Wyświetlono posty wyszukane dla zapytania: dziecko na basenie
Wiadomość
  BASEN DLA NIEMOWLĄT w Łodzi
Wodniś prowadzi zajęcia w Nowej Gdyni i na Spadkowej. My chodzimy z MAtim na
basen odkąd skończył 3 m-ce. Nie na zajęcia tylko indywidualnie i do Nowej
Gdyni, bo tam jest woda ozonowana, cieplutka zarówno w małym jak i średnim
basenie, jest miejsce do przebierania niemowląt. Naprawdę warto spróbować
zabawa jest przednia szcególnie jak uczestniczą w niej dziecko i rodzice.
Pozdrawiam i życzę miłej kąpieli.
 
  BASEN DLA NIEMOWLĄT w Łodzi
My chodziliśmy do Nowej Gdyni. Fajny basen, woda ozonowana. Ale chcę was
przestrzec przed chodzeniem na basen z niemowlakami !!!
Dziewczyny na basenie można się zarazić niejedną chorobą - łącznie z owsikami i
chorobą weneryczną. Najwięcej bakterii znajduje się na powierzchni wody i na
wszelkiego typu sprzętach (ławkach, podłodze, murkach, itd). Im mniejsze
dziecko tym większe prawdopodobieństwo "złapania czegoś"

My byliśmy bardzo zadowoleni z basenu, córka lubiła pływać, świetnie się
bawiliśmy.
Ale potem zacżęły się problemy z przybieraniem na wadze, 2 zakażenia dróg
moczowych. Nie wiem na 100% czy to przez basen, ale moja córka piła wodę z
basenu mimo że robiliśmy wszystko żeby temu zapobiec. Być może zaraziła się
właśnie na basenie.

Oczywiście decyzja należy do was. My w każdym razie już nie chodzimy. Czekamy
aż troszkę córka podrośnie.
  mięczak, miały wasze dzieci, jak leczyłyście i gdz
Moja córka miała mięczaka na rączkach,najprawdopodobniej zaraziła
sie na basenie. tu poczytaj o innych zmagających sie z
mięczakiem..na kazdego coś innego działa
www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=36331
- wzmacniałam układ odpornościowy córki
- podwałam homeopatię thuja oscidentalis CH 30 3 razy dzień po
graulce
- co drugi dzień wacikiem po kąpieli smarowałam kazdą krostkę
- nakuwałam igłą i wyciskałam mięczka dokładnie (choć mi córka
płakała ;-( ) i smarowałam jodyną a raczej coś na bazie jodyny -
dermatolog zleciłam mi lek robiony w aptece , nie sama jodyna tylko
z jakimś antybiotykiem , po jodynowaniu uwaga na słońce odbarwia
skórę.

po 3 miesiącach mięczaki zgineły mineło juz 1,5 roku i nie ma śladu
na skórze po nich.musisz uważać zeby dziecko nie rozdrapywało bo jak
sama nazwa wskazuje jest bardzo zakaźny, takze jak bedziesz
wyciskała załóż rękawiczki jednorazowe.. jedyne pocieszenie ze od
momentu zarażenia na pewwno w ciągu 2 lat lub 3 nie pamiętam
samoistnie ustępuje,wazne tylko zeby sie jak najmniej roznosił po
ciałku.
  Wodniś, Nowa Gdynia....
Dasiu
Nie patrzyłam czy w podanych linkach są aktualne ceny, podałam strony basenów i
tam są ceny wejsc w szkołce wodnis - zajecia prowadzone na Spadkowej i na NG,
poza tym ja podawałam chyba w tamtych wątkach ceny wejsc prywatnych, czyli bez
zapisu do szkółki. Wychodzi jedna osoba dorosła plus maluch do 3 lat do godz.
16tej 10 zł za godzinę pobytu na basenie. Ponieważ chodzę z dwójką dzieci, a
starszy płaci 6 zł to za 3 osoby mam 16 zł za godzinę. Z tego co wiem jesli
dziecko nie przyjdzie na zajęcia do szkółki to kasa przepada ale przeciez mozna
zadzwonic i sie dokładnie dowiedziec. Na NG dodają ci 10 minut na ubranie, więc
zwykle jestem na basnie 45 minut i potem ubieram siebie i dzieci. Pewnie dla
rodziców, którzy wolą uczyc swoje pociechy pod opieka instruktora wodnis jest
ok, kazdy dostosowuje sie do własnych potrzeb. Na NG są do dyspozycji piłeczki,
kólka, deseczki dla kazdego uzytkownika a nie tylko dla szkółki Wodniś.
Pozdrawiam.
W tamtych wątkach akurat rodzic pytał tez o cenniki wejsc indywidualnych bez
zapisu na zajecia zorganizowane.
 
  Basen w Aleksandrowie
hej, to zależy od Ciebie i malucha - temperatura wody w tym mniejszym basenie jest taka, że dziecko musi albo samo dość energicznie się ruszać albo trzeba mu zapewnić podrzucanie itd, żeby nie zmarzło, w Ozorkowie jest cieplej. Mój prawie dwuletni Michał "pływa" w kółku albo łazi po schodkach po po pas w wodzie i nie marznie. Zawsze można wskoczyć do cieplutkiego jacuzzi. Życzę udanych plusków Ania
  basen w czepkach?
Co do czepków to raczej trzeba. Ja jak nie miałem, to ratownicy zwrócili mi
uwagę a przez reszte czasu krzywo patrzyli, jak by chcieli mnie utopić:P. Inna
sprawa jest taka, że czasami w szatni (tam gdzie sie oddaje kurtki) mają do
pożyczenia.

Co do dwuletniego dziecka, to bym zdecydowanie bardziej polecał basen na
Potockiej. U nas w sumie jest brodzik, ale nie wim czy nie za głęboki jak dla
tak małego dziecka. na potockiej jest taki małt brodzik, żeby dziecko mogło się
swobodnie popluskać, średni basenik, gdzie można uczyć pływać, i normlny dla
dorosłych... no i oczywiście dużo lepsza zjeżdżalnia, i woda nie jest tak
chlorowana jak u nas. Heh, i ratownicy nic nie mówią na brak czepków.

I gdzieś mi przeleciało przed oczami (nie wiem na którym basenie) że dla małych
dzieci trzeba mieć jakieś ochraniacze. Chodzi o to żeby nie trzeba było
wymieniac wody, jak dziecku sie "czegos" za chce, a nie będzie miało chęci
powiadamiać o tym swoich rodziców:P
  Basen - Warszawianka
krzysiom - jeździłam na Spartańską, tam swego czasu były zajęcia dla maluchów.
Zabierało to nam poł godziny w jedną stronę, czyli godzina na dojazd, pół
godziny w basenie, pół godziny na przygotowanie siebie i dziecka, w basenie pół
godziny, po basenie jakaś godzina - wyjść, ubrać siebie i dziecko, wysuszyć,
nakarmić. To wariant zimowy, latem było trochę lepiej.
  Rehabilitacja na basenie!!!!!
Rehabilitacja na basenie!!!!!
Wiecie może czy na którymś z basenów odbywają sie zajęcia rehabilitacyjne
dla dzieci niepełnosprawnych(i nie tylko)pod okiem instruktora czy może
rehabilitanta.Dziecko ma 3lata i bardzo lubi wode i taka forma rehabilitacji
by mnie interesoawła.Będe wdzięczna za odzew.
  nauka pływania dla niemowląt-katowice
Ja odradzam. Moje dziecko nie było dobrze prowadzone a może to ja nie mam
talentu... Co nie zmienia faktu że to jest bardzo drogie.

Mój starszy syn zaczął pływać w wieku prawie 3 lat na normalnym basenie i teraz
pływa dużo lepiej niż jego brat który zaczął w wieku kilku miesięcy.

Wg mnie to była strata pieniędzy. Taki "pic na wodę"
  basen dla niemowlaków
hejo ja byłam ostatni na tym basenie- wiec wejscie kosztuje 30 zldla
jednego rodzica + dziecko ( majtki swimmersyw cenie) a jak drugi
rodzic tez chce wejsc do wody to placi 7 zl. Kobiety faktycznie
musza miec wynik badania bakteriologicznego ale czy sprawdzaja czy
nie to nie wiem . wiem, ze jak spytalam co to za badanie i jak dlugo
sie czeka na wynik to pani nic nie wiedzilaa i powiedzila tylko ze
ginekolog bedzie wiedzial )))
  Basen dla maluchów w Katowicach
Cześć Alinka, byłam na basenie z moim synkiem aż dwa razy. Jest bardzo fajnie. Jest zapewniona opieka instruktorów, którzy udzielają wskazówek rodzicom, co mają robić w danym dniu na zajęciach. Zajęcia są w basenie dosyć głębokim 1,2-1,4 m, ale nie obawiaj się "ciężko jest utopić dziecko". Woda i temperatura powietrza jest ok. 37 C, także maluszki nie marzną. Dobrze jest chodzić na zajęcia z osobą towarzyszącą, która będzie Ci pomagać przy dziecku (rozebrać, ubrać, podać i wyjąć z basenu). Jak już wspomniałam na każdych zajęciach instruktor mówi każdemu rodzicowi co ma robić. Na pierwszych zajęciach dziecko musi oswoić się z basenem, więc rodzice trzymając dziecko brzuszkirm do wody chodzą z nim.Drugie zajęcia polegają mniej więcej na tym samym, tylko dziecko trzyma się tyłem do siebie i jak najdalej od siebie. Mój mały na drugich zajęciach nie mógł doczekać się kiedy wejdzie do wody (miał wtedy 12 m). Cudownie wyglądają maluszki 2-3 miesięczne. To prawda, że z takimi dziećmi można robić cuda. To prawda, że dziecko nabiera nowego dośwadczenia co pozytywnie wpływa na jego rozwój. Szczerze polecam, chociaż koszt jest wysoki 22 zł za zajęcia , które trwają 30 minut. Ja chwilowo zrezygnowałam, gdyż mieszkam daleko i chcę przeczekać zimę, ale wydaje mi się ,że na wiosnę wrócimy. Basen ten na swoją stronę w internecie, ale nie pamiętam adresu. Podam Ci do nich mail : swimmer@swimmer.b7.pl Pozdrawiam,
  GLIWICE - dziewczyny z wątku o spotkaniu -
Moim zdaniem 16-miesięczne dziecko może sie tam całkiem fajnie bawic, czy to w basenie z piłkami , czy też skacząc na statku pirackim. A jak odwagi troszkę braknie to przecież zawsze może poskakać z mama. Nie ma problemu Co do pytania Lidki to cena za pierwszą godzinę zależy od dnia, za to druga godzina zawsze kosztuje 5zł. Winda oczywiście jest, można wjechać na sama górę! Czy spotkanie z zalożenia będzie tylko e-mam, a co z e-tatusiami...? Bo ja sama tych moich 2 łobuziaków to napewno nie dałabym rady upilnować
  A jeździcie z dziećmi na basen do Nowin?
hej bylismy z synem 16 miesiecy na basenie w niedziele rano (dobra pora) ale
bylisdmy krótko, maluszek bał sie chałasu i ( boj sie prysznica) zapłacilismy
10 złoty za dziecko nic tanio bo jestesmy z nowin.
zabierz jakieś zabawki dla maluszka taki do kompieli które lubi bo bedzie sie
czuł bezpieznie
w razie czego napiszna gg 5296577 ania pozdrawiam z checiom poklikam z mamą z
kielc tym bardziej ze mamy podobny wiek naszych dzieci mama kornelka
  O kurcze!
To jest studnia, a wlasciwie miejski basen studzienny. Wode dostarczala pompa,
ktora wpadala do basenu. Pod stumieniem wody mozna bylo prac a w basenie plukac.
Plotek jest po to aby jakies bawiace sie przy pioracych matkach dziecko nie
wpadlo do wody i sie nie utopilo, chociaz jedno dziecko siedzi na barierce przy
pompie. Basen jest gleboki (by resztki organiczne i zawiesiny spokojnie osiadaly
na dno), za gleboki na fontanne. Ponadto sluzyl niewatpliwie jako wodopoj dla
koni. Mozliwe, ze w czasie, gdy robiono zdjecie nie pelnil juz wymienionej wyzej
funkcji (stad plotek przy pompie) - bo zanaczenie handlu straganowego przy rynku
malalo natomiast zamek byl wiezieniem a palac budynkiem administracyjnym stad
przybyszy ze spragnionymi konmi bylo niewielu.
  Po wpadce na Żoliborzu, rządzi na Bielanach
co Ty Ula opowiadasz??? Jak Więckowski z Bielan mógł zwolnić kogoś z Żoliborza?
Masz na myśli kochankę p.o. dyrektora Marcina K.? Zwolniono ją ze stanowiska
bo więcej była na wyjazdach, obozach i chorobach niż w pracy. Jej nieobecność w
pracy rozkładała całą robotę na basenie. Ktoś wiecznie musiał za nią to
wszystko robić. Na koniec jeszcze urodziła nieślubne dziecko Marcinowi K. i
poszła na wychowawczy. Co do tego miał Więckowski??? Ula!!! nie jesteś w
temacie albo coś kombinujesz!!! Nie wypowiadaj się jak nie wiesz o czym mówisz!
  Basen przy Potockiej skażony bakteriami kałowymi
Uff!! Dzięki, doprawdy, Borys za tych kilka słów rzeczowego
podsumowania ;)))...
Czytając drugą połowę tego wątku miałam niejasne wrażenie, że wypowiada się
głównie jedna i ta sama osoba, pod różnymi nickami.
Mogę dorzucić i ja swój kamyczek - jako osoba
1. nie związana z poprzednim układem
2. nie związana z obecnym układem
3. nie mająca zielonego pojęcia, kiedy zmieniła się dyrekcja i dlaczego
4. korzystająca z basenu sporadycznie, w stanie ogólnie UMYTYM
5. matka dzieci, pływających na basenie co tydzień - w tym jedno pływało
spokojnie jeszcze w poniedziałek rano -
- lubię ten basen. Lubię pływać. Szkoda natomiast, że było tam zawsze niezbyt
czysto, błoto w szatniach, a w kabinach prysznicowych standart ośrodka
wczasowego a la wczesny Gomułka, ponadto - niezbyt życzliwa i sympatyczna
obsługa. To wszystko z całą pewnością nie ma żadnego związku z faktem mycia się
lub nie mycia użytkowników.
Po drugie - mój starszy syn ostatnio świadomie zrezygnował z chodzenia na
basen, podobnie, jak cała jego klasa - i wszyscy z tych samych dwóch powodów:
za drogo i - za przeproszeniem - pływające kupy, wśród których przyszło im
pływać. Dziecko twierdzi, że zdarzyło mu się to kilka razy. Mnie nigdy - no,
ale chodziłam wieczorem... Za to trafiłam na inne drobiazgi, ale spuśćmy juz
zasłonę miłosierdzia, powstrzymam się od opisu.
Z całą pewnością coś jest nie tak i nie zwalałabym tu winy na stan czystości
Polaków, Warszawiaków, mieszkańców Tłuszcza i Wołomina.
I dodam jeszcze, że marzy mi się podobny basen gdzieś, bliżej placu Wilsona.
Żeby była zdrowa konkurencja.
  Jest coraz gorzej a już było super...
Dziękuję bardzo za odzew.
Co do alergologa to chodzę państwowo jak szybko potrzebuję się skontaktować z
lekarzem (u nas w przychodni czeka się na wizytę ok. 3-4 dni!), ale jesteśmy
też pod opieką pani alergolog (podobno dobra) prywatnie, ale do niej są
straszne kolejki i długie terminy oczekiwania.
Mamy wizytę umówioną na 20 lipca, dzisiaj wieczorem będę dzwonić i prosić o
bliższy termin.
Ige całkowite - 196.
Nie mam pojęcia co dalej robić z tym Ige, mam zamrożoną na pół roku surowicę
krwi więc trzeba zrobić badania.
Kruffa! Też myślałam, że to coś innego niż pokarm uczula, ale nie mogę dojść do
tego co.
Tylko policzki i szyja jest podrażniona. Dzisiaj byłam z małą na basenie i
jest - o dziwo! - trochę lepiej. Kupię dziś krem A-dermy i zobaczymy...
Jest sens robić testy z krwi takiemu małemu dziecku?
I czy np. mleko albo ryż wyjdzie w testach, jak dziecko nie dostaje tego od
kilku miesięcy?
  francuskie rodzinki i ich podejscie do au pair...
Stary post, ale i ja dopiszę swoje :-) Byłam au pair w Marsylii w
czasach, kiedy jeszcze płaciło się frankami :-) więc dość dawno.
Ostrzeżęnie:
- na miejscu zorientujcie się, jakie są jeszcze agencje pośrednictwa
dla au-pair i jeśli coś nie halo z rodziną, nie wahajcie się jej
zmienić;
- nie wierzcie bezkrytycznie entuzjastycznym mailom i zdjęciom: na
miejscu może się okazać, ze rodzina nie życzy sobie żeby au pair
pływała w basenie, a anielsko uśmiechnięte dzieci okażą się
potwornie rozpuszczonymi bachorami;
- dokładnie przeczytajcie umowę i egzekwujcie przestrzegania jej
warunków - au pair to nie niewolnik!
W moejej umowie było, że rodzina "może" zapewnić au pair bilet
miesieczny... "Może" ale nie "musi" więc musiałam kupować go sobie
ze skromnego kieszonkowego -a transport w Marsylii jest drogi.
Rodzina ani słowem nie zająknęła się, że dziecko, którym am się
opiekować jest chore na autyzm. Com przeżyła, to moje... :-( Tam by
się przydała fachowa opieka specjalisty, a nie nastolatka, która ma
być do "drobnej pomocy w domu i przy dzieciach". Najgorzej wspominam
szorowanie nieustannie wybrudzonych kałem i moczem wykładzin...
Rodzinę zmieniłam, rzecz jasna.
U mojej koleżanki pani domu dawała jednoznacznie do zrozumienia, że
w weekend moja koleżanka ma wybywać jak najdalej i nie wracać na
noc, bo dziecko było odwożone do dziadków a do pani przychodził
kochaś o którego była mocno zazdrosna. Argumenty, że koleżanka ma do
wsytkich daleko i nie każda rodzina chętnie przenocuje kogoś obcego,
jakoś do pani nie trafiały...
  rozrywka dla dzieci?
a musi być taka rozrywka? Moja córka świetnie się bawiła w parku
Wuhlheide, obok EFZ jest taka fajna zjeżdżalnia (tam mamy
najbliżej), dzieciom wiele do szczęścia nie potrzeba dziś siedzi z
ojcem w basenie na świeżym powietrzu też w Wuhlheide jest super.
Cały dzień dziecko spędza na dworze, plac zabaw, fontanna, basen,
czegóż chcieć więcej?
  CH Targówek Bajlandia - fatalna porażka
do wszystkiego powyżej dorzucę jeszcze jedną kwestię - higieniczną.
Byłam tam tylko raz z dzieckiem i więcej nie pójdę - gratis
wyniosłam grzybice stóp, a przecież ja tam tylko stałam i patrzyłam
na dziecko - strach pomyśleć, co sie dzieje w takim basenie z
piłeczkami - szczerze wątpię, że je myją.
  Raport Słoneczny Brzeg
rose_monika1 napisała:

> No to wystraszyłeś mnie na Amen:) Też lecę z małym dzieckiem (22
> miesiące) i strasznie się boję o jej reakcję na klimat i jedzenie:(
> Ale zaopatrzyłąm się w DUŻĄ apteczkę:)
> Mam nadzieję, że nas ominą wszystkie choroby:)
> Pozdrawiam i życzę miłego pobytu:D

im wiekszy sezon tym wiecej zarazy w powietrzu i wodzie - dziecko niech raczej
się kąpie w morzu a nie na basenie,
  Golden Beach w ZP-rady tych, którzy byli
Golden Beach w ZP-rady tych, którzy byli
Witam,

wybieram się do Golden Beach 7 sierpnia i chętnie skorzystam z rad i
informacji:)

-Gdzie wymienić euro? w hotelowym kantorze czy raczej w banku?
- wykupilam opcje ALL-jakie koszty czekają mnie dodatkowo.
zastanawiam sie nad 300-500 euro na 1 tydzien( 2 os. dorosle+4
letnie dziecko). czy to wystarczy biorąc pod uwagę, iż raczej nie
będe wybierac się do Istambulu i Aquaparku?
- jak wygląda sytuacja z lezakami przy basenie i plazy? slyszalam ze
przy basenie trezba stwac w kolejke o 7 rano zeby starczylo lezaków,
a przy plazy sa bardzo drogie.
- czy na miejscu jest animator dla dzieci?
- na co zwrócic uwagę?

proszę o info i ewentualne rady w zakresie innych zagadnien
istotnych z punktu widzenia osoby, która juz byla w GB/Dziekuje i
pozdrawiam

ewa
  czy ktoś był w Bułgari hotel ,,green park : w kite
Byłam w Green Park rok temu. Hotel dość czysty. Jedzenie natomiast
pozostawiało wiele do życzenia. (i nie chodzi o to, że musiał być
schabowy, ale wiem, że spora cześć wczasowiczów cierpiała na
problmey żołądkowe). Wygodne były 3 bary: przy recepcji, w stołówce
i przy basenie. Mini klub dla dzieci to ciemna obskórna nora i
średnio wykwalifikowani animatorzy. Moje dziecko było jednak bardzo
zadowolone, a chyba to jest najważniejsze (dobro dziecka).
Organizowane były mini dyskoteki oraz projekcje filmów. Dla
dorosłych były zjęcia sportowe: tenis stołowy, water polo,
siatkówka. Rezydent (Krum) - bardzo sympatyczny. Gorąco polecam
wycieczkę do Istambułu i życzę udanego urlopu.
  czy ktoś był w Bułgari hotel ,,green park : w kite
Witam wszystkich! Byłam,wróciłam.Wakacje na 5!Jechałam tak jak Wy
wszyscy z mieszanymi uczuciami czytając opinie w internecie.Było
extra.Hotel ładny,czysty i duży.Pokoje sprzątane codziennie.Jedzenie
rewalcyjne.Od 7.30 do 10.00 śniadanie,Pozniej grill na basenie,obiad
od 12-14.Lody o 16 i kolacja od 19-21.Jedzenie b.dużo,dobre i
urozmaicone.Moje dziecko /3 lata/ nie chodziło głodne :) Bar all w
pełni zaopatrzony w alkohol,soki,napoje.W hotelu animacje.Klub dla
dzieci od 10-12 i wieczorem mini disko dla dzieci od 20-21.Dla
dorosłych siatkówka,aerobic,water polo.Miasteczko małe z dużą
ilością sklepów.Byliśmy na wycieczce w Sozopolu-polecam! i w
Primorsku AQUAPARK.Super zabawa dla małych i dużych.Wogóle nie
zgadzam się z negatywnymi opiniami,które krążą po
internecie.Pozdrawiam
  czy ktoś był w Bułgari hotel Paradise Beach??
Piękny hotel, wspaniałe widoki, cudowna plaża, bardzo dobre
wyżywienie, nocny bar czynny do 1 w nocy.Do kąpieli wybór basen i
cieplutkie morze ( w basenie specjalny barek - zanurzony w wodzie
siedzisz na specjalnych krzesełkach i popijasz drinki. Wspaniałe
miejsce z jednym malym minusem. Pelno os i pszczół. Co kilkanaście
metrów stoją pięciolitrowe pułapki na owady, które pod wieczór są
wypełnione do 1/3 swojej objętości martwymi owadami. Dla nas było to
dość dyskomfortowe, gdyż mamy dziecko uczulone na jad osy. Byłem w
sierpniu z dwójką dzieci.
  W okularach na salę operacyjną??
Rozmawiałam ponad godzine z anestezjologiem o różych sprawach, ale o
tym wczesniej nie pomyslałam. Niby pierdoła, a jednak tak to juz
jest że okularnicy mają takie durne kłopoty na basenie, w saunie, na
nartach, sami wiecie.
Teraz nie bede im przecież głupotami zawracać głowy .
Zdecydowałam jednak, że przed operacją powiem, żem ślepa jak kura i
chce widzieć dziecko z bliska.
  Co w Chełmie piszczy ??
Jak się komuś znudzi muzeum to:
Trzy lata temu, UPC Telewizja Kablowa zapoczątkowała ogólnopolską akcję o
nazwie "Tęczowa Akademia Pływania”. Akcja powstała z myślą o dzieciach w wieku
szkolnym. Składa się na nią szereg różnorodnych zabaw edukacyjnych. Dzieci pod
okiem specjalistów uczą się pływać i poznają zasady bezpiecznego przebywania
nad wodą.W tym roku Tęczowa Akademia Pływania działać będzie w 9 miastach. Od 3
sierpnia zagości w Chełmie. Zajęcia odbywać się będą na basenie przy ulicy
Czarnieckiego 8. Organizatorzy zapraszają dzieci w wieku 7-12 lat. Lekcje
rozpoczną się we wtorek(3 sierpień) i będą trwały do 12 sierpnia. Każde dziecko
otrzyma dyplom ukończenia Tęczowej
  Hvar - szukam apartementu z basenem
Hvar - szukam apartementu z basenem
Czy na Hvarze sa apartamenty z basenem? Bylem na Hvarze ladych pare lat temu
i wiem, ze grunt jest tam cenny i skrupulatnie zagospodarowywany, ale moze
ktos sie porwal na "luksusy" dla swych gosci? Bardzo by mi zalezalo ze
wzgledu na dziecko uwielbiajace kapac sie w basenie.
Wiem, ze wypoczywaloby mi sie swietnie w takim miejscu, bo podobnie
mieszkalem w Toskanii w agroturytyce (agro tylko dlatego, ze na wsi, ale dom
nowy, apartamenty duze, aklep tuz obok, basen i placyk zabaw na tylach, bosko)

Dziekuje za ewentualne odpowiedzi

Tomek
  Apel: dość horrorów o porodzie !!!
Do Kasik8

Kasiu, jak widać w ogóle nie zrozumiałaś sensu mojej wypowiedzi. Nie wiem gdzie
ty tam znalazłaś tą znieczulicę. Napisałam przecież wyraźnie przy przykładzie z
samochodem, że owszem, pisać, mówić i informować ale... o tym co trzeba, w
odpowiedznim momencie i odpowiedniej formie.
A co do powodów aby nie mieć dzieci... jestem właśnie po 7m-cach udanej walki o
życie mojego dziecka w brzuszku... 7mcy x 30 dni z czego większość plackiem w
szpitalu przy basenie... I właśnie najlepiej wiem jak w takich sytuacjach
działają na człowieka wypowiedzi typu "straciłam dziecko w 25 tyg...". To nie
ma nic wspólnego ani z niezrozumieniem, ani strachem ani "kruchością". Może
jeśli sama nie przechodziłaś podobnych doświadczeń to się nie wypowiadaj w tak
obraźliwy sposób na temat innych.
Pozdrawiam.
  Co w przypadku pustego jaja płodowego?
Piaty tydzień ciązy to tak naprawde 3 od zapłodnienia wiec ma prawo nic nie
widać. Z drugiej strony po co przesadzać i chodzić tak szybko na usg, co ma byc
to będzie. Sens usg jest ok 11, 12 tyg ciązy wg 0M. Wtedy dziecko jest juz
ukształtowane i wszytko widac. Moje to pływalo jak na basenie w moim brzuchu.
Fajnie wyglada to na zdjęciu moment jak sie odbijalo od "bandy" i przeplynęło
na druga strone. Wszystkie organy wewnetrzne sa juz uksztaltowane i lekarz jest
już w stanie sporo stwierdzić.
  Co myślicie o basenie w ciąży 23 tydz?
Co myślicie o basenie w ciąży 23 tydz?
Cześć.Przed ciążą dużo pływałam, teraz mi tego strasznie brakuje (nawet śni
mi się w nocy). Jak na razie (jestem w 23 tyg.) nie wybrałam się na
pływalnię, bo boję się że złapię jakieś zakażenie i potem będę podtruwać
dziecko czopkami. Czy któraś z Was pływa w ciąży? Przekonajcie mnie że
można...(lub nie).Dzięki.
Agnieszka+Agatka
  Młodzi pływacy najlepsi na Śląsku
W dobrym tonie to jest uczyć, wychowywać, trenować, a nie ryczeć na dzieci tak
że co trzecie dziecko boi się lekcji na basenie. Inną sprawą jest wyciągać
kasę od rodziców i uczyć te same dzieci już nie wrzeszcząc na nie, i nie
ciągnąć je na głęboką wodę to jest dobry ton wg p.Tomasza a co na to
dyrekcja ,kuratorium ...........jest ok? hihihiihihi
  Tatralandia - spęd bydła !!!
Ja z rodziną jutro wyjeżdzam z Tatralandii (holiday Village)i nigdy
już tu nie przyjadę. Ok. 130 euro za dobę za domek, niby all
inclusive a jak zapytałam w recepcji, jak mam odpoczywać skoro na
basenie jest dziki tłum, żadnego wolnego leżaka czy parasola to Pani
z miną wielce zdziwioną zapytała czy na trawce też nie ma miejsca???
Dziki tłok, żadnego porządku (jak ktoś raz dorwie ponton obowiązkowy
na zjeżdżalniach to już nie odda a obsługa ma wszystko gdzieś i
jedyne czym się zajmuje to tym, żeby nie siedzieć na brzegu basenu
dziecięcego, chociaż masz tam dziecko a wszystkie ławki wokół są
zajete).Ogólnie odradzam, za takie pieniądze - NIE WARTO!!!!!!!
  lipec w górach Słowacji z siedmiolatką -GDZIE ???
Acha spacery z dziećmi jak najbardziej możliwe, atrakcji typu zamek czy coś
dmuchanego nie widziałam, cena biletu na basen to chyba coś koło 15 zł na cały
dzoeń, ale naprawdę dokładnie nie pamiętam. Generalnie powiem tak, jeśli
chcecie ciszy i spokoju możecie jechać, jeśli super atrakcji nie polecam. Na
basenie są miejsca zadrzewione, dziecko może się więc w ciągu dnia przespać.
  BMI - osiedle "przy Mehoffera" - czy polecacie ?
Mieszka się bardzo fajnie, jedyną rzeczą do której muszę się przyzwyczaić to
widok z okna ale mam nadzieję że za kilka lat zieleń ten problem przerośnie
(mieszkam na pierwszym piętrze). Też cieszę się że wokół jest dużo terenów
zielonych, niestety dziecko mi trochę choruje więc jeszcze ich nie zwiedziłem.
Na basenie jeszcze nie byłem ale napewno się tam wybiorę.
Pozdrawiam
  Basen i aerobic dla mam z niemowlakami W-w
Rozumiem, że to pytanie do mnie. Jeśli chodzi o wodę na basenie AWF, to bez
wątpienia jest chlorowana, ale my chodzimy z naszą Olgą już dość długo i nic
się jej nie dzieje (choć zasadniczo ma skłonności do alergii). Dla rodzin z
dziećmi jest osobna szatnia i tam są przewijaki oraz kojec, gdzie dziecko można
wsadzić, gdy się przebierasz. Myśmy z Olgą chodzili na basen od czasu, gdy
skończyła 9 miesięcy, ale teoretycznie można chodzić od czwartego miesiąca. W
grupie było kilkoro dzieci półrocznych i świetnie sobie dawały radę. Od
niedawna szkółka Toni prowadzi zajęcia też na nowym basenie Akademii Rolniczej,
ale jak tam jest - nie wiem.
Dorota
  wolne miejsca dla niemowlakow na basenie Redeco!
wolne miejsca dla niemowlakow na basenie Redeco!
Wczoraj zapisywalam swojego synka na nauke plywania dla poczatkujacych
niemowlakow na basenie Redeco. Okazalo sie, ze jestem jedyna chetna w grupie w
poniedzialki na godz. 15. Moze ktoras z was chce zapisac swoje dziecko? podaje
link na strone firmy. ktora to organizuje www.wrobel-wroblewski.pl/
zajecia raz w tygodniu, teraz sa zapisy na okres grudzien - marzec za 325 zł.
  Basen Redeco
jestem zadowolona, choć z dostępnością przewijaków w przebieralni
nie jest tak fajnie;/ dobrze, że ubrać dziecko można na basenie, tam
jest więcej przewijaków.
maluszek był zadowolony i wydaje mi sie, że zajęcia trwające po 30
minut sa wystarczająco długie.
pan instruktor bardzo miły.
utrudnieniem jest to, że na basen, na którym bawiliśmy się
(głębokość 60 cm)jest wejście z drabinką, rozwiązanie było takie, że
pan instruktor stojąc w wodzie odbierał od nas dziecko, my
wchodziłyśmy do basenu a potem oddawano nam dziecko i tak samo z
wyjściem z basenu - to troche pomyłka. po wyjściu z basenu
instruktor sam ściągał maluszkom pieluchę do pływania, co bardzo
ułatwiało sprawę.
warto przyjść na basen ze strojem pod ubraniem, a osoby
towarzyszące, jeśli chcą wejść na basen np robić zdjęcia mogą wejść
tylko jeśli mają stroje - w 'cywilu' wejście zabronione.
w mojej grupie było nas 8 (chyba) par rodzic-dziecko - chyba
odpowiednia na ten basen ilość, choć grupa może liczyć nawet 15 par,
czego sobie w tak małym basenie nie wyobrażam.
na inne pytania chętnie odpowiem
  Urodziny na basenie we Wrocławiu?
aha, pytasz jeszcze jak wyglada - syn byl 2x zaproszony wiec widzilam taka
impreze Urodziny sa na plytszym basenie wiec dziecko nie musi umiec plywac
(tam w najglebszym miejscu jest chyba 110 cm) ale nie moze sie bac wody bo
zabawy sa mocno chlapiace Chyba wiekszosc zabaw jest takich ze dzieci sa
podzielone na 2 druzyny i np. graja w pilke wodna albo jezdza na takich duzych
dmuchanych zabawkach i staraja sie stracic do wody przciwnikow. Generalnie
fajnie to wyglada i dzieciaki dobrze sie bawia pod warunkiem ze dobrze sie
czuja w wodzie (wez to pod uwage czy zaproszeni goscie lubia takie wodne
szalenstwa).

Aga
  kurs pływania - na jakim basenie?
kurs pływania - na jakim basenie?
Był ostatnio wątek o basenach. Wynikała z niego, ze najlepiej udać
się na basen Redeco. Czy ktoś z Was wie może, czy da się tam zapisać
dziecko (6 lat) na naukę pływania? A jesli nie tam, to na innym
basenie?
Pozdrawiam
jklk
  kurs pływania - na jakim basenie?
pewnie, że się da. W Redeco dzieci pływają w tym małym basenie,
przeważnie rozciągnięta tam jest linka na jednym torze i tam dziecko
pływa z instruktorem, a rodzice mogą pływać w dyżym, a jak chcą mieć
pociechę na oku to "moczyć się" w tym mniejszym. Zajęcia dla dzieci
sa zwykle w takich godzinach, że są miejsca, bo w Redeco ciasno robi
się tak od 18-19:00. Ja byłam kilka razy z moich ponad rocznym
synkiem, bez rezerwacji, po prostu przychodziłam na kilka minut
przed pełną godziną i zawsze wchodziliśmy bez problemu.
  basen Oleśnica
Przeczytaliśmy tu o basenie w Oleśnicy i też się wybraliśmy. Córka ma 5 lat i
od najmłodszych lat jest miłośniczką wody. Byliśmy ok 18. Było dość dużo ludzi,
ale dało się wytrzymać. Głowną naszą atrakcją była rwąca rzeka i zjeżdżalnia.
Mała była zachwycowna. Wady: wg mnie zbyt chlorowana woda i niewygodna sztnia.
Mało miejsca, brak wieszaczków, mała ławeczka na rzeczy. Ciężko tam wytrzeć i
ubrać wiercącego się malucha. Bilet na 1,5h kosztował 10 zł os. dorosła, i
chyba 8zł dziecko powyżej lat 5. Mozna też kupić bliet rodzinny 2 os dorosłe +
minimum 1 dziecko za 7 zł/osoba. Córka juz planuje nastepną wyprawę na ten
basen.
  Gdy budził się nowy dzień
Pamiętam Cię Rybinko, już kiedyś podeptaliśmy sobie palce i pięty. Ale to
jeszcze nie powód, byś kobiecie wypominał kiedy chodzi do sracza. A zestawienie
w jednym zdaniu Jezusa ze sraczem, to już przekroczenie wszystkich granic
dobrego smaku.
Kiedyś udowadniałeś mi jak źli są afrykańscy murzyni, którzy tylko potrafią :
"daj pieniądze, daj!". Dobrze pamiętam?
Konieczność historyczna to jest przyczyna i skutek. Jeśli moje dziecko pcha
palce do kontaktu, to w konsekwencji będzie porażone prądem. I nie będzie to
żadnym przypadkiem, żadnym ślepym rzucaniem kości. Jeżeli ludzkość oczekiwała
przyjścia Mesjasza, to Mesjasz przyszedł.
Mylą Ci się potrzeby z żądzą. Starczy liznąć trochę biologii i socjologii, by
wiedzieć jak wielką żądzą człowieka, jako zwierzęcia stadnego, jest władza.
Rozwój cywilizacji w olbrzymiej mierze zależy od uwarunkowań klimatyczno-
geograficznych. W basenie Morza Śródziemnego były najbardziej sprzyjające,
dlatego człowiek mógł szybciej i lepiej rozwijać się. Trudno oczekiwać, by
pustynia tak rodziła jak czarnoziem, a tory kolejowe w wiecznej zmarźlinie były
proste. Pamiętaj jak wielki wkład w cywilizację i kulturę am-eu wnieśli Żydzi,
bez Jezusa.
Twierdzisz, że bez chrześcijaństwa pozostalibyśmy w średniowieczu. Ja mam duże
mniemanie o ludzkości, Ty wyraźnie jak najniższe.
  Problem z zachowaniem
Mam podobny problem. Mój Kamyk jak mówi, jest zawsze namawiany przez kolegów do
robienia "dziwnych" rzeczy, albo kolega coś złego robi, a jest zawsze na mojego
syna. Finał jest taki, ze Kamyk ma stale jakieś uwagi u pani, na tablicy
zachowań czarne kropki. Chyba wystarczy nakierować dziecko, podpowiedzieć ze w
klasie nie tylko jest jeden kolega czy koleżanka. U nas sprawdza się zapraszanie
do domu, lub spotkanie na dworze, basenie, rowerze z innym kolegą z klasy. W ten
sposób mogą się lepiej poznać i zauważyć to, że w klasie jest sporo innych
fajnych, wartościowych osób.
  Wypadek na basenie
Wypadek na basenie
Za Onetem:

Ełk: Groźny wypadek na basenie

10-letni chłopiec, który kąpał się w basenie miejskim w Ełku (woj. warmińsko-
mazurskie), został wciągnięty do rury zasysającej wodę. Chłopcu uratowali
życie ratownicy. Ma złamany obojczyk.

Rzeczniczka Komendanta Wojewódzkiego Policji Bożena Przyborowska powiedziała
w poniedziałek PAP, że do wypadku doszło w niedzielę późnym popołudniem.
Chłopiec został wciągnięty pod powierzchnię wody przez urządzenie zasysające
wodę z basenu i kierujące ją na zjeżdżalnię.

O wypadku zawiadomił ratowników kolega chłopca. Nurt wody był tak silny, że
nie mogli oni wyciągnąć dziecka na powierzchnię. Gdy chłopiec stracił
przytomność, pod wodą podtrzymywali jego oddychanie metodą usta-usta, robili
też masaż serca. Dziecko uwolniono dopiero, gdy wyłączono urządzenie. Chłopca
odwieziono do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili złamanie obojczyka. Obecnie
jego stan jest stabilny.

Policja wyjaśnia dlaczego urządzenie nie było zabezpieczone i prowadzi
dochodzenie w sprawie narażenia zdrowia i życia.
  Konsultacje indywidualne z rodzicami
Oczywiście, że każdy ma problemy- pisałaś o tym, że pragniesz aby nazywano Cie
nauczycielka- jak widzisz uszanowałam. My rodzice jesteśmy zmuszeni do
obcowania z nauczycielami naszych dzieci ( choćby na wspomnianych spotkaniach,
albo indywidualnych konsultacjach) i często gęsto słyszymy rzeczy, których
nauczyciel w zyciu nie powiedziałby swemu szefowi- mówi natomiast rodzicom.
Czesto są to fakty mocno przekoloryzowane- Jasiowi, którego pani lubi wolno
więcej niż Stasiowi, którego mama naraziła się.
Publiczne komentarze są po prostu chamskie. Jeżeli z dzieckiem jest problem,
ale problem prawdziwy, nie zrodzony w głowie nauczycielki, nalezy o nim mówić,
a nie owijac w bawełnę.
Im dziecko młodsze tym bardziej bezbronne i tym większym autorytetem jest
nauczyciel(ka).
Tak jak Ty mogłabyś wiele napisać o rodzicach tak ja o nauczycielach. I nie są
to wyłącznie moje osobiste obserwacje , choć i tych nie brakuje.
W przedszkolach i młodszych klasach podstawówki powinny uczyć osoby lubiące
dzieci, chętne do pomocy i wyrozumiałe- nie zaś skupione na sobie.
P.S. Pamiętam z I klasy następującą scenkę. W szatni po basenie dzieci
nieporadnie ubieraja sie, ten ma niedosuszoną głowę, ów mokre skarpetki.
Nauczycielka ( prywatnie matka 3 dzieci, kilka lat starsza ode mnie) nie
reaguje. Po chwili wydziera się, żeby sie pośpieszyli, bo ona musi gotować
obiad i nie zamierza tracic prywatnego czasu. Na moja uwagę ( szeptem, żeby nie
słyszały dzieci), że się poprzeziębiają, odpowiada przez zeby, że jak jeden z
drugim dostanie zapalenia płuc to się nauczy. Sama przyznasz, ze i etyczne i
pedagogiczne i grzeczne.
  Ile kosztuje Luxor z Hurghady?
Jestem pewna bo tyle zapłaciłam (40 USD), dziecko połowę tego.Wszyskie ceny
wycieczek sa tańsze niż w katalogu. Jezeli jedziesz z Eximem to polecam także 2-
dniowy Mega Kair. (całość za 70USD). Oprócz zwykłego Kairu 2-dniowego dodatkowo
jest w programie Światło i Dzwięk pod piramidami w Gizie (robi duże wrażenie).
Drugiego dnia są dodatkowo najstarsze piramidy w Egipcie w Dashur i Sakkarze
oraz zwiedzanie dzielnicy chrześcijańskiej (chrześcijanie Koptyjscy -
potomkowie rdzennych mieszkańców Egiptu). Zwiedzanie Dashur organizuje tylko
Exim. Świetna przewodniczka z dużą wiedzą o Egipcie. Nocleg w bardzo dobrym
hotelu ze świetnym jedzeniem, czas na popływanie w basenie. Naprawdę warto.
Atrakcyjna jest też wyprawa na rafy i wyspę Giftun - Sunset All Inclusive. O
wycieczkach z lokalnymi biurami słyszałam różne opinie- dobre i bardzo złe,
więc to ryzyko.
  Aida Verdi rożne opinie, może ktoś był???
Plaża jest rzeczywiście dość daleko jak na spacer w takim upale ale co chwilkę
jezdzi busik i dowozi ludzi na plażę < za darmo> ale myślę z ewięcej czasu
będziesz spędzała na basenie ze wzglądu na dziecko zawsze bezpieczniej na plaży
jest dużo kamieni i strasznie słona woda w której długo się nie wytrzyma no i
ziwrzątka na które można nadepnąć powodzenia < ale masz dobrze też bym pojechał
jeszcze raz>
  Z malutkim dzieckiem do Egiptu-proszę o radę
Wyjazd jest trochę ryzykowny, ale jeśli karmisz piersią to wszystko powinno być
OK. Zabierz tylko jakieś zastępcze jedzenie dla dzidcka, gdybyś ty się
pochorowała. No i leki (jest Nifuroksazyd w syropie). Moje dziecko pierszy raz
leciało w wieku 11 mies., i tak co rok, zawsze bez przygód.
Acha najważniejsze. Jeśli dziecko popije wody z basenu, top sraczka i wymioty
murowane. Nie kąpcie się w basenie tylka nad morzem.
  Z malutkim dzieckiem do Egiptu-proszę o radę
Witam Anno. Po przeczytaniu kilku odpowiedzi jestem w szoku. Wynika z nich że
małe dzieci to najlepiej wsadzić do szklanego klosza, klosz do sejfu, sejf w
pokoju pancernym, a przed drzwiami strażnik!!!!!!
Na początek pytanie - czego się bać? Ja z rocznym dzieckim byłem w Tunezji, i
byli tam francuzi z 2-miesięcznym dzidziusiem. Nic się nie działo. W wieku 2-
lat mój syn był w Efgipcie. Zarówno tunezyjczycy jak i egipcjanie uwielbiają
małe dzieci. W Tunezji kelner z hotelowej restauracji za darmo przynosił
frytki, banany i inne owoce dla mojego synka i się z nim bawił, czasem nawet
olewając innych. W Egipcie mieliśmy problem bo syn napił się wody w basenie
(nasza nieuwaga,ale zdarzyć się może wszędzie) i bolał go brzuch. Zadzwoniliśmy
po doktora, który dał dziecku zastrzyk, po zastrzyku mały usnął a jak się
obudził nie było śladów choroby. Dla bezpieczeństwa jeden dzień się nie kąpał,
ale na drugi z radością biegł na basen. Twoje dziecko pewnie jeszcze nie chodzi
więc łatwiej je upilnować. Moje rady na wyjazd:
1. Bezwzględnie wziąść wózek - bardzo się przydaje.
2. Wyjezdzać poza sezonem - październik to dobry wybór.
3. Czapeczka na główkę i filtr 60 tzw. blocker. Poza tym dziecko w cieniu.
4. Prawie wszystkie hotele mają wysokie krzesła dla dzieci, ale zapytaj o to w
biurze podróży.
5.Upewnij sie też co do ubezpieczenia i opieki lekarskiej - my zapłaciliśmy za
leczenie 110$ które po powrocie zwróciła nam Warta.
6 Dobrze wszystko zaplanujcie, a nie bedzie problemu
Jak masz jakies pytania to moje GG2853949. Pozdrawiam
  PALM BEACH RESORT - ile do centrum Hurghady ?
Jest jedna restauracja głowna (dwie sale jedna klimatyzowana, a druga z
wiatrakami), kawiarnia, gdzie wieczorami są programy animacyjne i dyskoteki i
jeden bar przy basenie. To było czynne w czerwcu 2003. Na plaży nie ma baru,
ale odległość od baru przy basenie do plaży to 1 minuta drogi, czasami też
kelner chodzi i donosi napoje też na plaże i wokół basenu. W barze przy basenie
też można coś zjeść.
W opcji All inc. jest wszytkiego pod dostatkiem, obowiązuje we wszystkich
miejscach. Nie ma lodów. Napoje podają w szklankach więc trudno zabrać do
pokoju, ale nie ma problemów z małymi butelkami wody mineralnej, dostaniesz w
każde ilości w każdej chwili.
Myślę, ze z jedzeniem dla dzieci nie powinno być żadnych problemów, na
śniadanie są między innymi różne rodzaje płatków i mleko, a przy obiedzie i
kolacji są specjalne dania dla dzieci ustawione tak że dziecko może sobie samo
nałożyć (nisko, w innym miejscu niż pozostałe gorące dania). Są też specjalne
krzesełka dla dzieci.
Udanych wakacji
basia
  Tropicana Grand - Sharm el Sheikh (****)
Witam z przyjemnością przeczytałem Wasze opinie choć jest ich niewiele.
Wybieram się do tego hotelu w listopadzie i zależy mi na podgrzewanym basenie
ze względu na malutkie niespełna dwuletnie dziecko. Niestety nigdzie nie
znalazłem odpowiedzi od kiedy jest to basen podgrzewany czyli od kiedy u nich
liczy się zima! Piszą bowiem ze w zimie jest on podgrzewany pytanie czy ktoś to
wie...? Chętnie też odpowiem na pytania co do hoteli Hilton Plaza (hurghada) i
Hostmark (sharm) jeżeli ktoś ma pytania to proszę na mail wm@firmanet.pl
pozdrawiam wszystkich obieżyświatów jak my, którzy żyją od wyjazdu do
wyjjazdu... Wiktor.
  PALMYRA RESORT - SHARM AL SHEIKH 4*
witam,
kilka dni temu wrocilem z egiptu, a dokladnie wlasnie z palmyry. dzieci nie
mam, ale osobiscie uwazam ze hotel przystosowany jest w 100% do pobytu
rodzinnego. nie ma problemu z lezakami w cieniu zwlaszcza przy basenie dla
dzieci gdzie glebokosc o ile dobrze pamietam to jakies 70 cm. caly dzien i
wieczor na dziecmi czuwa animatorka takze tak na dobra sprawe mozna oddac
dziecko w jej rece i miec spokoj na caly dzien na terenie hotelu tuz przy
basenie dla dzieci o ktorym wspominalem jest ladny blac zabaw i dzieciecy domek
w ktorym owa animatorka zajmuje sie dziecmi (nieodplatnie). Mozna miec male
zastrzezenia do kilku spraw, ale co do kwestii dostosowania hotelu dla rodzin z
dziecmi nie ma sie czego obawiac. Pozdrawiam!!!
  PRIMA LIFE REHANA 4* (SHARM EL SHEIKH)
Minął jakiś czas od mojego wyjazdu, więc mogę teraz spojrzeć na ten hotel z
dystansu.
Uważam, ze hotel jest ok, animacje i animatorzy świetni, zabawa przy basenie
super. Wszystko co piszesz jest prawie prawdą. Zauważ jednak, ze ja byłam w
wakacje, a Ty we wrześniu, hotel był wypełniony prawie w 100% pomimo
wcześniejszego wybuchu.
Mój pokój jak pisałam wcześniej był ok, ale pościeli nie zmieniano. Przecież
jeśli dziecko pobrudzi ją czymś, to widać to przez dwa tygodnie.
Ręczniki były tylko w połowie nowe, reszta to stare szmaty. Może we wrześniu
nastąpiła poprawa.
W sumie ja ten hotel oceniam na egipskie 4 lub europejskie 3+.
Największą zaletą tego hotelu są baseny, świetne pomimo braku zjeżdżalni dla
dzieciaków.
  Emerytki za bardzo chlapia w basenie
ja pamietam co babi te starsze robiły w sanatorium na basenie, i wcale sie nie
dziwię reakcji dyrektora, tylko że mogł im to powiedzieć w innej formie. Mogła
też być inna wersja zdarzeń któreś z rodziców , przychodzące z maluchami
stwierdziło że najlepiej to jak w wodzie w ktorej przebywa ich dziecko nie
powinny chlapać sie emerytki (to oczywiście po co na ten basen dzieciaka
przyprowadza) juz kilka razy słyszałam że tam gdzie są dzieci nie powinnhy do
wody wchodzic dorośli, tylko idąc tym torem to co z rodzicami tuych
niemowlaków, niech niemowlaki same wchodzą do wody o niech sie potopia, , a
dyrektor burak w ten oto sposób chciał wywalic babki z basenu.
  plywanie
plywanie
Nie moge znalezc tematu o plywaniu,wiec pisze tutaj.Mam pytanie-od dlugiego
czasu (mam 27 lat) probuje nauczyc sie plywac,chodzilam juz na pare
kursow.Niestety nie bardzo mi to wychodzi.Na kursie do pewnego momentu robie
wszystko idealnie-cwiczenia na poszczegolne skladowe (nogi,rece,oddychanie
pod woda..), gdy trzeba wszystko polaczyc - wszystko sie rozsypuje,czuje ze
jestem cala sztywna i nic nie moge na to poradzic.Jako dziecko co prawda
topilam sie raz w basenie.Jednak nie boje sie wody,lubie baseny,jeziora itd,
mysl o sobie plywajacej jest dla mnei przyjemna i bardzo bardzo chcialabym w
koncu nauczyc sie !!!!!!
Moze macie jakas rade-powinnam raz w tygodniu nie na sile, czesciej, czy
odpuscic i np w wakacje wyjechac nad wode i dzien w dzien az do przelamania?
Goraco prosze o rade!!!!
  Karmienie piersią w restauracji? Bosheee:(
na paru forach toczy się zacięta dyskusja na ten temat. Rozumiem jeszcze kiedy
nie ma wyjścia (np. w samolocie trudno, żeby karmić w małej toalecie), ale już
nie rozumiem dlaczego nie można komuś zaproponować innego miejsca do karmienia,
niż salon pełen gości. W restauracji, kiedy koleżanka karmi gdzie wbić wzrok?
Sądząc po innych wątkach na jednym forum to nawet kupa w basenie zrobiona przez
dziecko, jest czymś oczywistym i żeby czasem nie nazwac tego obrzydliwością, a
już na pewno nie powinno się wymagać od dziecka pójścia do toalety.
  Jak byłem mały, to myślałem, że...
Pamiętam była taka 1 w polsce reklama tamponów :D.
Reklamowała ją dziewczyna która twierdziła ze tampony sa lepsze bo można w nich pływać na basenie. I nie wiem co mi się ubzdurało ale zawsze myślałam że ona jest w ciąży i ten tampon jest po to zeby dziecko nie wypadło w tym basenie :D

Ponad to oczywiscie sądziłam że ktoś siedzi w telewizorze...
  Coraz bardziej realny gazociąg z Bliskiego Wschodu
Coraz bardziej realny gazociąg z Bliskiego Wschodu
Sława!
Coraz bardziej realny gazociąg z Bliskiego Wschodu przez Bałkany do Europy

qub, AFP, Reuters 03-05-2004, ostatnia aktualizacja 03-05-2004 17:38

Kanclerz Austrii Wolfgang Schüssel poparł w poniedziałek w Bukareszcie plany
zakupu przez austriacki koncern paliwowy OMV kontrolnego pakietu akcji
rumuńskiego koncernu paliwowego Petrom. Według Schüssla transakcja ma
strategiczne znaczenie dla OMV, gdyż ułatwi realizację budowy gazociągu
Nabucco. Ten gazociąg z Turcji, przez Bułgarię, Rumunię, Węgry i Austrię, ma
dostarczać do Europy gaz ze złóż w basenie Morza Kaspijskiego, z Iranu, a być
może również z Iraku. Także w poniedziałek minister energetyki Bułgarii Miłko
Kowaczew poinformował, że rząd w Sofii postanowił przyspieszyć prace nad
budową bułgarskiej części gazociągu Nabucco.

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++
  Zajęcia dla dzieci na Basenie AWF(Droga Dębińska)
Zajęcia dla dzieci na Basenie AWF(Droga Dębińska)
Moje dziecko uczęszcza na naukę pływania w grupach na na w/w basen.
Problem polega na tym że jeżeli dziecko opuści lekcję nie można otrzymać
zwrotu pieniędzy za niewykorzystane zajęcia.
Zwrot może nastąpić gdy dziecko opuści 3 kolejne zajęcia, i to po
wcześniejszym zdeponowaniu karnetu w biurze basenu.
Moje dziecko ma 5 lat i wiadomo że kilka razy na pół roku zachoruje , a koszt
lekcji to około 20 zł. Odpłatnośc wnosi się za całe półrocze.
Czy taka zasada jest zgodna z prawem?
Bo dochodzi do sytuacji takiej że dziecko 1 tyd. choruje, w drugim tygodniu
nie posyła się na basen bo muszy się doleczyć, i żeby odzyskać pieniądze
musiałbym trzeci raz syna nie posyłać na basen.
  MYRTILOS - Kreta - Kissamos
Przez dwa tygodnie w hotelu nie widziałam ani jednego karalucha, za to w
miasteczku, na chodniku ze dwa olbrzymie (bleee). Z wyższych pięter jest moze
fajny widok na zato9kę, za to na parterze są fajniejsze balkony, można
spokojnie sobie usiąść przy stoliku i patrzeć np. jak sie dziecko pluska w
basenie, na wyższych piętrach pomiędzy maleńkimi balkonikami są tylko takie
niskie przegródki.
  MYRTILOS - Kreta - Kissamos
• Re: MYRTILOS - Kreta - Kissamos
klaryma 14.09.04, 09:37 zarchiwizowany

Przez dwa tygodnie w hotelu nie widziałam ani jednego karalucha, za to w
miasteczku, na chodniku ze dwa olbrzymie (bleee). Z wyższych pięter jest moze
fajny widok na zato9kę, za to na parterze są fajniejsze balkony, można
spokojnie sobie usiąść przy stoliku i patrzeć np. jak sie dziecko pluska w
basenie, na wyższych piętrach pomiędzy maleńkimi balkonikami są tylko takie
niskie przegródki.
  CASTRO (***) - Maleme - Kreta
CASTRO (***) - Maleme - Kreta
cytat:
adik04 07.06.2005 08:42

Byliśmy na Krecie 2 tygodnie i strasznie szybko zleciał ten super urlop.
Obiecałam, sobie , że po powrocie wszystko dokładnie opiszę więc piszę:
jesteśmy zwykłymi turystami ,którzy pojechali pierwszy raz na urlop z 7
miesięcznym dzidziusiem, przyznam szczerze, że trochę się bałam reakcji
córeczki, ale wszystko było w porządku i był to nasz najlepszy urlop w życiu.
Po pierwsze opiszę hotel - był super – z czystym sumieniem mogę go polecić.
Po przyjeździe do hotelu w pierwszej kolejności bez załatwiania formalności
zaprowadzono mnie z córeczką do pokoju a tam nie mogłam uwierzyć, że tam
jestem, pokój super, w środku czekało na nas łóżeczko dla dziecka i ogólnie
dałabym temu hotelowi więcej gwiazdek niż ma.
W zasadzie wszystko było super - od pokoi czyste i pachnące po stołówkę
i bar, wszędzie była klimatyzacja( niestety płatna i lodówka również była
płatna) a jedzenie było super. Bardzo duży wybór potraw i każdy mógł coś dla
siebie znależć. Basen czyściutki i ciepła woda, jedna wada która
przeszkadzała w basenie to brak przemyślenia w budowie basenu i dwoje dzieci
do niego wpadło, po prostu trzeba pilnować dziecko.
Super obsługa, barman Ilias kocha dzieci, były tyam też dwie Polki.
Jeśli ktoś ma jakiekolwiek pytania chętnie odpowiem i prześlę rzeczywiste
zdjęcia hotelu.
Mój adres mail: ula2501@wp.pl
Serdecznie pozdrawiam
  Elpida w Istro (Kreta)
Hotel jest położony na wzgórzu. Pokoiki są skromne ale bardzo czyściutkie,
codziennie sprzątane. Z balkonu przepiękny widok na zatokę Mirabello. Niektóre
balkony sa mniejsze, niektore większe. Ja miałam ogromny taras, większy nawet od
pokoju.Jedzenia dużo, także zawsze można coś wybrać, bo menu jest prawie
codziennie podobne ale róznorodne.Basen czyściutki, przy samym hotelu.Jest
oczywiście i brodzik dla dzieci.Ja byłam pod koniec czerwca także było jeszcze
prawie pusto. Na basenie kilka osób, na plaży też nie za wiele. Polecam podróz
autobusem do pobliskiego Agios Nikolaos (bilet kosztuje 2,20 eur, dzieci gratis).
Tam w porcie można mini stateczkiem popłynąć na Spinalongę (z właścicielem
stateczku śmiało można się potargować)Zapłaciłam tylko 10 eur a dziecko
gratis.Rejs trwa godzinę w jedną stronę. Ma miejscu jest godzina czasu. Śmiało
obejdzie się w tym czasie cała wysepkę.
Istro to niewielkie miasteczko, nie ma tu tłumów. Jeśli lubisz ciszę i spokój to
świetnie wybrałaś. Ja byłam z biurem podróży Easy Travel.
Jedyny problem to kilkugodzinne opóźnienie samolotu w powrotnej drodze ale to
już nie wina w/w biura.
  Komisja edukacji krytykuje przesunięcie czwarte...
Jeszcze nie widzialam lekcji w-f na ktorej nauczyciel probowalby
przeciwdzialac otylosci, skoliozie i plaskostopiu. Czwarta
godzina w-f, podobnie jak trzecia, to po prostu godzina spedzona
przez ucznia w szkole i nic wiecej. Przeciez zajecia na
korytarzu to pomylka, a nie w-f. Za moich czasow byly dwie
godziny w-f i czy wszyscy jestesmy garbaci? Dyskopatie i nasze
obecne dolegliowsci wynikaja z siedzacego obecnie trybu zycia, a
nie z braku jednej godziny w-f. Gdyby szkola organizowala w-f
rowniez na basenie czy w formie zajec np. tanecznych to wtedy
jestem za. Ale w obecnej sytuacji, kiedy dziecko spedza caly
dzien w szkole, a dodatkowo musi chodzic na basen i inne zajecia
ruchowe (taniec, czy karate) uwazam, ze powinno sie wrocic do
programu minimum, czyli dwoch godzin.
  Dziecko samo na basenie
Dziecko samo na basenie
Mój syn ma 7 lat, utrzymuje się na wodzie. Chciałabym pójść z nim i starszym
(12 lat) na basen ale ze względu na moją skórę, kąpiel jest raczej
niewskazana. Czy jest taka możliwość (takie baseny) aby ktoś zaopiekował się
młodszym synem na basenie? Może to głupie pytanie ale oni już tak długo męczą
o ten basen.. Może sa jakieś zajęcia (nie chodzi mi o naukę pływania w
określonych godzinach) dla takich dzieci?
W-wa oczywiście i najchętnie okolice Żoliborza, Bemowa )
  Nauka pływania w GOSiR - dziecko indywidualnie
Nauka pływania w GOSiR - dziecko indywidualnie
Chcę zapisać syna (7 lat) na indywidualną naukę pływania do GOSiR w
Piasecznie. Chcę zorganizować gr.2-osobową, bo i koszt mniejszy i we
dwójkę raźniej. Dlatego poszukuję drugiego dzieciaczka chętnego do
nauki pływania. Mój syn już uczęszczał na takie zajęcia, ale w
większej grupie. Potrafi samodzielnie utrzymać się na wodzie, pływać
na plecach, skakać do wody i pływać pod wodą. Zależy mi na tym, aby
drugie dziecko miało podobne umiejetności - to ponoć minimum, żeby
nauka mogła sie odbywać na dużym basenie. Myślę o zajęciach 30min
raz w tygodniu. Koszt takich zajęć, to 35zł od dziecka (dla
porównania koszt nauki w gr. ok. 10os., to ok. 30zł, więc różnica w
cenie mała). Zainteresowanych proszę o kontakt - 512 327 427.
Pozdrawiam
  pielegnacja skory niemowlaka a zajecia na basenie
pielegnacja skory niemowlaka a zajecia na basenie
Witam,

mam pytanie dotyczace trzymiesiecznej coreczki, ktora zapisalam na specjalne
zajecia dla niemowlakow na basenie. Czym powinnismy smarowac skore po wyjsciu
z basenu? Czym twarz? A moze buzie zebezpieczac jakims kremem przed wejsciem?
dziecko nie ma zadnych problemow skornych. Pozdrawiam
  Woda w basenie. Koniecznie ozonowana?
Woda w basenie. Koniecznie ozonowana?
Pani doktor,
chciałabym zapisać dziecko (5 miesięcy) na basen dla niemowląt. Jednak moja
pani pediatra odmówiła wydania zaświadczenia (wymagane przez organizatora)
mówiąc, że woda musi być ozonowana. Co to znaczy i czy naprawdę jest to takie
ważne? Bardzo zależy mi na tym basenie.
Pozdrawiam serdecznie
Joanna
  Wakacje 'Nasze Dziecko'
Wakacje 'Nasze Dziecko'
Witam serdecznie,
Zapraszam wszystkich na waczsy z niemowlęciem i małym dzieckiem w Jastarni.
Są to specjalistyczne wczasy na których między innymi organizowane są:
zajęcia na deskorolkach lub rolkach z wózkiem trzykołowym , zajęcia na
basenie z dziećmi, wykłady na temat rozwoju psychomotorycznego oraz żywienia
niemowląt. Ponadto jest nauka zabaw i wierszyków dla dzieci.
Serdecznie wszystkich zapraszam. Organizatorem jest B.P IKA-TUR tel 058) 763-
18-01
  TUNEZJA/LATO/DZIECKO - podzielcie się wrażeniami
TUNEZJA/LATO/DZIECKO - podzielcie się wrażeniami
Przeczytałam poprzednie wątki o Tunezji i rozwiały one moje wątpliwości -
jestem już raczej na "tak". Może jednak jest tutaj jakas mama, która
korzytała z usług SCAN HOLIDAY? Chcemy jechac do hotelu NEPTUNIA BEACH z
wersja all inclusive na przełomie sierpnia/września - no i zabrac ze soba 3
letnie i 10 letnie dziecko. W hotelu jest klub scana więc z oferty wynika, ze
dzieciaki z nudow nie padną a my bedziemy mieli okazje powygrzewać się na
słoncu. No i zastanwia mnie jedna rzecz - dlaczego ludzie w Tunezji
(przynajmniej na folderach) nie kąpią się w morzu tylku w basenie...
Napiszcie czy warto jechac zeby przezyc super wakacje w stylu "nic-nie-
robienie"....
  1,5 roczniak na basenie hotelowym (Hiszpania)
1,5 roczniak na basenie hotelowym (Hiszpania)
witam,
wybieramy się w tym roku z naszym 1,5 rocznym maluchem do Hiszpani na
wakacje. Napiszcie jak to wygląda od strony pluskania się. Czy takie małe
dziecko moze sobie pływać z nami w basenie hotelowym (np.w kole)?
Czy są jakieś wymagania co do pampersów itp?
I jak to wyglada w morzu, czy dzieciaki wchodziły z Wami do wody?
  Dzieci zatruły się na basenie przy Potockiej
Dzieci zatruły się na basenie przy Potockiej
no tak ..ta usterka dotyczyła beżpośrednio jednego z moich dzieci ...jak do
tej pory oprócz dziecka nie dostałam żadnej informacji ....a
szkoda ...dziecko faktycznie źle się czuje ...jest astmatykiem ...przyszło ze
szkoły i poiedziało ,że na Potockie odwołano zajęcia .. a
dlaczego ..dowiaduję się 12 godzin po fakcie ..z ...Gazety ...nieźle ...
  niemowlę na basenie - Poznań
niemowlę na basenie - Poznań
Czy macie jakieś doświadczenia z zajeciami dla niemowląt na basenie?
Bardzo zależy nam (mnie i męzowi) by nie przegapić tego magicznego
okresu między 3 a 6 miesiącem, kiedy dziecko ma jeszcze umiejetność
nurkowania i chcielibyśmy zapisać się z maluszkiem na takie zajęcia.

Czy macie jakies wspomnienia, uwagi, doświadczenia, wskazowki, na co
uważać itd? Interesuja mnie przede wszystkim poznańskie
doświadczenia z poznańskimi pływalniami (gdzie, co jak?), ale nie
tylko.
Pozdrówka gorące!
  Jak kto jest z tym hydromasażem na basenie?
Jak kto jest z tym hydromasażem na basenie?
No właśnie, jak jest? Można chodzić czy nie? Konkternie mówię o takim
sprzęcie zamontowanym w ścianie basenu tzw. średniego/ jakieś 1 metr
głębokości/ i z tej ściany płynie pod bardzo wysokim ciśnienniem woda lub
woda z powietrzem. Od ok. 4 miesięcy korzystam z tego dodbrodziejstwa prawie
codzinnie na uda i pupę. Nie stosowałam tego jeszcze ani razu na brzuch, bo
to naprawdę mocno działą. Celullit jest biedny pzry tym. Ale mój problem to
atki, ze dopiero po 4 miesiacach podszedł do mnie ratownik czy tam
instruktor/ jak zwłą tak zwał/ i powedział, ze nie powinnam z tego korzystać
ze względu na dziecko. Mam mały żal do tych ludzi, ponieważ dopiero po tak
długim czasie ktoś się tym zainteresował/ rychło w czas, i mam pytanko do
Was......Czy rzeczywiście nie możan tego hydromasażu stosować w ciąży na uda?
Wiadomo, ze nie an bzruch/ głupia nie jestem, ale na uda też nie? Jak jest u
w/as z tym? Dzieki z góry za odpowiedź, bede wdzięczna...........
  raczkujące dziecko i pies
raczkujące dziecko i pies
Witam

Moje dziecko zaczęło raczkować. Do tej pory Mała bawiła się na podłodze w
dmuchanym basenie, przez co byłam w stanie odizolować ją od sierści psa.
Teraz nie ma o tym mowy. Ma ochotę na chodzenie po całym pokoju, a w dodatku
ciągle wkłada do buzi rączki i oczywiście wszystko inne.
Ze względu na wielkość mieszkania nie ma szans zrobienie "separacji". Podłogę
(panele drewniane) zmiatam i zmywam codziennie (częściej nie dam rady, bo
pracuję), a sierśc i tak wszędzie lata.

Jak to wygląda u Was ? Czy takie "wspólne wychowywanie" nie spowodowało
chorób ze strony układu pokarmowego, zarażenia pasożytami itp. ???

Pozdrawiam
  jak wygladaja zajecia na basenie u Waszych dzieci?
jak wygladaja zajecia na basenie u Waszych dzieci?
jestem ciekawa, jak wygladaja u Was zajecia na basenie.
chodze z chlopakami. mialo byc super, bo na ta sama godzine: mlodszy ze mna na nauce 25min, a starszy z dzieciakami 4-5lat z sama instruktorka 45min. ale ogolnie porazka. jest tak, ze ten starszy zostawal sam np. jako jedyny, a w okolo bylo pelno rodzicow. ryczal ok. 80% czasu. jak przychodzilam po zajeciach z malym, byl juz wytracony z rownowagi. z mlodszym pod pacha nie bardzo moglam go uspokoic. poza tym dzieci jest 9cioro i pani demonstruje cos, potem cwieczy z jednym, drugim, trzecim... nie patrzy na osme i dziewiate dziecko, ktore wlasnie odplywaja w sina dal laska nie jest w stanie tego ogarnac, zwlaszcza, ze zajecia sa w aquaparku, nie ma wydzielenia, zajecia obok glownego wejscia do basenu, dookola pelno ludzi... wiec moj histeryk zawsze znjadzie sobie powod, zeby nie chciec cwiczyc, a na koniec po prostu ryczec.
nie wiem, co zrobic na miejscu? czy w pewnej chwili po prostu udac sie w inny kat basenu i nie kontynuowac zajec? robic przerwe i wracac? czy jednak namawiac, namawiac? moze macie jakies inne pomysly?
nie chce rezygnowac, bo starszy uwielbia basen. jednak wyjatkowo nie pochodza mu te zajecia. raz sie zdarzylo, ze bylo tylko 2 dzieci, wtedy mlody nurkowal w okularach i robil cuda, byl zachwycony.
bede wdzieczna za wypowiedzi
  Uczulenie po basenie???
Uczulenie po basenie???
Mój synek dostał jakieś krostki na brzuszku i klatce piersiowej. Zauważyliśmy
to po basenie. Najpierw była obawa, czy to nie ospa lub różyczka ale krostki
z dnia na dzień znikały.
Zastanawiam się nad przyczyną tych krostek. Dziecko od ładnych paru miesięcy
uczęszcza na ten sam basen i nigdy dotąd to się nie zdarzyło.
A może to reakcja na jakąś alergię pokarmową a ja w wyniku zbiegu
okoliczności niepotrzebnie wiążę przyczynę z basenem?
Te krostki to bardziej czerwone punkciki podskórne. Po dwóch dniach skóra
dziecka była jak tarka: krostki przypominały "gęsią skórkę".
  dziecko niepełnosprawne na basenie
dziecko niepełnosprawne na basenie
Matki powiedzcie jak Wy to organizujecie. Na forum kobieta toczy się gorąca dyskusja na temat wchodzenia do przebieralni damskiej z chłopcami. Mam 14-letniego niepełnosprawnego syna, z którym chodzę na basen. Nie mogę go puścić samego do męskiej przebieralni, nie mogę wejść tam z nim ;-) Niestey nie zawsze tez jestem z nim mile widziana w damskiej. Staram się wchodzić wcześniej, kiedy jest luźniej w szatni, ale wiadomo ze nigdy nie jest tam całkiem pusto.Wychodzę z wody jako ostatnia, zawsze staram się ograniczyć kontakt syna z paniami do minimum. Mimo to od czasu do czasu spotyka mnie przykrość w postaci niezadowolonej kobiety, która głośno wyraża sprzeciw. Rozwiązaniem byłaby szatnia dla osób niepełnosprawnych ale takiej nie ma, nie mam tez możliwości żeby jakiś mężczyzna przebrał synka. Mam wielkiego "stresa" przed każdym wyjsciem na basen. Zastanawiam sie czy zrezygnowac z basenu czy puszczac mimo uszu te uwagi?
  Niemowlak na basenie? JAk i kiedy?
Niemowlak na basenie? JAk i kiedy?
Czy mozna wziasc 9 miesieczne dziecko na basen? CZy to wiaze sie raczej
bardziej z ryzykiem czy przyjemnoscia? Jesli tak to jakie ryzyka niesie ze
sabo kompiel w publiczny,m basenie dla dziecka? A jesli nie ma pzreciwskazan
to jak przygotowac dziecko na basen? CZy sa jakies specjalne pampersy na
basen? Jakie sa wasze doswiadczenia? Dzieki za posty
  kąpiel nad jeziorem i w basenie
kąpiel nad jeziorem i w basenie
mam 3 miesięcznego synka bardzo lubimy spędzać czas nad jeziorem doradzcie w
jakim wieku dziecko kąpałyście nad jeziorem albo na basenie czy matka
karmiąca może się kąpać w jeziorze jak to jest bo opinie koleżanek są różne a
mam jeszcze pytanie bo Alex będzie miał we wrześniu pół roczku czy może iść z
nami na basen dodam że u nas w Kaliszu nie ma specjalnych zajęć dla bobasów i
musielibyśmy korzystać w godzinach dostępnych dla wszystkich poradźcie bo u
nas w rodzinie raczej wszyscy patrzą jak na dziwactwo a ja chciałabym
spróbować
  nurkowanie na basenie
nurkowanie na basenie
Mam pytanie do rodziców, którzy chodza ze swoimi niemowlaczkami na basen. Jak
wygląda ćwiczenie nurkowania? Wiem, że najpierw trzeba dziecko oswoić z wodą
itp, żeby się nie bało i traktowało to jak zabawę. Ale oglądałam na you-tubie
że dzieci sobie nurkują też, uważam że to jest naprawdę świetne, ale przyznam
że boję się trochę tego spróbować. Czy to trzeba jakoś specjalnie zaczynać, z
plecków czy z brzuszka? jak to się robi na zajęciach na które chodzicie?

Pytam ponieważ nie zalapałam się na zajęcia zorganizowane - brak miejsc Ale
chodzimy sobie prywatnie, bez zajęć. Mały już się oswoił z dużą wodą, z
chlapaniem, falami itp. zastanawiam się więc jak zrobić następny krok.
  Pielęgnacja po basenie
Pielęgnacja po basenie
Zawsze po basenie mam problem z włosami- wyglądają jak siano (nawet pod czepek
dostaje się woda, jeśli dużo pływam na plecach).Skórę mam przesuszoną i
swędzącą.Może dlatego, że w domu mam wodę ze studni głębinowej,jestem tak
nieodporna na chlor? Może to skutek pospiesznego wcierania balsamów i odżywek
(zawsze najpierw ubieram dziecko,potem muszę szybko się zbierać)? Jak sobie z
tym radzicie, ja już i tak mam największe torby w przebieralni..
  zajęcia na basenie dla 5-latka-gdzie fajna oferta?
zajęcia na basenie dla 5-latka-gdzie fajna oferta?
Czy możecie mi polecić jakiś fajny ośrodek na Ursynowie oferujący zajęcia
plywania dla 5-latka. Oferta UCSIRu na Wilczym dole mnie nie zachwyciła. Do 7
roku życia tylko z rodzicem, no i drogo...Chodzi mi o zajęcia, gdzie oddaję
dziecko instruktorowi, najlepiej grupowe. Sama nie mogę przez dłuższy czas
korzystać z basenu, więc innej opcji nie mam.
  czy 10-miesięczne dziecko powinno umieć się skupić
czy 10-miesięczne dziecko powinno umieć się skupić
Witam. Synuś ma ponad 10 miesięcy i jest wszędobylski, raczkuje
wszędzie i najbardziej lubi zabawy ruchowe. Jest wesoły i pogodny
ale przewijanie i karmienie to męka bo chwili nie usiedzi spokojnie.
Ostatnio na basenie instruktorka zwróciła mi uwagę, że moje dziecko
nie umie przez chwilę utrzymać skupienia i patrzeć się w jedno
miejsce (robilismy ćwiczenie, że dzieci siedzą na brzegu basenu i
patrzą na mamę a potem wskakują/wślizgują się do wody no i wszystkie
dzieci tak robiły a mój rozglądał się wszędzie, odwracał, chciał
wstawać i chodzić albo wręcz nie chciał dać się posadzić tylko od
razu wracał do wody - kręcił się jakby owsiki miał :D ).
I moje pytanie jest takie czy synek się tak zachowuje bo już ma taki
charakter? ale przecież charakter można kształtować więc może są
jakieś zabawy-ćwiczenia na skupienie uwagi? czy może zostawić
maleństwo w spokoju? nie chciałabym czegoś zaniedbać a potem się
okaże że w szkole na lekcjach nie usiedzi.
Dziękuję i pozdrawiam
  dwulatek a chlorowana woda w basenie
dwulatek a chlorowana woda w basenie
Całkiem nie mam pojęcia czy w dobrym miejscu zadaje to pytanie ale nie
znalazłam lepszego.
Czy dwuletnie dziecko może kąpać się w wodzie chlorowanej? Chciałabym wybrać
sie z moim maluchem na basen i nie wiem czy mogę na basen z chlorem czy to
musi być ozonowana woda? Basenów z chlorowana jest więcej i łatwiej dostępne.
A moze wiecie jak powinna byc temperatura wody dla takiego dziecka?
  czy ktoś ma dziecko cyborga??? :)
czy ktoś ma dziecko cyborga??? :)
bo mój jest niezniszczalny - ma 2 latka - od rana biega po polu , kapie sie w
basenie , kopie piłke , jeździ na swoich rowerach , motorach , autkach ,
traktorach... i nic nie jest w stanie go zmęczyć! w ciągu dnia nie ma mowy o
soaniu - jedynym wyjątkiem jest jazda w samochodzie... zaspypiac tez juz nie
chce o 19stej tylko o22 albo i później... przy czym rano wstaje między 8 a
9... czy wy tez macie takie dzieci??? czy tylko ja jestem matką robocopa?

pozdrawiam
  Problem na basenie
Problem na basenie
Moja córa od paru tygodni uczeszcza na nauke pływania.Zawoze ja na basen w
budynku szkoly.Dzieci w przedziale wiekowym na oko 5- 9 lat.Jest wejscie na
pietro, gdzie znajduje sie przeszklony "balkon" skad mozna dzieci
obserwowac.Teoretycznie, bo w praktyce zabrania sie rodzicom tam wejscia, ale
ten zakaz jest lamany.Najbardziej kwasi sie pani sprzatajaca, ktora czasami
akurat o tej porze zmywa podłoge, ale nie zawsze.Rodzice wchodza w obuwiu
zmiennym, stad argument brudzenia odpada.Niby chodzi o to, ze dzieci sie
rozpraszaja, bo machaja do rodziców w trakcie plywania.Szczerze powiedziawszy
nie zauwazylam, by czesto sie tak dzialo, dzieci jesli juz pomachaja to
stojac "na brzegu"i to sporadycznie.Nie ma sprawy- tłumacze dziecku, zeby mi
nie machalo i dla mnie sprawa jest zalatwiona.
Nie zamierzam sie co kilka dni uzerac z obsluga, nie lubie takich sytuacji,
ale nie chce sie podporzadkowac takim nieuzasadnionym (nie tylko moim
zdaniem ) przepisom.A moze o czyms nie wiem, sa jakies inne racjonalne
argumenty przemawiajace za zakazem?
Nie mam poki mozliwosci rozmawiac z dyrekcja, bo nie pracuja o tej porze, nie
moglam sie tez skontaktowac telefonicznie.

A moze rodzice(w tym ja) jestesmy przewrazliwieni i powinnismy spokojnie bez
nadzoru pozostawic dzieci- 7 sztuk pod okiem 1 instruktora? Bylibyscie
spokojni? Bo glownie chodzi o to, zeby widziec, ze dziecko nie uleglo
jakiemus wypadkowi oraz jak mu nauka idzie.

Bede wdzieczna za opinie, zanim przystapie do działania .
  Jak Wam się udaje upilnować chodzące dziecko?
Jak Wam się udaje upilnować chodzące dziecko?
Moja córka dopiero teraz zaczęła chodzić (ma 14 m-cy). No i już na basenie
zabrała się za zwiedzanie szatni i okolicy. Była przeszczęśliwa, że otwierają
się przed nią takie możliwości i jak brałam ją za rękę albo, co gorsza, na
ręce, żeby przyprowadzić ją z powrotem to było wielkie nieszczęście. Aż się
boję jej pokazywać, że na dworze może wyjść z wózka i trochę pochodzić, bo
potem pewnie ciągle będzie chciała to robić.

Nie wiem za bardzo co robić, jak będzie mi uciekać. Na dworze mogę ją
ewentualnie gonić ale np. w szatni na basenie mam do zrobienia milion
czynności, oprócz gonienia córki. Zastanawiam się nad jakimiś zasadami: że np.
na basenie będzie mogła pochodzić parę minut po szatni, jak już się ubierzemy
(i tak będzie za każdym razem, taki rytuał), a na dworze, że po prostu będzie
musiała chodzić przy mojej ręce i nigdzie dalej. Ale nie wiem, czy to załapie.
Pewnie chęć dogonienia jakiegoś ptaszka, albo psa będzie silniejsza. A szelki
chyba nie są dobrym pomysłem (?).

A jak Wy to robicie? Jak postępujecie z dziećmi, gdy one po prostu idą w
długą. Stawiacie im jakieś granice? Nie wiem, napiszcie coś proszę.
  zajęcia na basenie
zajęcia na basenie
prośba do dziewczyn, które chodzą na specjalne zajęcia dla
niemowlaków - czy możecie pokrótce opisać jak takie zajęcia
wyglądają, co dzieciaki robią w wodzie, czy używacie jakichś
specjalnych "sprzętów"?? Jakoś trudno mi sobie wyobrazić takiego
maluszka w wodzie.
Na razie chodzę na basen z moją córą ale starszą (ma ponad 2 lata).
Chodzimy indywidualnie, nie na jakieś zajęcia grupowe. zakładam jej
pływaczki (tak to się chyba nazywa - takie dmuchane cóś na ramiona),
zjezdzamy na zjezdzalni, bawimy się...
Ciekawa jestem w jaki sposób dziecko uczy się pływać w sensie
utrzymywać się na powierzchni wody?
  Roczne dziecko,marzecSSH-podgrzewany basen trzeba?
Roczne dziecko,marzecSSH-podgrzewany basen trzeba?
Witajcie
byłam w Egipcie w HRG ale teraz wybieram się z rocznym maluchem do SSH-po raz
pierwszy
i mam kilka pytan:
czy pod koniec marca mam szukać hotelu z podgrzewaną wodą w basenie??jaka
będzie temp wody w morzu?
czy badzow wieje?szukac hotelu w zatoce?
zalezy mi na ładnej rafie, hotel 4*-może coś polecicie?bezpośrednio przy
plaży, z ładnym zejściem do wody, spokojny, rodzinny, nie za drogi

Czy w hotelach są łóżeczka dla dzieci?trzeba płacić?
czy w restauracji są krzesełka do karmienia?
Czy w sklepie w SSH są do kupienia pieluchy, słoiczki dla dzieci czy lepiej
wziąć-nie robią problemów na lotnisku?

no i fakultety z dzieckiem-marzę o Petrze, ale oszczędzę całemu autokarowi
wrzasku mojego dziecka przez całą podróż(tak, jestm myślącą matką:), więc
wiekszość wycieczek odpada-czy jednak na coś możemy liczyc?podpowiedzcie

będe wdzieczna za rady od podróżujących z dzieciakami
  Dziecko poparzone po kąpieli w basenie. Chlor?
Dziecko poparzone po kąpieli w basenie. Chlor?
Zdecydowanie dziwne. Podejrzewam,że dziecko niedostatecznie było chronione od
słońca balsamami (wątpię czy samo się smarowało)i po prostu spaliło się na
słońcu, a nie od chloru.Co do kostiumu to jako stała bywalczyni basenów wiem
doskonale, że te słabej jakości bardzo szybko tracą kolor.
  dziecko w przebieralni
dziecko w przebieralni
Po przeczytaniu innego wątku zastanawiam się w jakim wieku dziecko
nie powinno korzystać z przebieralni płci przeciwnej.
Moj syn ma 3 lata i chodzi ze mna do przebieralni na basenie. Jak
uważacie jaka jest granica wieku dziecka (chłopca z matką, a
dziewczynki z tatą) wspólnego wchodzenia do przebieralni.
Chodzi mi o relacje dziecka i obcych osób, a nie z rodzicem.
  nasze zdrowe dziecko
nasze zdrowe dziecko
nasze młodsze zdrowe dziecko ma 15mcy. i dopiero mając tego malucha zdałam
sobie sprawę jak bardzo mamy spaczoną psychikę i spojrzenie na "zdrowie".
Najpierw -jeszcze w szpitalu tuż po urodzeniu-dotykałam jej uda i się
dziwiłam bardzo że nie ma blizn...jak zaczęła chodzić to miałam łzy w oczach,
nie mogłam się napatrzeć,cągle marudziłam M-"zobacz, ona sama chodzi, ona
chodzi. Wczoraj mieliśmy też rozmowę (w naszym czasie odpoczynku od dzieci po
basenie hehe )-że nie wyobrażamy sobie jak to jest że mała będzie wołać
siku! Nam się wydaje że to jest takie normalne mieć dziecko popuszczające,
któremu na noc zakłada się pampersa że nie może być inaczej!
dziewczyny-rozumiecie co mam na myśli? chyba namieszałam-ale to dlatego ze
kawa nie dopita a mi cięzko wyrazić co mam na myśli
  Rodzice na wczasy,dziecko pod opieką??
Rodzice na wczasy,dziecko pod opieką??
chciałabym w kwietniu 2009 wybrać się gdzieś tylko z mężem.Synek w styczniu
kończy 2 latka i zostałby tydzień u dziadków.Na razie to dalekie plany.Byliśmy
w czerwcu z synkiem na krecie,było bardzo fajnie,synek pluskał się w
basenie,zwiedzaliśmy wyspę...ale jak to z maluszkiem-nie wypoczeliśmy Nie
piszę dlatego ze jestem zła,bo przeciez wyjazdy z dziecmi to nie relaks i
plażowanie,ale chciałabym tydzień poświęcić tylko mężowi,wyjechać gdzieś razem
a synek byłby u dziadków pod dobrą opieką.Co wy na to,wyjeżdzaliście bez
dzieci na wakacje?Może jestem egoistką i przez to moje dziecko będzie czuło
sie opuszczone mam mieszane uczucia.Na pewno Kreta nie była naszym ostatnim
rodzinnym wyjazdem
  5 latek sam na basenie
5 latek sam na basenie
Byłam z synem pięcioletnim na basenie i przy wejściu do przebieralni pojawił
się problem. Przebieralnia jest damska i męska ale z żadnej z synem nie mogłam
skorzystać a to dlatego, że ja nie mogę wejść do męskiej z dzieckiem a synka
nie wpuścili do damskiej zemną. Pani sprzedająca bilety powiedziała,że sam ma
iść do męskiej się przebrać. Powiedziałam,że uważam iż pięciolatek jest za
mały by sam korzystał z przebieralni, nie wiem czy poradzi sobie otworzyć
zamknąć półkę, boję się żeby się nie poślizgnął gdyż jest mokra podłoga i samo
korzystanie z prysznica też budzi we mnie obawę - gorąca woda którą ciężko
wyregulować.Syn powiedział że sam nie pójdzie bo boi się brzydko mówiących
panów. Wiem że syn mój sam w szatni czułby się zagubiony, przerażony
wielkością i nieznajomością pomieszczenia.W regulaminie pływalni pisze,że
dziecko do lat 7 powinno znajdować się na basenie pod opieką osoby dorosłej.
Jak uważacie a może jestem przewrażliwiona?
  dziecko i sport
dziecko i sport
W jakim wieku zaczynacie zarażać swoje maluchy sportowymi pasjami?
Np. narciarstwo, pływanie czy inne formy aktywności.
Mój synek od 18 miesiąca chodzi ze mną po górach na własnych
nogach /w nosidle oczywiście od początku, tj. od 5 tygodnia życia/,
uwielbia długie marsze /nawet teraz gdy sypnęło śniegiem, woli
chodzić pieszo, niż np. jeździć na sankach / i pięknie czuje
góry. Bywamy z nim na basenie - ale nieregularnie i w ramach zabawy,
nie żadnego profesjonalnego kursu pływania. Byłam z nim latem na
żaglówce, spróbował jazdy na koniu, cieszy go odbijanie piłki
rakietką do minitenisa - bardzo mu się podobają takie nowości, ale
to wciąż próbowanie i zabawa, bo mam świadomość, że na prawdziwą
naukę jeszcze za wcześnie - koordynacja u dwulatka jeszcze nie ta no
i wytrzymałość stawów. Ale kiedy jest ten dobry moment na to, żeby
np. wprowadzić instruktora, jakie są Wasze doświadczenia? Nie chodzi
mi o jakiś chory wyścig, tylko o to, żeby dziecię miało szanse się
nauczyć dobrze jeździć/pływać/itp. i polubić to po prostu.
  jakie ćwiczenia na basenie?
jakie ćwiczenia na basenie?
Tydzień temu pojechaliśmy z naszym 4 miesięcznym synkiem na basen, jest tam
przystosowany pokój dla matki z dzieckiem.Tak przynajmniej myśleliśmy...Na
miejscu się okazało, że jest problem z wejściem, gdyż najpierw jeden rodzic
się przebiera, bierze prysznic, drugi trzyma dziecko na korytarzu, potem on mi
daje dziecko i idę z nim do pokoju matki z dzieckiem, który jest na basenie,
nie w przebieralni. Pokój matki z dzieckiem to jakaś pomyłka. Jest to jeden
pokój w którym jest kibel, zlew,bidet i jeden stół (taki jak ławka w
szkole!!!), który służy jako przewijak. No koszmar, normalnie. No ale jakoś
się przebraliśmy i pytamy ratownika jak możemy poćwiczyć z maluszkiem a on na
to, że on za bardzo nie wie, możemy troszkę się z nim pochlupać i potem
przyniósł kaczuszkę do zabawy. Nie mam możliwości wybrania innego basenu, i
tak musimy jechać do innego miasta oddalonego o 30 km, bo w naszym dopiero się
buduje. Może Wy chodzicie na jakieś profesjonalne baseny i możecie
podpowiedzieć co robić z takim maluszkiem. Na takie rękawki to jeszcze chyba
za wcześnie.Synek ładnie się trzyma na wodzie.
  2-miesięczne dziecko na basen?
2-miesięczne dziecko na basen?
Witam Panie Pawle,

zapisałam córeczkę na specjalne zajęcia dla niemowląt na basenie. Tylko
zastanawiam się czy nie za wcześnie? Zajęcia zaczynają się 3 grudnia, a mała
będzie wtedy miała dopiero 2 miesiące. Następny kurs organizowany jest dopiero
na wiosnę, więc Amelia skończy 5-6 miesięcy.
Pani, która prowadzi zajęcia zapewniała mnie, że dwa miesiące to dobry wiek.
Czy oby na pewno?
  Przebieranie na basenie
Przebieranie na basenie
Moja prawie 10 tetnia córka w tym roku zaczęła chodzić z klasą na basen. Jest
tam tylko jedna przebieralnia i wszystkie dziewczynki przebierają się razem co
jest problemme dla mojej córki i jeszcze kilku dziewczynek szczególnie tych
większych które zaczynają już dojrzewać. Dziewczyny poradziły sobie w ten
sposób że przebierały się pod ręcznikiem a pod prysznic chodziły w strojach i
po nimi dokładnie się myły i spłukiwały( dokładnie poinstruowałam córkę jak ma
to robić. Wychowawczyni uważa jednak że dziewczynki przesadzają, że wszystkie
mają to samo itp. i nie pozwala na takie przebieranie. Jednej z dziewczynek
nawet zciągnęła ręcznik i kazała się przebierać bez niego a dziecko miało łzy
w oczach.
Ja uważam że każdy nawet dziecko ma prawo do poszanowania własnej intymności i
jeśli nie ma na to ochoty to nie musi się rozbierać na oczach koleżanek.
Dodam że córka nie krępuje się ani mnie ani męża (chociaż mąż odkąd córa
podrosła mąż stara się nie wchodzić do łazienki kiedy córka się kąpie czy
przebiera się w swoim pokoju) czasem nawet zdarzy się jej wyskoczyć na golasa
z pokoju bo zapomniała czegoś z łazienki nie ma też problemu u lekarza.
Mam pytanie kto przesadza ja czy wychowawczyni?
  Zrozumiec nadwrazliwe dziecko
Zrozumiec nadwrazliwe dziecko
Zerowka w szkole, zmiana otoczenia, nowe miejsce, inne dzieci. Duza
roznorodnosc zajec, czeste wyjscia poza szkole, po prostu wieelkieee
zmiany i...protest, placz, odmowa udzialu w wybranych zajeciach. Syn
swietnie czuje sie w lawce wykonujac roznorodne zadania ale tez na w-
fie czy na basenie, gdzie odpowiadaja mu nauczyciele i wykonywane
cwiczenia. Zawsze byl dzieciem wrazliwym ale teraz jakby nowa
sytuacja go przytlacza. Rano pani musi go "wprowadzic" i skupic na
nim swoja uwage. Potem podobno dobrze sobie radzi, wychodzi ze
szkoly zadowolony. Jak przelamac w nim strach przed nieznanym, lek
przed surowszym nauczycielem i wypracowac w nim wieksza pewnosc
siebie i umiejetnosc mowienia "nie". Martwie sie, ze ta
nadwrazliwosc przerodzi sie w taka niezaradnosc miedzy rowiesnikami.
Dzieci go lubia, bo wymysla fajne zabawy ale jesli ktos mu sie
przeciowstawia od razu sie wycofuje.
  moje dziecko bardzo boi się wody - 15 miesięcy
moje dziecko bardzo boi się wody - 15 miesięcy
Dziewczyny mam pytanie (przepraszam, że tak codziennie, ale to takie
powakacyjne refleksje). Czy któraś z was miała może taką sytuacje ze
swoim szkrabem. Mój synek lubi się kąpać w wannie choć nienawidzi
mycia głowy, natomiast strasznie boi się kąpieli w morzu, jeziorze
itp.
Byliśmy w tym roku nad morzem w Bułgarii i ani w morzu ani w basenie
nawet nogi nie zamoczył. Potem byliśmy na mazurach i w jeziorze
brodził po kostki, ale nie daj borze jak go woda troszkę bardziej
zamoczyła. Trochę się tym martwię, bo jak obserwuję inne dzieci w
tym wieku to one cieszą się z wody. Co o tym myślicie?
  rehabilitacja na basenie?
rehabilitacja na basenie?
drogie e-mamy proszę napiszcie mi jak to jest, kiedyś "obiło mi sie o uszy",
ze dziecko 6-letnie może chodzić na takie zajęcia bezpłatnie, w ramach
państwowej opieki zdrowotnej. jak to jest, od kogo dostać takie skierowanie?
(chodzi o wadę postawy)
z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
  Dziecko przedszkolne na basenie-co sadzicie?
Dziecko przedszkolne na basenie-co sadzicie?
Lekarz poradzil nam szukanie przedszkola z basenem, zeby dzieciaki /3 i
4lata/ , ktore sa slabe ortopedycznie, wiotkie , z tendencjami do skrzywien
kregoslupa mialy tam zajecia jak najczesciej, nawet codziennie, ale zeby sie
jednoczesnie nie przeziebialy, wychodzac na ulice po basenie, nie musialy
dojezdzac i td. Wiec w gre wchodzi tylko basen przy przedszkolu. Szukamy, ale
czy jest sens, co o tym myslicie, bo juz nie wiem , co mam robic? Czy
rzeczywiscie codzienny basen to dobry pomysl? Rzeczywiscie z tymi
zaokraglonymi plecami u dzieci jest ogromny problem, a pajaczek, to mit, wiec
moze w istocie zadbac o to raz a dobrze puszczajac dzieci do takiego
przedszkola z basene, niech sobie od 3 do 6 roku zycie wycwiczy miesnie
wzdluz kregoslupa, potem to kontynuuje, bo przeciez w naszych szkolach sa
zajecia na basenie i moze damy rade skoliozie, lordozie, kifozie, czy jak to
sie tam jeszcze nazywa!!Poradzcie cos. Aha mama dzieciaczkow jest bardzo
zgarbiona, ojcie zreszta tez.
  AZS i zajęcia na basenie?
AZS i zajęcia na basenie?
moja córka ma AZS,wyblagala mnie żeby ja zapisac na nauke pływania,
bo inne dzieci z grupy przedszkolnej chodza
byla juz nie raz na pływalni ,ale zawsze miała później podrażniona
skóre
po wczorajszych zajeciach widze ze zmiany skórne bardzo sie nasiliły
w czwartek kolejne zajecia,dziecko płacze i blaga żebym pusciła ja
na basen
co mam robic? ((((((((((((((((((
  Zajęcia na basenie - 15.09 - 15.12 - 9 m. dziecko?
Zajęcia na basenie - 15.09 - 15.12 - 9 m. dziecko?
Witam,

Mam pytanko,jestem właśbnie pzed decyzją zapisania mojej 9,5 misiesiecznej
córci na basen. Wydaje mi się że jest to jak najbardziej polecana forma
rozrywki a na dodatek wspierająca i stymulująca rozówj. Jednakże mam pewien
dylemat, chodzi o to że zajęcia trwaja aż do połowy grudnia, a wtedy na
dworzu będzie już zimno, no i nie wiem czy nie naraże moją mała na jakież
przeziębienia albo coś takiego. Normalne, że czasem dorosły człowiek pójdzie
w zimę na basen to się przęziebi ,a co dopiero takie małe dziecko.

Drogie mamy co sądzicie, poradźcie i podzielcie się doświadczeniami.

Pozdrawiam,
Mama Majki Jamajki
  Niemowlę na basenie - pomóżcie, jak najszybciej!!!!
Niemowlę na basenie - pomóżcie, jak najszybciej!!!!
Jestem mamą 4- miesięcznego Bartusia. Mam problem, ponieważ Bartuś jest bardzo leniwym dzieckiem jeśli chodzi o unoszenie główki, leżenie na brzuszku itp. pediatra zaleciła mi ćwiczenia rehabilitacyjne, ale ja słyszałam że ćwiczenia w wodzie też są dobre i dziecko lepiej się rozwija.W związku z tym mam pytanie jakie warunki musi spełniać woda w basenie, aby mój synek mógł się w niej kąpać????? czy jeżeli woda jest tylko chlorowana on nie moze z niej korzystać? czy są mamy które pływały z takimi maluszkami w takiej wodzie???????? pomocy Edyta i kochany Bartuś POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH MAM Z OKAZJI DNIA MATKI
  W jakim wieku dziecko może bezpiecznie snorkowac?
W jakim wieku dziecko może bezpiecznie snorkowac?
Wybieramy się po raz pierwszy do Egiptu (poczatek kwietnia). 8 letni syn
zdecydował,że woli rafy od rejsu po Nilu. Syn pływa (tak jak i ja) słabo.Na
krytym basenie pływał ze sprzetem do snorkowania, ale dno było w zasiegu nóg.
Zaczynam sie bać,ze strach o to,żeby nie utonął zepsuje mi urlop.
  niemowlak na basenie
niemowlak na basenie
Cześć mamy, Ostatnio zaczęłam chodzić z 4 letnią córką na basen na zorganizowane lekcje pływania. Spotkałam tam również panią - w czasie jej lekcji, która uczy pływać niemowlaki. Moje drugie dziecko ma w tej chwili 15 miesięcy i po rozmowie a także obserwacji uczących się dzieci zamiaruję i jego zapisać na te nauki. Co wy sądzicie na temat nauki pływania takich małych dzieci. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że pływać uczą się również dzieci trochę młodsze niż mój synek. Pani instruktorka zwierzyła się nawet, że miała już 2-MIESIĘcznego ucznia. To jak? Zapisać to moje dziecko i spróbować? Liczę na wasze opinie w tej sprawie. Hej!
  Do dorosłych z naczyniakami...
po pierwsze rodzice nigdy nie chowali mnie przed swiatem... zawsze zachecali do
tego bym byla aktywna i odwazna!!! bylam dzieckiem otwartym i hmmmm. nie
wstydliwym.. a do tego.. musisz pomuc swojemu dziecki reagowac na zaczepki
innych dzieci..( np. moj teks byl taki " moj tata jest indianinem a moja mama
polka chcesz dostac z luku?? ;-) musisz zachecac swoje dziecko do pokazywania
sei do tego by nie odczulo swojej innosci.. ale mimo to musi byc swiadme tego
ze wyglada troche inaczej ale to nie znaczy ZLE.. najgorszy jest wiek
dzieciecy.. bo dzici -rowiesnicy sa bardzo okrutni.. teraz to rozumiem wtedy
bylo gozej.. ale mimo to mama zawsze jak ktos zwracaB na to uwage mowila czy
tez tlumaczyla mi ze ma to jest TYLKO DEFEKT URODY i pokazywala np ludzi z
dlugimi nosami itp.. i nazywala to tak samo.. a pozatym tlumaczyla ze przeciez
jestem zdrowa i nei jest mi tak ciezki jak ludzim na wozku "masz wszystkie rece
i nogi .. rozumu Ci nei brakuje a w zyciu dasz sobei pewnie rade lepiej niz nei
jedna piekna panienka" najwaniejsze nei daj jej odczuc ze sie wyroznia.. kiedy
bylam w podstawówce to nauczycielka zapytala sie mojej mamy czy moge stac z
przodu czy mnie to nei bedzie krepowalo .. i mama KAZALA jej stwiac mnie z
przodu i zawsze dostawalam najwieksze role.. bylam przewodniczaca najpierw
klasy potem szkoly itd.. nigdy nei mailam problemow z nauka.. nie czulam sie
inna.. choc pamietam jak kiedys na basenie nei wiem mialm z 13 lat.. ( ohh ten
ciezki wiek) przechodzily kolo mnie takei dziewczyny i wyskoczyly na glos" ale
malinka" a ja na to odparowalam.. "mi przynajmniej ma kto takei robic" musi
nauczyc sie oceniac ludzi i znac swoja wartosc... zapisz ja na jakies kursy
spiewanie. czy gre na instrumencie cokolwiek.. neich wie ze jest w czyms dobra
naprawde dobra. nei wiem co moge Ci jeszcze powiedziec... daj ja swiatu pokaz
ja swiatu badz z niej dumna!! i pokazuj to innym tak by ona czula ze to nie
jest cos zlego!!! pytaj jesli jeszcze cos chcesz wiedziec!!! poki co jestem na
1 roku filologi polskeij i radze soebie niezle.. mam kochajacego chopaka...
zyje!!!! p.s sory za literowki i bledy ( to dopiero 1 rok ;-))))) POZDR!!!!!
  basen dla niemowlat?-ul. Spadkowa
moja Mała tez chodziła na ten basen jak miała 8-10 miesięcy. Było
super, zajecia rewelacyjne, dziecko lubiło tam jeździć i nic jej po
tym basenie nie dolegało. Właśnie chcemy sie zapisac na kolejną
serię zajęć, ale strasznie tam cięzko sie dostać...
  Wesołe miasteczko w Chorzowie
Witaj mieszkam w Katowicach, więc do Wesołego Miasteczka mam bliziutko. Byłam
tam w zeszłym roku z córką (w październiku kończy 3 latka). Nie kupywaliśmy
karnetu tylko zwykłe bilety pozwalajace na wejście. Karnet obejmował karuzele
dla starszych dzieci - więc nie było sensu przpepłacać. Generalnie nie byłam
zadowolona z wizyty. Córka odbyła z nami jedynie rejs statkiem po jeziorku i
pohuśtala się na słoniku na monety. Wiele karuzel jest dla dzieci starszych i
faktycznie dla 3 latków. Te karuzele dla trzy latków to najczęsciej karuzele
typu karuzela wiedeńska, z smochodziakami, słonikami itp. Nie pozwoliłam córce
z nich korzystać, gdyż miałam wątpliwości czy nie spadnie, i czy w pewnym
momecie nie zechce zejść. Z tego co wiem, w tym roku nic się nie zmieniło. Samo
wesołe miasteczko wydaje mi się ponure.
Osobiście dla małych dzieci bardziej polecam znajdujący się obok Wesołego "Rura
Park" - palc zabaw dla dzieci z basenami z piłeczkami i ogromnymi labiryntami z
rur. Koszt chyba okolo 7 zł za godzinę. Płaci tylko dziecko. W budynku jest
pizzeria, a więc po zabawie można wypić kawę i coś zjeść. Wadą Rura
Parku,biorąc pod uwagę fajna pogodę, jest to że jest to plac zamknięty -
znajduje się wewnątrz budynku.
Oprócz Wesołego Miasteczka na terenie parku jest zoo, Kapielisko Fala - byłam
tam dziś z corcią. Mała była zachwycona. Dla maluchów jest osobny brodzik, ale
mozna też zabrać dziecko na basen z "falą" - tam jest brodzik wydzielony. My
byliśmy na basenie z falą.
Z innych atrakcji jest też skansen - o ile maluch lubi spacerować. W skansenie
co jakiś czas organizowane są imprezy typu: "święto ziemniaka", "święto
miodu", "święto chleba"
Oczywiście sam park jest fjanym miejscem do spacerów i wizyt z dzieckiem. Z
restauracji na terenie parku polecam Wioskę Rybacką. Stoliki znajdują się na
zewnątrz na ternie restauracji (w otoczeniu stolików rozstawionych na dworze)
przygotowana jest "plaża" dla maluchów ze zjeżdżalnią-domek. Byłam tam na
początku miesiąca. Na "plaży" dodatkowo były rozłożone dla dzieciaczków zabawki
do piaskownicy. Pozdrówka
  nieodpowiedzialne,głupie matki
Zawsze dostaje wysypki kiedy czytam ....posty ...które od razu kogos oceniają i
to jeszcze w taki sposób....nieodpowiedzialne i głupie...
Oczywiście mozemy tu dyskutowac o problemie, ale żeby od razu g....
Każdy może mieć rórne zdanie na temat poziomu głupoty...bo czy mniej głupia
jest matka , która z każdym katarkiem leci do lekarza i faszeruje swoje dziecko
antybiotykami...
sama jestem mamą , 15sto miesięczniaka, który ma przyjemność chodzić do
przedszkola...z dużo starszymi dziećmi...i tam oczywiście widze równiez
zasmarkane czy kaszlące dzieci, ale jakoś nie widzę w tym problemu, zważywszy
na fakt, ze chodze do lekarza tylko w wyjątkowych okolicznościach...i częściej
konsultuje sie z pediatrą telefonicznie niż narażam moje dziecko na kontakt z
chorobami w przychodni...
wiem , ponieważ wysyłając mojego syna do przedszkola również miałam wiele obaw,
i konsultowałam temat zdrowia , ze każda choroba w obecnej chwili szybciej
uodporni moje dziecko ....
moze jestem ta szczęsliwą matką która ma niechorujący egzemplarz....ale mój
mały również chodzi do przedszkola z katarem i nie uważam sie za głupią czy
nieodpowiedzialną,
nie uważam też matek których dzieci z "gilami" pod nosem całują mojego malucha
( bo to przedszkolna maskotka) za głupie, maja swoje powody i nigdy nie wiadomo
czy ja też nie będe miała jakiś powodów do takiego postepowania...

myślę , że lepiej podyskutować o sposobach uodparniania dzieciaków ,
wzmacniania ich organizmów niz po raz kolejnu narzekać i psioczyć na temat
stary jak świat i tak naprawde niezmienialkny...

próbowałam poruszyć temat uodparniania ....poznać sposoby jakie mamy stosuja u
swoich dzieci...naturalne metody uodparniania, ale zapewniam was nikt...nikt mi
nie odpisał...
wniosek nasuwa się jeden ...mam tylko nadzieję , ze niesłuszny....że lepiuej
walić maluchom tony leków niż dbać o ich odpornośc...nawet w taki sposób ,że
dać im szanse na zarażenie się.....
mnie też boli kiedy mój maluch ma problem z oddychaniem w nocy, ale jako bardzo
głupia matka wentylowałam 10cio miesięcznego malucha na basenie
i....pomogło...ale to juz moja sprawa....
pozdrawiam wszystkich i nadal ciekawa jeste czy oprócz soku z cebuli...który
sama stosuję , ktos jeszcze coś działa,,,,czy moze uważacie to za sposoby
starych czarownic ))
  Basen przy Potockiej skażony bakteriami kałowymi
co z moim dzieckiem!!!!!!!!!!!!!
moje dziecko nie ma juz zajec na basenie bo szkola zerwala umowe z basenem i co
teraz ja chce by dziecko sie szkolil a nie ma gdzie
  Dlaczego Kosciół tak ostro krytykuje klonowanie??
Pozdrawiam Ciebie serdecznie i cieszę się żporuszyłeś ten temat
Na początek proponuję aby wyobrazić sobie taką sytuację jest basen na basenie
są ludzie kąpiący się w wodzie oraz chodzący na brzegu. Jeżeli teraz zabito by
ludzi pływających w wodzie tylko dlatego że są w tej wodzie to czy było by to
sprawiedliwe i dobre? Każdy normalny człowiek odp. NIE. Teraz wracając do
twoich wątpliwości trzeba zadać sobie pytanie od kiedy człowiek staje się
człowiekiem, żywą istotą ludzką. Czy jest to wtedy kiedy się urodzi? Więc co
jest w łonie matki? Naukowcy i Kościuł razem mówią że człowiek staje się żywą
istotą od momentu poczęcia tzn. połączenia się komórek rozrodczych męższczyzny
i kobiety. Właśnie od tej chwili nowy oranizm, człowiek zaczyna rosnąć i
przybierać właściwe mu kształty i rozmiary. Teraz podczas klonowania
wykorzystuje się ponad 200 embrionów ludzkich, a tylko jeden z nich przetrwa.
Reszta ginie! Prosze teraz się zastanowić ile szumu robi się kiedy żołnież
zabiję jedno dziecko a ty jednym razem ginie ponad 200 zupełnie bezbronnych
istot ludzkich!! Gdzie jest sprawiedliwość to właśnie tak jakby zabijać
wszystkich ludzi którzy pływają na basenie a nieruszyć tych którzy nie pływają,
a tylko chodzą obok basenu! Dlamnie jest to chore. Może od razu siebie
pozabijajmy przecież tylu ludzi nam przeszkadza...
Nawet gdyby metodę tą udoskonalono do pierwszej próby to trzeba się zastanowić
czy taka osoba "klon" będzie miała duszę człowiek będzie potrafił jej dać życie
ale duszy nie da, niemoże dać! Albo co będzie czuło jeżeli będzie czyjąś kopią
będzie wiedział jak będzie wyglądał jak dorośnie na co będzie chorować w
przyszłości. Co zrobi jak zda sobie sprawę z tego że jest żywym wytworem
techniki człowieka, że nie ma ojca, albo matki że nie ma duszy więc nie będzie
żył wiecznie tak jak każy. Trzeba zapytać samego siebe czy chciało by się tak
istnieć . Ja bym niechciał i niebyłbym wdzięczny
swoim "twórcom", "dobrodziejcom" za "dar takiego życia" raczei bym ich
przeklinał...
dzięki i pozdrawiam
  Czy wiekszosc ma jakies prawa?
„wpadła” mi przypadkiem w ręce zapisana kartka
a że mam zwyczaj prze wyrzuceniem jakiejkolwiek zapisanej kartki najpierw ja
przeczytać wiec i ta kartke przeczytałam
a napisane na niej było tak
„w pewnym mieście pewna grupa ludzi słuchała kazania pewnego ewangelisty
na samym przedzie tej grupki siedzial pewien ubrudzony człowiek
który po dluższej chwili słuchania zawołał
-skończ pan te błazeńskie gadanie
gadacie już o tym 2000lat a świat nie stał się przez to lepszy
na co ewangelista odpowiedział
-woda jest już tysiące lat a pan nie stał się dzięki niej czysty

dlaczego dziś przypomniała mi się opowiastka z tej karteczki?
bo jak czytam tu na forum obronie praw zagrożonej większosci przed wolnoscią
mniejszości mam jakieś dziwne uczucie, że wylewa się tu dziecko z kąpielą i
przypomina mi się zarazem pewien wierszyk o pewnej „małpie w kąpieli”
Gini jest naszą forumową specjalistką od cytowania odpowiednich wierszy w
odpowiednim miejscu wiec pozostawiam Gini przypomnienie nam tu wszystkim o czym
cały ten wierszyk opowiada i kto jest jego autorem

sobie natomiast pozostawiam zadanie pytania
czy większościowe małpy wykąpane większym basenie są czystrze po kąpieli od
mniejszościowych małp wykąpanych w mniejszym basenie
a jeśli tak, to jaki środek czyszczący ma wpływ na czystość małp po kąpieli
dlaczego mam skojarzenie z małpami?
bo sprowadzanie dyktatu większościowego do poziomu na wysokość przyrodzenia
nasuwa się jakoś tak automatycznie samo , nie wiem tylko czy u każdej małpy
następuje takie skojarzenie automatycznie

danka
  Czym się różnią ciechanowskie podstawówki?
Podobnie jest z zajęciami na basenie- żadnej pracy ze strony panów
instruktorów. (CZY NIKT TEGO NIE KONTROLUJE???) PO co posyłac dziecko na takie
zajęcia? Żeby się godzinę w wodzie moczyło? Lepiej oszczędzić mu takich
wątpliwych przyjemności...
  Kąpieliska we Wrocławiu
Ja byłam w zeszłym tygodniu na basenie na Wejherowskiej - dzieci zatrzęsienie.
Tych w wózeczkach też. Woda cieplutka, moje 16 -miesieczne dziecko szalało w
brodziku.
  na basen z maluchem - namiary
Tak, jak napisałam powyżej. Zajęcia dla maluchów są na basenie w przychodni Pulsantis na Ostrowskiego. Zajecia w soboty albo (chyba) w piatki. Zasadniczo przyjmują maluchy od 3 miesiąca życia, ale jesli dziecko jest zdrowe i nie ma przeciwskazań to można i nieco wcześniej.
  gdzie na basen z niemowlakiem???
Bardziej profesjonalne to znaczy dla mnie, bardziej nastawione na
rozwój dziecka. To są moje subiektywne obserwacje. Moja córka
zaczęla chodzić na basen jak miała 2 miesiące i zaczeliśmy w
fariaszce.I uważam, że to był dobry wybór. Zajęcia sa spokojniejsze,
bardziej przemyślane, i nie nastawione na "widowiskowość"- tzn. to
co w recedo mi się nie podoba np. podnoszenie dziecka do góre i
głową w dół nurek( po tym prawdopodobnie moja córka zaczeła bać się
nurowania ). W fariaszce nauka nurkowania wyglądała zdecydowanie
lepiej.Ale niektórym starszym dzieciom to się podoba. Ja poprostu
nie poszłabym tam z malutkim niemowlaczkiem na zajęcia. Ale sa też
plusy.Niektórzy instruktorzy sa bardzo mili, szczególnie jednego
Pana dzieci bardzo lubią. Warunki basenowe sa dużo lepsze.Chociaż
szatnia już mniej mi się podobała, bo o dziwo w pulstantisie jest
zdecydowanie gorzej , ale dziecko ławiej było mi tam przebierac niż
w redeco. Super sprawą w redeco jest brodzik, w którym z maluchem
można posiedzieć. Powiem tak, miałam z malą kontynukowac naukę
pływania i po redeco się zastanawiam. Bo zaczeła mnie się kurczowo
trzymac i niektórych ćwiczeń nie chiała wykonywac( własnie np. tych
nurkowań).Ale była też jedną z najmłodszych w grupie i chociaż grupa
była dla dzieci do roku to były i dużo starsze.Gdyby w fariaszce
były godziny , które mi odpowiadają to napewno bym tam wróciła, że
względu na dziecko, chociaż przyjemniej oczywiscie siedziec w
nowiutkim basenie redeco. Pod koniec kursu w czerwcu byliśmy na
etapie, że niektórych ćwiczen poprostu nie wykonywaliśmy.Teraz jak
zdecyduję się na redeco to poobserwuję córkę, jak dalej będzie ten
sam problem to wstrzmamy się z zajęciami na jakiś czas.Bo może to
też kwestia tego, że starsze dziecko trochę bardziej się boi
wszystkiego.
Podkreślam, ze to sa tylko moje subiektywne opinie, ponieważ
niektóre starsze dzieci były zachwycone wszystkimi ćwiczeniami i
dobrze się bawiły.
  gdzie na basen z niemowlakiem???
Miałem okazję poobserwować zajęcia prowadzone w Redeco w trybie
powiedzmy normalnym i prowadzone w sposób "profesjonalny" (był jakiś
pokaz zajęć pływania dla dzieci prowadzony przez instruktora z
zagranicy)
Moje wrażenia były następujące. W trakcie nauki ze stałym opiekunem
grupy, dzieci i rodzice naprawdę z przyjemnością brali w nich
udział, śmiali się, dobrze bawili, po prostu czerpali radość z
zajęć. Na zajęciach "profesjonalnych", owszem ćwiczenia były z
pewnością bardziej wymagające i przemyślane, ale nie było w nich
żadnej zabawy, skupianie się nad prawidłowym wykonaniem ćwiczenia
przez malutkie dziecko jest porówno męczące dla niego jak i dla
rodzica. Było nudno, sztywno i "bezpłciowo", ale za
to "profesjonalnie". Jeżeli komuś to odpowiada to proszę bardzo, ja
tam wolę, aby moje dziecko miało trochę zabawy i dzieciństwa. Teraz
najważniejsze aby się oswoiło i nie bało się wody, a na prawdziwą
naukę pływania przyjdzie jeszcze czas...

PS
Nota bene "stary" instruktor, który również obserwował pokaz, widząc
co się dzieje, próbował rozbawić dzieci których aktualnie nie męczył
gość z zagranicy. Ponieważ siedziałem na galerii obok bardzo mądrego
pana "profesora" z grupką uwielbieńczo wpatrzonych w niego
studentek, usłyszałem parę jego komentarzy generalnie nie
zostawiających na chłopaku suchej nitki. Było mi tego pana nawet
żal, bo nie zdając sobie z tego sprawy udowadniał wszem i wobec swój
totalny brak doświadczenia i zrozumienia sedna zajęć na basenie dla
małych dzieci. Niestety obawiam się, że z taką kadrą akademicką
będziemy produkować kolejnych instruktorów starających się wdrażać w
życie, moim zdaniem, chybione podejście do zajęć. Całe szczęście nie
wszyscy są tacy.
  Propozycja wyjazdu do Sheraton Miramar
To ja moge byc, jade sama z dzieckiem. Ale termin 15 sierpnia i oklice, tak
zeby dziecko wróciło do szkoły na 1 wrzesnia. Moze byc kilka dni wczesniej.
Mi to tez na reke bo bede miała znizke dla dziecka.
Co Ty na to? Mała ma 11 lat i siedzi cały dzien w basenie.
  klucze od pokoju Hurghada?proszę...
W Egipcie nie jest tak zupełnie inaczej, ale z uwagi na panujące upały nawet im
się nie dziwię że są trochę inni.

1)czy po zamknięciu pokoju klucze zostawia sie w recepcji obowiązkowo? nigdy mi
się do nie zdarzyło, a byłam w EGipcie 2 razy,
2)czy lodówka w pokoju jest zamykana?(czytałam już tu o jej zawartości i
cenach napojów
również nie spotkałam się z zamykanymi lodówkami
3)czy kupione do kolacji napoje i nie wypite (np.w butelce 1 lub 1,5 litra)
można zabrać do pokoju? oczywiście
4) jezeli jedzie się na cały dzień na wycieczkę z lokalnym biurem , czy
można załatwić suchy prowiant (poprzez bakszysz) i z kim (recepcja , czy
obsługa w restauracji hotelowej)? w zależności od tego o której wyjeżdżaliśmy
był lub też nie, aczkolwiek tylko te lepsze hotele w ogóle myślą o czymś takim
jak suchy prowiant bo jechały z nami osoby które nia miały nic, każdy hotel
rządzi się swoimi prawami i chyba będziesz musiała dowiedzieć się tego na
miejscu
Bardzo proszę o odpowiedż(jedziemy z małym dzieckiem i nocą często pije zwł.
przy upałach).
Jeżeli chodzi i dziecko o tylko woda mineralna butelkowana. Nawet zęby rónież
dorośli powinni być w wodzie min. OCzywiście nie uchronisz dziecka przed
napiciem się wdoy w basenie czy w morzu ale mozesz wyposażyć się tu w Polsce w
lek o nazwie Nifuroksazyd, - najlepszy na zatrucia. Nie wiem jak małe masz
dziecko, ale ja w ubiegłym roku jechałam z chłopcem 12 lat i po konsultacji z
lekarzem mógł rano i wieczorem po posiłku wypić trochę alkoholu gdyz zabija
wszelkie bakterie i chroni przed naprawdę okropną chorobę, którą sama miałam
więc wiem co mówię.

Mam nadziję że trochę CI pomogłam.
  WRÓCIŁAM Z PALMA DE MIRETTE - moze wam pomogę
Gość portalu: jacek napisał(a):

> Gość portalu: kasia napisał(a):
>
> > czekam na pytania
> > pozdrawiam i kładę się spać (wróciłam wczesnym rankiem w dniu dzisiuejszy
> m)
>
> co z ta plaza??? czytalem juz tyle opinii...

PLAŻA PASZCZYSTA (MOGĘ PRZESŁAĆ ZDJĘCIA ALE DOPIERO W PONIEDZIAŁEK TO SOBIE
WSZYSTKO OBEJRZYSZ (rudolfy@poczta.onet.pl).

> ktory pokoj sobie zalatwic /5$?/...

ŻADNYCH PIENIĄŻKÓW NIE PŁACIŁAM - POPROSIŁAM O POKÓJ PRZY BASENIE ZE WZGLĘDU NA
WICZNIE MOCZĄCE SIĘ W WODZIE DZIECKO DBYŁAM W POKOJU 1148 POLECAM DO
WSZYSTKIEGO BLISKO
>
> w ogole jak wypoczniesz wrzuc tu - prosze - swoje wrazenia!!!

BOSKO! REWELACYJNIE TO CHYBA BYŁY MOJE NAJLEPSZE WAKACJE JAK DO TEJ PORY I
BYŁAM Z EXIMEM (CHOCIAŻ STRASZNIE SIĘ BAŁAM TEGO WYJAZDU PO PRZECZYTANIU O NICH
TYLU NA FORUM OPINII)

NIE WIEM DOKŁADNIE CO CIĘ INTERESUJE ALE MOŻE TRAFIĘ,

1. HOTEL 4 * , SPOKOJNIE CZYSTY, MIŁA OBSŁUGA
2. 2 BASENY DUŻE + MOŻNA KOŻYSTAĆ Z 1 PRZY HOTELU SUN RISE
3. CHYBA 4 RESTAURACJE PRZY HOTELU
4. PLAC ZABAW DLA DZIECI
5. 2 X DZIENNIE AEROBIC (BEZPŁATNIE)
6. ANIMATORZY UCZĄ WCZASOWICZÓW TAŃCZYĆ NA PLAŻY
7. JAKIEŚ WYSTĘPY, TANIEC BRZUCHA , FAKIR (CHYBA SIĘ TAK PISZE), WIECZORKI :
BYŁ ROSYJSKI, I TAKIE TAM PIERDOŁY
8. CODZIENNIE GOŚCIU ŚPIEWA DO MIKROFONU (NIE NALEŻY SIĘ BAĆ - ŚPIEWA ŁADNIE
9. byliśmy na WYCIECZKACH, MEGA KAIR, LUXOR, GIFTUN
10. JEDZENIA DUŻO I MOŻNA DLA SIEBIE WYBRAĆ COŚ DOBREGO - ALE JAKIE CIASTA-
PALUCHY LIZAĆ

NIE WIEM CO JESZCZE
ACHA, PRZY HOTELU JEST SKLEP Z WODĄ I NAPOJAMI WODA KOSZTUJE 4 LE, A FANTA
PEPSI , MIRINDA 10 LE.
NIEDALEKO (KOŁO SZPITALA OK 400 M) ZNAJDUJE SIĘ SKLEP GDZIE WODA 1,5 LE, A
NAPOJE KOLOROWE 4,5 WIĘC WARTO SIĘ PRZEJŚĆ TROSZKĘ DALEJ - MOŻNA WNOSIĆ NAPOJE
DO HOTELU

> lece tam za 3 tygodnie i tak sobie czytam posty na tym forum - prawie jakbym
> juz tam byl ;-)

ZAZDROSZCZĘ
> serdecznie pozdrawiam.
> jacek.
  Hurgada - Palm Beach Resort
Wlasnie pisze z tego hotelu, wiec tak :
Polakow malo, zaledwie kilka rodzin , towarzystwo miedzynarodowe : Francuzi,
Niemcy Rosjanie Czesi Wegrzy, Belgowie i Holendrzy innych na razie nie
poznalam.Hotel w miedzynarodowej grupie Eurotel wiec porzadny, na stale w
hotelu jest Polka Sara, pracuje tutaj i jest bardzo pomocna w wielu sprawach.
Jedzenie podobno najlepsze z wszystkich hoteli, naprawde jestem pod wrazeniem.
Wybor bardzo duzy , swierze nie ma mowy zeby czegos zabraklo. Rafy obok hotelu,
mozna zobaczyc dosc duze kolorowe ryby, jezowce, slimaki kraby, to taki wstep
przed snurkowaniem na Giftunie np., gdzie wybieram sie w srode. Mozna pojexdzic
na koniu lub wielbladzie.
rano rezerwacja lepszego miejsca na lezakach obowiazkowa - dosc bezczelni
Niemcy.
Codzienna zmiana recznikow i poscieli, tylko na zamiane pokoju na lepszy nie ma
co marzyc - pelne oblozenie - pomimo to nawet nie jest ciasno.

I jeszcze ostrzezenie dla tych co maja w katalogu np. Scanholiday - All
inclusive nie dotyczy przekasek poza glownymi posilkami - trzeba za nie placic
(znizka 30%) - napoje za darmo.
I jeszcze wiadomosc dla Izy z Wolbromia - moze przeczyta - rzeczywiscie
kwateruja Polakow, w dodatkowym budynku ktorego nie widac na katalogowych
zdjeciach. ja nie narzekam na to szczegolnie, chociaz na poczatku bylam zla,
jest tak glosno przy basenie do poznych godzin nocnych, ze moje dziecko nie
mogloby spac.
Codziennie sa jakies animacje, zajecia sportowe, wieczorem jakies konkursy
tanca, wieczor folklorystyczny byl super.
Wize kupowalam za rada Niji w okienku na lotnisku po 15$ a nie po 18$ jak
niektorzy pisali na forum.
Jesli ktos ma jakies pytania to prosze,
w ciagu kilku dni jeszcze odpowiem, moze we wtorek bo jutro jade do luksoru z
Sonia.
Pozdrawiam wszystkich z goracego Egiptu

P.S. Brak polskich fontow dlatego taka pisowania
  Maxim Plaza (*****) Sharks Bay
baseny oczywiście są ale brudne, barek tak pieknie wygladajacy w basenie nie
podaje nic do picia bedacym w basenie, trzeba z niego wyjsc zeby sie napić, za
wszystkie masaze placisz- niemalo, moje dziecko po paru zjazdach ze zjeżdzalni
miało pożdzierane plecy
  Conrad Sharm Resort-Sharm el Sheikh 5*
Conrad
Plaża i rafa - naprawdę fantastyczne i dla nich warto pojechać!

Natomiast reszta nadgryziona z lekka zębem czasu. Byliśmy w maju (od
20 maja do 2 czerwca), faktycznie do Cleoparku nie ma już
bezpłatnego wejścia. Pojechaliśmy z dzieckiem na własną rękę do Aqua
World - fajna zabawa, ale dla dzieci poniżej 10 roku życia nie ma za
wiele do skorzystania, bo zjeżdżalnie sa za wielkie i np. 7-letnich
młodziaków nie wpuszczali - pilnują tego dośc restrykcyjnie.

Ale miało być o hotelu - ogólne wrażenie jest Ok, basen duży
(animacje nie są jakość szczególnie dające się we znaki), mały basen
okupowany przez ludzi mających tam pokoje - z samego rana już trudno
znaleźć tam miejsce pod parasolem. Woda w małym basenie wydawała nam
się zimniejsza niż w dużym
Wesołe animacje wieczorne na tarasie, sporo zieleni, dwie
restauracje All, ale jedzenie takie same (tzn. różni się
tematycznie - np. w jednej wieczorem jest kuchnia francuska, a w
drugiej np. grecka, ale to tylko z nazwy, a potrawy przygotowuje z
pewnością ten sam kucharz, bo smakują identycznie
W barze przy basenie o 12.00 serwują świeże frytki i hot-dogi na
przemian z hamburgerami.
Dobre lody i napoje oryginalne - butelkowa Cola, Fanta, Sprite itp.
Plac zabaw dla dzieci w "części włoskiej", na plaży, ale zacieniony.
Animatorzy włoscy prowadzą tam zajęcia dla włoskich dzieci, ale nie
mam problemów, jak dziecko chce się pobawić - nasze nie chciało, bo
zawsze tam było tłoczno i nie rozumiał, co dzieci mówią.

Pokój sam w sobie niezły, duży, tylko sprzątany po łebkach mimo
bakszyszu, ale z łazienką mieliśmy problemy - przysyłane ekipy nie
potrafiły odetkać wanny - strasznie wolno woda spływała i wypływała
spod wanny na łazienkę (silikonowali obrzeże wanny, a nie odetkali
odpływu
Klimatyzacja działa dobrze i nawet niezbyt głośno.
Leżaki przy basenie trzeba było sobie zaklepywac dość wcześnie, albo
ugadać się z panem od ręczników. Ja budziłam się wcześnie, więc
przed 7.00 zajmowałam miejsca, a potem szłam na kawę - wypijałam ją
na dworze i wracałam do pokoju na drzemkę albo czytanie książki.

Ogólnie pobyt był udany - głównie z powodu naprawdę cudnej rafy, ale
po hotelu widać juz upływ czasu. Część pokoi jest po remoncie, nasz
wyglądał czysto, tylko ta łazienka....
  Na EEG wyszła padaczka!
Byłam wczoraj z synem u lekarza
To, że EEg jest nieprwidłowe powiedział mi przez telefon, ale powiedział też, ze
to nie rozmowa na telefon i muszę pojawić się w gabinecie. Tak więc wczoraj
wybraliśmy się do niego. Potwierdził, że EEg nieprawidłowe, ale to jeszcze nie
może oznaczać padaczki. Powiedział, że on ma problem z tikami, a zapis EEG w
większości badanych dzieci może wyjść nieprawidłowy. Syn pokazywał mu jak on to
mruga oczami, jak porusza nos. Więc doktor powiedział, że gdyby to było od epi
to on nie byłby tego świadomy co robi i nie umiałby pokazać. Ale rezonans musimy
zrobić i jeszcze jakieś badanie ASO czy coś podobnego(przepraszam, ale
zapomniałam ten skrót). U niego wzięły górę emocje, stres i dlatego tak to
wszystko się objawia. Ja tak sobie myślę i doktor to potwierdził, że to wszystko
przez to, że rozstałam się z jego ojcem, mam drugiego męża, synka. Że być może
on to wszystko bardzo przeżył, bo ojciec go buntował przeciwko nam, mało mu
czasu poświęca, a on za nim tęskni, chociaż mój obecny mąż jest dla niego bardzo
dobry, troszczy się o niego tak samo jak ja. Staramy się, żeby niczego mu nie
zabrakło, cała rodzina zajmuje się tylko nim, aby nie czuł się gorzej od tego
małego. Ale on pragnie żeby ojciec był dla niego takim kumplem i przyjacielem
jak jego ojczym, a tamten się nie nadaje. Nawet moje rozmowy z eks nic nie dają,
prośby, krzyki nawet. Zabiera dziecko do kolegów, albo do pizzerii i każe sie
bawić mu z innymi dziećmi. Sami razem nie są praktycznie nigdy. Od roku pojawiła
się jeszcze jakaś kobieta w jego życiu, która ma 2 dzieci. I znowu: jadą na
basen, jej dzieci+mój syn. Trójka dzieci ma się bawić w basenie, a para siedzi w
kawiarni. Syn się mi kiedyś rozpłakał i powiedział, że ciągle jest z nimi ta
baba z dziećmi, a on by chciał pobyć sam z tatą. Chciałabym wiedzieć czy ktoś ma
z was podobne problemy? Bardzo proszę o radę
  Jak byłem mały, to myślałem, że...
że tampom jest po to żeby dziecko nie wypadło na basenie ;)
że ktoś siedzi w tv
że jak się jest w chinach to chodzi się do góry nogami :D
  Triton***Kreta-Malia
właśnie wróciłam z hotelu Triton w Malii (byłam w okresie od
10-24.07.2007),wygląda to tak:
ręczniki wymieniane co 3 dni-bez problemu,zależy co kto ma w ofercie swojego
biura ,ja z rodziną miałam wszystko bezpłatnie łącznie z klimą,lodówką ,tv),była
tam polka mieszkająca w Niemczech i opowiadała mi że też miała mieć to w ofercie
,ale jej biuro z Niemiec zrobiło ja w popularnego konika i musiała nawet płacić
za tv -wzięła rachunki a ze swoim rezydentem nie mogła się dogadać bo jakiś
młody pierdoła był..Kontynuując ja ze swoim biurem za leżaki przy basenie nie
musiałam płacić też miałam to w ofercie ,ale jeżeli ktoś nie ma to 1 euro za
osobę bez względu dziecko czy dorosły na cały dzień idąc z basenu zostawcie
ręcznik na leżaku(-ach)i wtedy nikt wam nie zajmie ;]aaaa i bierzcie rach.za
ten leżak na basenie bo taka tłusta która będzie od was kasę zbierała -to pakuje
do kieszeni-więc rachuneczek z kaski fiskalnej tak dla picu żeby ja
wkurzyć;].Jedzonko -generalnie jest o.k ale prawdą jest iż np:sałatka plasterki
z buraków z obiadu występują w menu kolacyjnym w postaci buraczków
poszatkowanych w sosie jakimś tam....ale każdy kombinuje jak może ....ale
ogólnie naprawdę nie można pod tym względem narzekać-aaa i pieczywo świeże
,różne rodzaje.Prawda jest iż all jest tylko przy basenie i taki lichy -trunki
miejskiej krety :ouzo,rakijja ;] brendy lokalne , z dozownika sprite,fanta,cola
-plastkiowe kubki dla tych co pija poza barem , przy barze szkło ,driny płatne
-te lepsze ,kawa tzw.z filtra ;[ ale da sie przeżyć.kwestia pokoi , są tez z
wannami ,ja miałam z prysznicem i ceratka która lepiła sie do d..y , ciała ,ale
generując -pokój czysty,prysznic,kibelek,pościel -ogólne wrażenie o.k.Co do
towarzystwa -to niestety nie wybiera się w hotelu-prawdą jest iż Anglicy
upadlają się na maxa w Malii-są głośni ,beznadziejni.Cała Malia nocami chodzi od
Muzy -wszystkie knajpy otwarte ,weźcie dużo kaski ,bo trochę kosztują
eskapady...więcej sie nie rozpisuję-przeżyjcie coś sami i znajdźcie coś również
dla siebie ...przecież nie można wszystkiego opisać -cóż byłby za ubaw wiedząc
wszystko ;]miłego wypoczynku bye ;]
 



dziecko jedna stopa szpotowa
dziecko zdjęcia choroby skóry
Dzień Dziecka Caritas TVP2
dziecko dostaje lanie
dziecko jądra kostnienia
Dziecko niepełnosprawne w szkole
Dziecko w klasie szkolnej
Dziecko w literaturze romantycznej
Dzień Dziecka Ełk
Dzień Dziecka Transformers
Dzień Dziecka wikipedia
dzie Dziecka
dziecko a Antykoncepcja
dziecko Jakanie
Dziecko niesłyszące
  • http www goole pl
  • strzaly w przeplywomierz bmw
  • co zmienic w ksztalceniu pielegniarek
  • volvo truck poland
  • sapkowski angielski