Wyświetlono posty wyszukane dla zapytania: działalność gospodarcza sposoby prowadzenia
Wiadomość
  [???] Umowy o dzieło zamiast działalności gosp.
[???] Umowy o dzieło zamiast działalności gosp.
Chcę założyć serwis internetowy prezentujący pewną grupę przedsiębiorstw.
Kiedy witryna już będzie gotowa to moją pracą zostanie już tylko
pozyskiwanie chętnych i odpłatne udostępnianie im możliwości wprowadzania
swoich danych, więc myślę, że nie ma sensu prowadzenie tylko w tym celu
działalności gospodarczej (problem ZUS-u, siedziby, legalności
oprogramowania).
Myślę więc o takim sposobie działania:
1) wysyłam chętnym dwa egzemplarze umowy o dzieło (albo zlecenia - czy jest
tu jakaś różnica w sensie podatkowym?) podpisane przeze mnie,
2) otrzymuję z powrotem jeden podpisany przez klienta (zleceniodawcę), który
jednocześnie przelewa mi na konto opłatę.
Proszę o opinie, czy takie działanie jest legalne i czy brak możliwości
wystawiania faktur może w dużym stopniu zniechęcać potencjalnych klientów
(przy cenie usługi ok. 100 zł rocznie).
 
  założyć hodowlę sposobem na zus
założyć hodowlę sposobem na zus
Witam
Wiem że jest taka mozliwość, że mając rodowodowego np. psa lub kota (sztuk min. 1) można założyć hodowlę, z co sie z tym wiąże rozpocząć działalność gospodarczą nazwaną przez urząd skarbowy jako "działalność rolnicza - inna" i zgłosić sie w KRUS-ie. w ten sposób pomijamy ten bolesny problem ZUS-u. czy ktoś wie jak to po kolei robić gdzie i jakie papiery jak później tą działność prowadzić co jest obowiazkowe itd.
  Sp zoo czy jednoosobowa ?
oczywiscie prowadząc jednoosobowo firmę możesz zatrudniać kogo chcesz, i
prowadzic działalnosc jaka chcesz, pod tym wzgledem działalnosc gospodarcza
osoby od dzialalnosci spolki sie nie różni. Różnice polegaja na wspolnej
wieloosobowej lub wielopodmiotowej własnosci, kwestii odpowiedzialnosci za
czynnosci, sposobów finansowania, a w aspekcie operacyjnym takie podmioty maja
te same możliwosci i zobowiązania (w uproszczeniu)
  deweloper a spółdzielnia
zuzanna7 napisała:

> zabieram glos w tej dyskusji, bo chcialabym zwrocic uwage na fakt
przemilczany
> (byc moze z zapedu) przez Anie. Otóż gdzie nie kupowałoby się mieszkania,
> nieważne czy od spółdzielni czy od dewelopera, WSZĘDZIE płaci się na
służbowe
> samochody prezesów, ich pensje i pozostałych pracowników również. Oba
rodzaje
> instytucji prowadzą działalność nie charytatywną bynajmniej tylko z
założenia
> nastawioną na zysk.

Witam

Chcę zwrocić tylko uwagę,że spółdzielnie mieszkaniowe ustawowo sa podmiotami
gospodarczymi "no profit" czyli nie osiągającymi zysku. Dlatego cena
mieszkania spółdzielczego zupełnie inaczej jest kalkulowana, niż u developera.
Inaczej rozliczana jest też inwestycja po jej zakończeniu (o ile jest
zakończona. Inne są też sposoby kredytowania. Wielokrotnie Państwo umorzało
część krydytów spółdzielczych.
Należy zauważyć też sprawę,że s.m. obecnie musza sprzedawać mieszkania na
własność, wraz z udziałem w gruncie lub budować mieszkania lokatorskie.

Pozdrawiam
 
  co wasi pracownicy robią w pracy?
Prowadzę działalność gospodarczą od 4 lat. Niedawno (rok temu) osiągnąłem stan,
w którym musiałem ale i mogłem zatrudnić pracownika. Jest to specyficzna
sytuacja gdyż pracownik pracuje w innym miejscu, a ja w innym (często mobilnie
kręcąc się od spotkania do spotkania).

Z pierwszym pracownikiem zakończyłem współpracę po trzech miesiąca. Pracownik
(A) nigdy nie splamił się dotrzymaniem terminu. Wszystkie prace które wykonywał
były chałturą niegodną przedstawienia klientowi. Po trzech miesiącach udało mi
się znaleźć inną osobę która jest ze mną już dokładnie rok i 4 miesiące.
Pracownik (B) zawsze dotrzymuje terminów. Mogę liczyć na jego samodzielność i
kompetencje. Jest osobą na której mogę polegać. I tu następuje problem. Pierwsze
lata działalności (niestabilne dochody) zbierają swoje żniwo w postaci spłat
różnych zobowiązań finansowych. Przez taką sytuację nie jestem w stanie podnieść
pensji czy premiować finansowo. Widzę, że „morale” pracownika powoli spada i nie
mogę na to wpłynąć.

Przeczytałem powyższe posty i znalazłem kilka sposobów na zmotywowanie
pracownika w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Jestem zwolennikiem marchewki, a
nie kija. Ale liczę na jeszcze więcej pomysłów doświadczonych przełożonych
dzięki którym może uda mi się odzyskać „morale” pracownika.

Napisane podczas nieustających godzin pracy ;)
  DYMISJE W RZĄDZIE
Nadzieja w kwaśnicy
Wygląda na to, że Kwachu będzie jedną z ostatnich przeszkód dla Millera,
kpiącego z popartych głęboką wiedzą ekonomiczną wypowiedzi analityków i
Balcerowicza w sprawie nacisku na RPP. Szczególnie w świetle osoby nowego MF
Kołodki, którego działalność będzie ze sporym prawdopodobieństwem determinowana
poglądami premiera i jego trupy na sposoby prowadzenia polityki gospodarczej.
He, kto by się spodziewał, Kwachu vs Miller-walka w obronie konstytucji...
  Niepotrzebne święto 22 lipca - komentarz Ernest...
Gość portalu: ogg napisał(a):

> jest dowodem na slusznosc polityki socjaldemokratycznej. prl bylo pod wieloma
> wzgledami zle i nie zamierzam go bronic, ale teraz rowniez zmierzamy w zlym,
> moze nawet gorszym kierunku. polsce potrzebna sa rzady lewicy z prawdziwego
> zdarzenia, takie jak w skandynawii. niestety, male sa na to szanse...

no właśnie - nowoczesna lewicowość ma niewiele wspólnego z Polską Ludową;
szczególnie w zakresie metod zarządzania przedsiębiorstwami, warunków do
prowadzenia działalności gospodarczej, czy nadzoru włascicielskiego

można krytykować poszczególne rozwiązania ustawowe proponowane przez partie
socjaldemokratyczne, które są odzwierciedleniem lewicowego sposobu pojmowania
roli i funkcji państwa - ja osobiście nie sympatyzuję z lewicą - ale z całą
pewnością istnieją pewne fundamentalne zasady respektowane we wszystkich
państwach demokratycznych, o których w PRL można było jedynie pomarzyć.
  podsumowanie pewnego długiego podsumowania
mlody.panicz napisał:

> sagan2 napisała:
>
> > NIE ma prostej i latwej
> > zasady, ktora "zabrania aborcji i zezwala na wojne sprawiedliwa";
>
> Sagan, nie ma tez prostej i latwej zasady, ktora zabrania aborcji i zezwala na
> prowadzenie dzialalnosci gospodarczej. z prostego powodu: obie sprawy nie sa
> zwiazane ze soba.

oczywiscie. ale aborcja i wojna sprawiedliwa SA zwiazane ze soba - wlasnie owa
smiercia niewinnych. naprawde musze takie rzeczy tlumaczyc???

> dodam, ze jest prosta zasada, z ktorej mozna wyprowadzic
> zakaz aborcji: nie zabijaj. i przyznam, ze nie ma prostej zasady zezwalajacej
> na wojne sprawiedliwa.

dziekuje za to stwierdzenia. szanuje Cie za to, ze to napisales - niektorym nie
moze przejsc przez gardlo.

A co myslisz o *bezwarunkowym* prawie do zycia, od poczecia az do naturalnej
smierci, gloszona w tym manifescie pro-lajf?

> a czy ty znasz w ogole jakies proste zasady odnoszace sie do zasadniczych
> kwestii w zyciu?

nie. ale ja przyznaje, ze nie ma prostych, generalnych zasad. jak chocby ta z
manifestu pro-lajf, ze prawo do zycia jest *bezwarunkowe*.
przyznam, ze ja sama staram sie kierowac w swoim wlasnym zyciu kilkoma prostymi
zasadami, ale zdaje sobie sprawe, ze jest to podejscie naiwne i modle sie, abym
nie byla zmuszona do zweryfikowania tych zasad...
dlatego nie widze sposobu, aby innym te moje zasady narzucac.
  Majątek obrotowy i kapitał.
Witam,
Ad.1 Podstawą obliczenia amortyzacji są jedynie składniki aktywów trwałych.
Majątek obrotowy nie podlega amortyzacji. Amortyzacja jest to bowiem rozłożenie
w czasie wartości zużycia środka trwałego. Jest ona sposobem odpisywania w
koszty działalności przedsiębiorstwa wydatków związanych z nabyciem tych
elementów majątku trwałego, które są zużywane w trakcie prowadzonej
działalności gospodarczej w dłuższym okresie czasu. Systematyczne odpisy
amortyzacyjne powinny odzwierciedlać stopień zużycia majątku trwałego w czasie.
Ad.2
Należy tu dokonać rozróżnienia czy mamy do czynienie ze spółkami prawa
handlowego prowadzącymi pełną księgowość czy też z osobami fizycznymi
prowadzącymi działalność gospodarczą (ewentualnie ze spółkami cywilnymi osób
fizycznych). W pierwszym przypadku zysk netto (czyli już po odprowadzeniu
należnego podatku dochodowego) może zostać zadysponowany zgodnie z zasadami
przyjętymi w spółce czyli np. może zostać przeznaczony na dywidendę lub nagrody
z zysku dla pracowników. Zarząd spółki może także przeznaczyć zysk na
zwiększenie kapitału zapasowego czy rezerwowego.
W drugim przypadku cały dochód po opodatkowaniu jest zyskiem właściciela
przedsiębiorstwa i stanowi podstawę do prowadzenia dalszej działalności firmy.
  ZUS-czy można to wliczyć w koszty ?
Witam, składki ZUS składają się z trzech części:
1) fus (51)- fundusz ubezpieczeń społecznych (składka emerytalna, składka
rentowa, chorobowa i wypadkowa)
2) fz (52) - fundusz zdrowotny
3) fp (53) - fundusz pracy
Kosztem będzie trzecia część składki (53) w momencie gdy składka jest
zapłacona, czyli składka za styczeń wchodzi w koszty w luty. Jeżeli składka
jest nie zapłacona, nie wolno jej wpisywać do książki jako kosztu.
Jeżeli prowadzący działalność przewiduje, że nie osiągnie w danym roku dochodu
pozwalającego na pokrycie składek fus w skali roku (ok. 6.000 zł), może składki
fus zaliczyć do kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Sposobu
rozliczenia nie można zmienić w ciągu roku, czyli jeśli np. w styczniu
zdecydujemy się na wpisanie do książki składek fus, musimy być konsekwentni do
końca roku. W takim przypadku, podczas miesięcznych rozliczeń podatkowych (PIT-
5), nie możemy odliczyć fus'u od dochodu. Jeżeli z rozliczenia wychodzi
podatek, to przed ustaleniem kwoty należnego podatku odejmuje składkę zdrowotną
(symbol 52).
  Drang nach Westen
Niemiec woli odpoczywać
Niemieccy przedsiębiorcy zachęcają polskich pracowników, by zgłaszali
działalność gospodarczą i jako prowadzący własną firmę sprzedawali swoje usługi.

W ten sposób - jako indywidualni przedsiębiorcy, a nie pracownicy najemni -
ominą obowiązujący w Niemczech przepis, który o co najmniej dwa lata odsuwa
pełną liberalizację na rynku pracy.

Jak poinformowało czasopismo "Focus", do wydziału prawnego Izby
Przemysłowo-Handlowej we Frankfurcie nad Odrą zgłasza się bardzo wielu Niemców,
zainteresowanych pozyskaniem polskich pracowników, którzy w Polsce zarejestrują
swoją firmę.

Według niemieckich ekspertów, jednoosobowe firmy z Polski mogą legalnie
funkcjonować w Niemczech i świadczyć tam usługi na rzecz niemieckiego
przedsiębiorstwa jako podwykonawcy.

Jeden z biznesmenów wyznał, że woli zatrudnić Polaka nie tylko dlatego, że
wypada to taniej. W firmie tej trzeba często pracować w sobotę i niedzielę, a
Niemiec weekend lubi mieć wolny.

"Polak zaś chce pracować, kiedy jest robota i to jest właściwe nastawienie do
pracy" - powiedział niemiecki przedsiębiorca.

Dobrą opinię o Polakach ma też Hermann Joerissen z ministerstwa gospodarki.
Ocenia on, że Polacy i inni obywatele z państw, które wstąpiły do Unii, są
ambitni, dobrze wykształceni i pracowici, a także mają silną motywację.

O polskich pracowników zabiegają przede wszystkim wyludniające się rejony
przygraniczne, w tym miasta - Frankfurt nad Odrą, Schwedt czy Goerlitz. Ich
władze szukają sposobów sprowadzenia Polaków mimo formalnych ograniczeń.
  "Mleko w każdej szkole"
No coż tak mamy skonsruowane prawo podatkowe. Nikt nie rozpatruje tego przypadku
od strony dobroci tego człowieka i tak niestety będzie zawsze, gdyż każdy
podatnik musi być rozliczany na równi ze wszystkimi. Ilu jest takich. którzy pod
płaszczykiem filantropii i dobrodziejstwa wyprowadzają ze skarbu państwa potężne
fortuny lub piorą potężną kasę. Niestety ów piekarz nie przewidział skutków
swojego działania. Oddając chleb za darmo nie zalegalizował do końca zdarzenia
gospodarczego jakie miało miejsce. Od zakupionych składników na ten chleb
odpisał sobie VAT, jak również odpisał część od dochodu w postaci kosztów
uzyskania przychodu i tym samym zrekompensował w części swoje straty. Poza tym
miał wyższe koszty i nie mając dochodu nie wyszedł mu w danym okresie podatek
dochodowy, z którego państwo finansuje swoje prawidłowe funkcjonowanie. Gdyby te
wypieki sprzedał za przysłowiową złotówkę plus VAT byłby w porządku wobec
państwa. Oddał za darmo, a może sprzedał na lewo i tym sposobem naraził państwo
na straty. Skoro produkował na oślep bez opamiętania, to powinien odpowiadać
jeszcze za niegospodarność oraz powinien być pozbawiony prawa do prowadzenia
działalności gospodarczej.
  Sobecka: wzywam do protestu przed kancelarią pr...
Widzę, że normalność ma różne odcienie. Dla niektórych normalne jest
wyciąganie ręki po wszystko, zamiast wykazać chociaż trochę dziecięcej
dociekliwości.
A więc Panie "Normalny" - w najprostszym wydaniu ustawa o działalności
gospodarczej obowiązująca każdego chcącego zarabiać własnym śrubokrętem.
Jednak rozmiary tej działalności kwalifikują rzeczonego w nieco inna kategorię
podmiotów gospodarczych nakładających znacznie poważniejsze zobowiązania.
Dalej prawo podatkowe, ustawa karno skarbowa, kodeks cywilny, kodeks karny.
Pomijam tu już przepisy szczegółowe wydawane na podstawie delegacji
ustawowych. Uregulowanie te muszą być znane każdemu "śróbokręciarzowi"
prowadzącemu własną działalność gospodarczą. A więc wręcz nie przyzwoitym jest
więc robienie z Rydzyka człowieka nie dorastającego do
poziomu "śróbokręciarza". Sądziłem, że masz nieco wyższe mniemanie o tym
idolu :-)). Osobiście zakwalifikował bym to jako świadome i celowe unikanie
obowiązków wynikających z obowiązującego prawa i bardzo ścisłe sposoby
rozwiązanie tego problemu znajdziesz w postepowaniu podatkowym. Ale na milość
boską zacznij co kolwiek czytać, bo z modlitw radiowych nie rozstrzygniesz
trapiących Cię wątpliwoęci. Pamiętaj, że oprócz rozciągliwego sumienia,
niezbędne są też i inne zazwyczaj cenione zalety, o czym uprzjmie Cię
informuję.
  Konferencja Episkopatu o korupcji i Radiu Maryja
"Przekształcanie Państwa w oligarchiczną grę interesów grup
jawnych i tajnych, formalnych i nieformalnych, jest podważeniem
praworządności władzy. Cierpi na tym człowiek, cierpi naród."
Niestety jest to prawda, która dotyczy również Kościoła i
Radia Maryja. Obecny rząd doprowadził do rozkwitu tego typu
oligarchicznych grup interesów. Tylko w ten, nie zawsze jawny,
sposób pewne grupy ludzi mogą prowadzić działalność gospodarczą
i polityczną niezależnie od oficjalnych struktur państwowych,
czy partyjnych. Czasem rzucą jakiś "grosz" w czasie wielkich
akcji charytatywnych, ale robią to wyłącznie dla własnej
promocji. Wystarczy spojrzeć na układy w samorządach lokalnych
i ich związki z np. parlamentarzystami – robi się niedobrze.
Samorządy wspierają swoich polityków (szczególnie w trakcie
kampanii wyborczych), a ci „załatwiają” spokojne dzielenie
łupów przez swoich samorządowców. To tylko taki przykład.
Trudno zatem dziwić się, że takie sposoby działalności
przejmują nawet instytucje, które deklarują przynajmniej
etyczność swojego postępowania. Szkoda, że ta etyka i uczciwość
tak rażąco odbiega od treści tak żarliwie głoszonego Słowa
Bożego.

To.Bi.
  Rzecznik rządu: zarzuty "GW" to kłamstwo
Wydarzenia ostatnich miesięcy tak mnie rozbestwiły, że jak czytam
tytuł „Podejrzane interesy ministra Kaszuby”, a pod spodem, że ów minister
zalega 5 tys. zł. za jakiś tam lokal, to śmiech mnie pusty bierze, choć może
nie powinien.
Wygląda na to, że rzecznik przygotowuje sobie miejsce pod przyszłą działalność
korzystając z przychylności działaczy byłej partii rządzącej. Zgłosił
działalność gospodarczą, żeby wynająć lokal w sprzyjających czasach, ale jej
nie prowadzi i to chyba nie jest w porządku. A w dodatku jest przesadnie
oszczędny, przy tym zdaje się być przekonany, że wszystko jest OK.
Ale mnie nie chodzi o Kaszubę, tylko o GW, której wkład intelektualny w
objaśnianie istoty opisywanych afer, niezależnie od ich kalibru, jest tak
minimalny, że w sumie nie można się połapać, o co chodzi.
Jestem jeszcze pod wrażeniem sposobu w jaki trójmiejski dodatek skomentował
zatrzymanie byłego ministra spraw wewnętrznych, dwukrotnie zaopatrując zdanie
twierdzące znakiem zapytania. Dało to niesamowity efekt. Pisał o tym Leszek w
wątku na temat.
  Kredyt hipoteczny w Polsce a dzialalosc w USA
Dzień dobry,
W „DomBanku” do analizy finansowej honorujemy dochody uzyskiwane za granicą,
więc nie wykluczamy udzielenia kredytu, gdy jedynym źródłem dochodu
Wnioskującego jest działalność gospodarcza prowadzona za granicą. Do każdej
takiej sprawy musimy podejść bardzo indywidualnie zapoznając się np. zw
sposobem rozliczenia podatku, dokumentacj dochodu w danym kraju itp. Na pewno
potrzebne do analizy będą nam szeroko rozumiane dokumenty związane z
rejestracją działalności oraz przedstawiające dochód – rozliczenie podatku.
Dokumenty będą musiały być tłumaczone przez Tłumacza Przysięgłego.
Proponuje się z nami skontaktować aby porozmawiać przez nr tel. 42 680 36 66
(PN-PT 9-17) lub przez wysłanie zgłoszenia internetowego, załączam, link:
www.dombank.pl/dombank/index.jsp?place=Menu01&news_cat_id=30&layout=2
Z poważaniem,
Paweł Usielski
  kredyt na remont
kredyt na remont
Z posiadanych środków kupiłam pół domu na wsi, pozostałe pieniądze wystarczą
na projekty (zmiana sposobu użytkowania - z gospodarczej na mieszkaniową),
przyłącz gazowe itd.
Czy mam szanse uzyskać kredyt hipoteczny na remont tego domy. Prowadzę
działalnośc gospodarczą .Interesuje mnie kwota około 60000 zł.
  kredyt na remont
> Z posiadanych środków kupiłam pół domu na wsi, pozostałe pieniądze wystarczą
> na projekty (zmiana sposobu użytkowania - z gospodarczej na mieszkaniową),
> przyłącz gazowe itd.
> Czy mam szanse uzyskać kredyt hipoteczny na remont tego domy. Prowadzę
> działalnośc gospodarczą .Interesuje mnie kwota około 60000 zł.

Za małych danych by stwierdzić czy masz szansę. Generalnie możesz taki kredyt
zaciągnąć o ile masz zdolność kredytową i odpowiednie zabezpieczenie.
  Radomska prawica donosi na Zarząd Miasta do pro...
Gość portalu: aDAM napisał(a):

Taak, nie ma nic lepszego, jak ślepo wierzący w swego kandydata wyborca.
Rejczak nie jest Midasem, któremu cokolwiek weźmie do ręki, to zamienia się w
złoto. Gmina nie powinna ani samodzielnie, ani poprzez udziały w spółkach
prawa handlowego, prowadzić działalności gospodarczej, bo siłą rzeczy
konkuruje ze swoimi mieszkańcami (przykład: radio Radom i Rekord) i jako ciało
decydujące o sposobie wydatkowania wspólnych pieniędzy ma z zasady
uprzywilejowaną pozycję nad pojedynczym mieszkańcem.
Jeśli tego aDAMie nie rozumiesz, jesteś WYZNAWCĄ pana Rejczaka a nie
PRAWICOWCEM.

> Jak by kupił udziały w Elektrowni to napewno przyniosłoby to Miastu wiele
> korzyści. Jeśli tego nie widzisz to jesteś poprostu kretynem, a jeśli chodzi
o
> Radio Radom to powstało jako radio samorządowe, więc trudno się dziwić tym,
że
> miasto w nim mieć udziały powinno. Wiele inwestycji, które przeprowadziło
miast
>
> powinno pozostać jego własnością, np. 2 hotele, których obecnie właścicielem
> jest Gromada. Ten na ul. Bulwarowej pomimo spłaty rat kredytowych przynosił
> jeszcze MOSIROWI zyski. Co zrobili kolesie z SLD sprzedali Gromadzie, bo ich
> partyjni kolesie mają w tej firmie udziały? Tak wygląda całe SLD TO
POPROSTTU
> JEDEN WIELKI BEZIDEOWY TKM.
  Mało o Marcovii
280.000zl to bedzie gdzies okolo $70.000 calkiem niezla forsa
i jesli to jest corocznie to ja chce zostac prezesem tego klubu!!!
to jest leprza fucha niz bycie burmistrzem w Markach!!!

a jesli sie nie myle to klub nie placi podatkow, no no!!!

Czy Markowia prowadzi dzialalnosc gospodarcza? przy takich dotacjach to smialo
mozna brac komercyjny kredyt z banku i wybudowac hale widowiskowa-sportowa
jakiej nie ma W-wa i zbijac kupe $$$

tym sposobem jest koncepcja na wykozystanie terenu po zaoranych blokach na
Wspolnej

pzdr.
gbetina
  Nocne połączenia Otwock-Warszawa !!!!!!
To ja Ci powiem:

1) załozyc społkę i zarejestrowac w KRS-ie albo zarejestrować się jako osoba
fizyczna prowadzaca działalność gospodarczą;
2) Złozyć wniosek o NIP i deklaracje co do sposobu rozlicznia sie z fiskusem u
Naczelnika Urzedu Skarbowego;
3) kupić albo wziąć w leasing albo wynająć co najmniej 3 busy merole sprintery
CDi (2 na trasę, 1 rezerwa);
4) zarejestrować busy;
5) kupić i zrejestrować co najmiej 3 kasy fiskalne do busów;
6) uzyskac licencję na przewoz osób od starosty;
7) zatrudnić kierowców;
8) podpisać umowy na korzystanie z przystankow;
9) uzyskac pozwolenie na prowadznie regularnych przewozów osób na trasie Otwock-
Warszawa-Otwock u marszałka województwa;
10) rozwiesić rozklady i jeździć;
11) dobrze sie zareklamować;
12) zbudować sobie armię stałych klientów;
13) modlić się, zeby straty powstałe w wyniku demolki busów i ich zarzygania
przez naprutych pasażerów nocnych były przynajmniej równowazone przez dochody z
biletów.

Reszta to pestka; a podany przeze mnie plan, to plan minimum. O pierdołach typu
badania, rekrutacja, ksiegowość, przeglady techniczne, kontrole na trasie nie
piszę, bo po co ;)
  Rada nadzorcza Orlenu zajmie się zmianami w zar...
kiedyś kolega współpracujący z ORLENEM powiedział mi że w ORLENIE rządzi mafia
starych kierowników. Jest to prawda i to ich albo trzeba wymienić, albo
generalnie zmienić ich sposób myślenia. To oni wg mnie prowadzą
własna "politykę", czasami wprowadzając zarząd w błąd. Oczywiście ktos może
zaraz powiedzieć że nie zwalnia to zarządu z odpowiedzialności. Ale uważam że w
ORLENIE należy przedewszystkim "odwołać" wielu kierowników którzy nie potrafią
zmienić zwojego sposobu myślenia - traktując ORLEN jak własny folwark - z epoki
feudalizmu, tłukący drobne biznesy na styku "własna działalnośc gospodarcza" ->
ORLEN. - I tu jest generalny problem, nie zarząd.
  Uwaga, pułapka fiskusa!
Gość portalu: ksiegowa napisał(a):

> Dla osób prowadzących działalność gospodarczą na mocy
> ustawy Prawo o działalności gospodarczej nic się
> w rozliczeniach podatkowych nie zmienia. Usługi
> wykonywane osobiście to działalność gospodarcza
> osób wykonujących wolny zawód oraz wszystkich
> wykonujących usługi na zlecenie, nie będących
> zarejestrowanymi jako przedsiębiorcy w systemie
> Regon i ewidencji działalności gospodarczej.

Warto czytac posty od ludzi o nicku "ksiegowa" :)
Pytanie: Czy wlasnie nie to sie zmienia, ze rowniez ludzi
z regonem chcą zaliczyc do "wykonujących uslugi osobiscie" ?
Probowalem sam przeczytac o zmianach i slawnym "art. 5a"
ale isc tropem "z wyj?tkiem dzia?alno?ci, o której mowa"
poza wyjatkami "o ktorych mowa w ..", "zmiany w
paragrafie nr..", jest powyzej moich zdolnosci
przyswajania i czasowych.
Insz Allach. (Czasami wydaje mi sie ze sposoby Arabow
przynosza przynajmniej jakies rezultaty).
  zmiana sposobu rozliczania sie w dzialalnosci gosp
zmiana sposobu rozliczania sie w dzialalnosci gosp
mam pytanko, prowadze dzialalnosc gospodarczą i rozliczam sie ksążką
rozchodów i przychodów, i musze przejść na VAT. Jak taka zmiana w
działalności się odbywa, ile to trwa, ile kosztuje ??? Czy muszę likwidować
działalność i zakladac na nowo ??
  Własna działalność, poród i macierzyński
kaczka81 napisała:

> to ja juz sie pogubiłam.
> rozmawiałam dzisiaj z wujkiem - księgowym i on powiedział mi ( jestem na umowie
>
> o prace i prowadze działalność - więc płace tylko składkę zdrowotną) zeby
> miesiąc przed porodem zapłacić sobie pełny zus czyli te 700zł a potem iść na
> chorobowe, zeby nie przerwać 30 dniowego okresu ochronnego w chorobowym, a
> potem po urodzeniu pójść na zwolnienie i takim sposobem będę dostawała
> macierzyński + zasiłeś chorobowy z działalnośći.
> A przeciez mam pracowników upowaznionych do podpisywania faktur więc nikt
> raczej się nie przyczepi

Sprawa podstawowa: abu mieć prawo do ZASIłKU chorobowego (jak również
macierzyńskiego) z działalności gospodarczej, opłacanie składek na ub.chorobowe
(nie mylić ze zdrowotnym) przez 180 DNI. Spóźnienie w zapłacie powoduje
przerwanie biegu tej karencji.
  Na marginesie wątku o Brzozowiczu - Wprost
Czym jest światopogląd liberalny - to dyskusja długa i wilowątkowa. Nie ulega
jednak wątpliwości, że osią centarlną liberalnego sposobu myślenia jest pojęcie
wolności. O tym czym jest wolność - to dyskusja chyba jeszcze dłuższa i jeszcze
trudniejsza. Wydaje mi się jednak, że "Wprost" ustami choćby Leszka
Balcerowicza, Wacława Wilczyńskiego czy Michała Zielińskiego i Jana Winieckiego
wypowiada poglądy na gospodarkę i ustrój najzupełniej liberlane: ogranioczone
państwo, silny wymiar sprawiedliwości i dbałość o bezpieczeństwo obywateli,
wolność prowadzenia działalności gospodarczej, prosty, przejrzysty,stabilny
system prawny, zmniejszenie regulacji prawnych w życiu obywateli i w
gospodarce, niskie podatki, silny pieniądz i kilka jeszcze innych.
  jak wysokie alimenty?
Nie podniecaj sie tak jednym miesiącem zarobków.
1. Któras z dziewczyn powiedziała ci juz że za listopad płaci się podwójna
stawke, a zatem owa "ksiegowa" co Ci powiedziała, ze on zarabia na m-c 14 tys
nie do końca sie zna.
2. Dochód sie liczy na podstawie całego roku, bo w jednym miesiącu firma może
miec np. strate albo dochód "zerowy"
3. Jak sie płaci duzy podatek w listopadzie, to większość firm w grudniu robi
koszty i tym sposobem to co się zapłaciło wraca do kieszeni podatnika, ale
realnym dochodem juz nie jest.
4. wreszcie, czy owa kwota "podatku" do zapłacenia dotyczyła tylko podatku
dochodowego, czy tez może razem z podatkiem vat, a to zmienia postac rzeczy...

Moze się zatem okazać, że cały 2005 rok twój ex zarobił srednio 1000 zł/m-c, a
wtedy nie masz szans na podwyzszenie alimentów.
Zycze ci oczywiscie abyś dostawała na dzieci wiecej, ale fakt, faktem, ze jak w
listopadzie zarobił tyle (czasem na "papieze", bo w listopadzie firmy płacace
bardzo duze podatki, czesto od tych co nie mieli obrotu przez cały rok,
załatwiaja sobie takie faktury aby włozyc w koszty. Wystawiajacy takie faktury
dostaje "na podatek" + niewielka działkę za "przysługe"), to wcale przy własnej
działanosci gospodarczej nie oznacza ze sie zarabia tak przez cały rok.
Sama prowadze działalnośc gospodarcza, więc wiem, że czasem w listopadzie
zapłacę niebotyczny podatek, a w grudniu, jak juz pieniądze spływaja kupuje co
trzeba, bo wreszcie sa na to pieniądze.
Koniec końcem w rozliczeniu rocznym podatek skarbówka jako "nadpłacony" mi
zraca.
  Miasto szuka sponsora dla Radomiaka
Ale skutek ten sam, czyli: żaden !
Zielony masz racje, ale to co dla nas, Kibiców Radomiaka jest ważne i
oczywiste, tzn. pomoc dla Radomiaka to dla przedstawicieli władzy w Radomiu
jest tylko "grą po publikę". To nie z tymi, z "daleka" trzeba rozmawiać, a z
prowadzącymi działalność gospodarczą "na większą, niż rodzinna skalę" z terenu
Radomia i okolic. Takich na 100% mozna znaleźć, np są to, tak licznie w Radomiu
reprezentowane supermarkety. To do Nich niosą swoje ciężko zarobione pieniądze
Radomianie i to ich właściciele bogacą się tym sposobem. Ze strony władz miasta
oczekiwałbym jakiejś propozycji wobec tych "gigantów", przecież One muszą się
rozwijać i budować nowe obiekty i "ktoś", a więc władza miejscowa musi im wydać
zezwolenie, a często wcześniej i wskazać teren, a niekiedy i zmienić plany
zgospodarowania terenu. I co wszystko tak za "friko". Tu jest szerokie, zgodne
z prawem, pole do "popisu" władzy a nie nagłaszać spotkania z ludzmi, ktorzy
dla Naszego Regionu nie mają żadnych propozycji. Może przy kolejnych wyborach
lokalnych, albo do Sejmu, czy Senatu zapytamy podczas spotkań
przedwyborczych: "A co Pan/Pani zrbił(a) dla Radomiaka?" Jaka będzie odpowiedź
takie powinny być później postawy nas kibiców w głosowaniu. Radomiacy,
zawodnicy i kibice czas ucieka, a w Radomiaku ciągle nie wiadomo Co i jak
będzie w przyszłości? Ja czarno to widzę.
  Studenci dorabiają na różne sposoby
Studenci dorabiają na różne sposoby
Pewnie,ze mozna jakos zawsze dorobic sobie w czasie trwania
roku akademickiego lesz nieodzownie zwiazane jest to z
zapotrzebowaniem danego rynku a mam tu na mysli wieksze miasto,
poniewaz podejrzewam, ze wlasnie to moi poprzednicy mieli na
mysli. Tylko co powiecie ludziom z prowincji a nie
zapominajcie, ze Polska to nie tylko Warszawa, Wroclaw czy
Opole. Mieszkam w Wałbrzychu i w miescie tym najnormalniej nie
ma pracy, podróze do posredniaka juz sobie odpuscilem poniewaz
rozchodza sie one pod stolami juz w samym urzedzie..nie kazdy
jest zmotoryzowany i nie kazdy ma warunki na bycie hostessa,a
prowadzenie jakiejkolwiek dzialalnosci gospodarczej opiera sie
na zatrudnianiu osob tylko i wylacznie "poleconych" badz
czlonkow wlasnych rodzin...nie jest rowniez latwo o znalezienie
pracy osobom spoza danego okregu poniewaz pojawiaja sie
problemy z zakwaterowaniem i potencjalny wlasciciel zawsze
woli "swojaka" anizeli kogos, kto dopiero rozkreca sie w miescie
(nawiazujac do ewentualnego wyjazdu w kraj). Na szczescie jesz
jeszcze "inny swiat" poza naszymi granicami , gdzie nie jest
wazne kto jest twoja ciocia czy wujkiem lecz to co jestes w
stanie soba zaprezentowac...owszem narazie na czarno, ale to
juz tylko kwestia czasu (na szczescie),takze wielkie dzieki za
rozwozenie pizzy za 3pln... wole zbiory ogorkow u sasiada :)
przynajmniej z usmiechem na ustach i bez zbednego kopania
dolkow pod "rodakiem"...moze, w koncu cywilizacja dotrze w moje
Dolnoslaskie strony.. student IV roku..
  Podatkometr
Zastanówcie się przez chwilę. Prowadzący działalność gospodarczą jeżdżą
samochodami i biorą faktury przy kupnie paliwa. Te faktury bywają często
zawyżane, o tym rząd wie, ale nie może znaleźć sposobu, by nad tym zapanować.
Stąd nowe pomysły typu "podatkometr", ponieważ licznik kilometrów można wrazie
czego przekręcać na + i -. Ale i tak uważam, że jest to pomysł poroniony. W
podtekście można też znaleźć chęć rządu do pozbycia się kwestionowanych przez
Unię wysokości akcyzy i podatku paliw. Unia podatkometrów nie wymaga - to są
wewnętrzne wymysły polskie.
  Czy faktura moze byc oferta handlowa???
Cóż, trzeba uważnie czytać, za co się płaci i w razie potrzeby sprawdzać.
Mailem taką sprawę i do dziś nie wiem, czy to był jakiś przekręt prywatny (połączony z kradzieżą danych z urzędu), czy przekręt państwowy.
Gdy w 2000r. rejestrowalem sobie działalność gospodarczą, musiałem min. wyrobić REGON.
Byłem w wojwódzkim urzędzie staystycznym i od ręki dostałem za 40 kilka zł dokument poświadczający, że dostałem regon.
Ale po paru tyodniach przyszło pocztą coś, co wyglądało na urzędowy dokument, ale bez żadnego tytułu, z pieczątką "Polskie Wydawnictwo Statystyczne sp z o.o. I wydział rejestrowy".
I brzmialo tak:
"Zgodnie z rozporządzeniem RM z dnia [...] w sprawie sposobu i metodologii prowadzenia i aktualizacji rejestru podmiotów gospodarki narodowej, [...] podmiot gospodarczy o nazwie XXXXXX XXXXXX został zarejestrowany przez Główny Urząd Statystyczny i przyznano Numer Identyfikacyjny REGON.
Dane Podmiotu zostały złożone zgodnie z rozporządzeniem RM [...] na formularzu RG-1 do GUS.
Opłata za wpis do rejestru prowadzonego przez PWS wynosi zgodnie z zarządzeniem 423,34 zł. [...]
NIETERMINOWA WPŁATA SPOWODUJE ZAWIESZENIE WPISU DO REJESTRU I NALICZENIE ODSETEK KARNYCH W WYSOKOŚCI USTAWOWEJ!"
Pod spodem pieczątka "Inspektor nadzoru I Wydziału windykacji należności".
Przeczytałem uważnie i sprawa wydała mi się śmierdząca. Ale skąd do cholery mieli moje dane??? Zadzwoniłem do urzędu, gdzie rejesrowałem REGON - nic nie wiedzą. Poczekałem, nie zapłaciłem, znowu zadzwonilem do urzędu, gdzie ostatecznie dostałem informację, że "nie trzeba tego wpłacać".
A ile osób zapłaciło?
  proszę o opinię eksperta z wątku nr 131
proszę o opinię eksperta z wątku nr 131
W akcie notarialnym sprzedaży lokalu i ustanowienia jego odrębnej własności
wskazany jest zarządca (osoba fizyczna prowadząca działalność
gospodarczą).
Właścielele chcą zmienić tego zarządcę także na zarządcę (osoba
fizyczna
prowadząca działalność gospodarczą). W tym przypadku moim zdaniem
notariusz nie
jest wymagany, nie ma przecież zmiany sposobu zarządu.

dziekuję
  proszę o opinię eksperta z wątku nr 131
landa napisała:

> W akcie notarialnym sprzedaży lokalu i ustanowienia jego odrębnej własności
> wskazany jest zarządca (osoba fizyczna prowadząca działalność
> gospodarczą).
> Właścielele chcą zmienić tego zarządcę także na zarządcę (osoba
> fizyczna
> prowadząca działalność gospodarczą). W tym przypadku moim zdaniem
> notariusz nie
> jest wymagany, nie ma przecież zmiany sposobu zarządu.
>
> dziekuję

Za dużo tu niewiadomych. Jeżeli rzeczywiście chodzi o mnie, proszę o telefon.
Witold Kalinowski
501 514 786

W.K.
  "szkółka" angielskiego
Ale pieprzysz "ekspercie" od 7-dmiu boleści......

Tu nie chodzi o nauczanie własnych dzieci, tylko o prowadzenie szkoły
językowej, a to już jest świadczenie usług, działalność gospodarcza. Przepisy
zaś mówią jakie warunki winny spełniać pomieszcenia do nauki, a ponadto będzie
to wtedy lokal uzytkowy, a nie mieszkalny, więc poczytaj sobie prawo budowlane
kiedy należy dokonać zmiany sposobu uzytkowania.
  "szkółka" angielskiego
Skoro:

1. będzie tam zarejestrowana dzialalność gospodarcza

2. nie będzie ten lokal używany na cele mieszkaniowe

3. będzie tam prowadzona szkoła językowa -

to widać jak na dłoni, że zamierzacie przekształcić lokal mieszkalny na
uzytkowy, a to - zgodnie z Prawem budowlanym - wymaga zmiany sposobu
użytkowania.

Jak to zrobić można sobie poczytac w ww. ustawie.
  "szkółka" angielskiego
do dobuda: Podaj przepis albo przestań bredzić
dobud napisał:
> Skoro:
> 1. będzie tam zarejestrowana dzialalność gospodarcza
> 2. nie będzie ten lokal używany na cele mieszkaniowe
> 3. będzie tam prowadzona szkoła językowa -
> to widać jak na dłoni, że zamierzacie przekształcić lokal mieszkalny na
> uzytkowy, a to - zgodnie z Prawem budowlanym - wymaga zmiany sposobu
> użytkowania.

Który to (KONKRETNIE) przepis Prawa budowlanego mówi, że prowadzenie w
mieszkaniu lekcji angielskiego dla sześciu uczniów oznacza "przekształcenie
lokalu mieszkalnego w użytkowy" ?
I który to (KONKRETNIE) przepis wymaga, aby w lokalu mieszkalnym rzeczywiście
ktoś mieszkał?

ps.
W innym miejscu babczyk sugerował, że dobud ma "typowe podejście do
wspólnoty jak zarząd czy też zarządca."
Myli się Pan, panie Pawle. Dobud to typowy pazerny urzędas, który z byle powodu
chciałby obciążać ludzi dodatkowymi formalnościami i kosztami - zapewne po to,
by mieć pracę i zarobek.
Nie słuchajcie go, bo tylko czas niepotrzebnie zmitrężycie i pójdziecie z
torbami.
  Pozo`r !
[podmiot]

1. Podatnikiem jest każdy, kto dokonuje wypłaty, za wyjątkiem jednostek
państwowych.
2. Osoby fizyczne nie prowadzące działalności gospodarczej są podatnikami
wyłącznie z tytułu dokonywania wypłat na rzecz ubezpieczonych przez siebie.

Art. 6
[przedmiot]

Przedmiotem opodatkowania są wypłaty dokonane przez podatnika, za wyjątkiem
wypłat :
1) opodatkowanych podatkiem od czynności cywilnoprawnych,
2) opodatkowanych podatkiem od towarów i usług (PTU),
3) opodatkowanych podatkiem od spadków i darowizn,
4) będących realizacją czynności bankowych,
5) będących realizacją czynności ubezpieczeniowych
6) dokonanych na rzecz osób, o których mowa w art.12, w związku z
prowadzoną przez nie działalnością gospodarczą, twórczością lub działalnością
artystyczną,
7) na rzecz osoby fizycznej polegających na zwrocie wcześniej otrzymanej
od niej kwoty.

Art. 7
[podstawa]

Podstawą opodatkowania jest wartość przedmiotu opodatkowania z miesiąca
kalendarzowego.

Art. 8
[stawka]

Podatek wynosi 25 (słownie: dwadzieścia pięć) procent podstawy opodatkowania.

Art. 9
[ryczałt]

1. Podatnicy, do których nie stosują się postanowienia art. 2 u.rach.,
mogą opłacać podatek w formie ryczałtu od wszystkich wypłat na rzecz
ubezpieczonych przez siebie.
2. Ryczałt wynosi 350 (słownie: trzysta pięćdziesiąt) zł miesięcznie od
każdego ubezpieczonego.
3. Opłacanie podatku w formie ryczałtu i rezygnacja z tego sposobu wymaga
złożenia do US zgłoszenia, zgodnie ze wzorem stanowiącym załącznik nr _ do
niniejszej ustawy.

Art. 10
[płatność]

Podatnik opłaca podatek w terminie do 20 dnia każdego miesiąca następującego po
miesiącu, w którym istniał przedmiot opodatkowania.

Art. 11
[deklaracje]

Wzór deklaracji, o której mowa w art. 3 , stanowi załącznik nr _ do niniejszej
ustawy.
  Najbardziej uparta buda z fast foodem nie wróci?
> 1. Stoleczna wielokrotnie i to w jednoznacznie negatywnym tonie pisala o
> Labiryncie

Tak, Stołeczna pisała negatywnie o Labiryncie. Ale nigdy nie dotykała sedna
problemu. Bo sednem preoblermu nie jest to, że Labirynt sprzedaje alkohol, choć
odebrano mu pozwolenie. Sednem jest, DLACZEGO odebrano mu pozwolenie, czy
słusznie, czy nie odszło tu do urzedniczego nadużycia na szkodę osób
prowadżacych działalnośc gospodarczą. Nad tym zagadnieiem pismaki ze Stołecznej
nawet się nie zastanawiali, co dowodzi ich lenistwa i powierzchownego
potraktowania tematu.

> Uzywajac Twojego sposobu argumentowania mozna powiedziec: "jesli komus
> podobaja sie obskurne budy z bula,parowa i przedwczorajszym serem nie oznacza
> ze odpowiada to innym"

To prawda. I dlatego nie piszę "Warszawa uwielbia budy z hot-dogami". Ale czemu
dziennikarz Stołecznej pisze "Warszawa nie chce bud z hot-dogami"? Częśc ludzi
chce bud, część nie chce i tak trzeba na sprtawę patrzeć, a nie całe
zagadnienie upraszczać i bezpodstawnie utożsamiać pogląd dziennikarza z
poglądem ogółu.

> 3. Po to ustanawia sie prawo aby bylo przestrzegane. To, ze ewentualnie
> mialbys
> ochote uzewnetrznic sie na trotuarze nie oznacza ze mozesz to zrobic tylko
> dlatego ze kilku Tobie podobnym nie bedzie to przeszkadzac.

Nigdzie nie napisałem, że mi to nie przeszkadza, mi też się osobiście ta bud
anie podoba i tam nie jadam. Ale ja walczę o co innego - o dziennikarską
rzetelność. Taki dziennikarzyna znów powierzchownie traktuje temat, pisze tylko
o budize i jej marnej estetyce. Ale czy ów dziennikarz raczył poruszyć temat,
DLACZEGO ludzie tam kupują? DLACZEGO zjedzenie taniego posiłku na starówce (w
odróżnieniu np. od Krakowa) jest trudne? Nie raczył! I to o żenująco niski
poziom dzennikarstwa Stołecznej a nie o budę chodzi mi w tym przypadku.

> 4. Warszawe - moje miasto rodzinne - chce widziec czysta, estetyczna,
> elegancka
> nie zas upstrzona barakowozami,szczekami,lozkami polowymi. Nie chce by gust i
> upodobania meneli i dresiarzy decydowaly o wygladzie otoczenia w ktorym
> mieszkam.

Dobrze, rozumiem. A czy zastanawiałeś sie, DLACZEGO miasto wygląda tak jak
wygląda? DLACZEGO stoją tu takie budy, łóżka itd. i DLACZEGO jest na nie
zapotrzebowanie?

Może się zastanawiałeś, może nie, ale niech się w końcu raczą nad tym
zastanowić pismaki ze Stołecznej, bo na razie z lubością opisują skutki, ie
zastanawiając się zupęłnie nad przyczynami.
  Służba zdrowia, lekarze i ............
Nie chodzi o to, żeby od razu w "papugę". To prawda, że na marnym sprzęcie i za
jeszcze marniejsze pieniądze ratują nasze zdrowie i życie. I najczęściej robią
to solidnie i odpowiedzialnie. Znam wielu bardzo dobrych lekarzy, pracujących
tu u nas w Żychlinie. A z tym braniem to jest tak: najpieerw dajemy, choć nie
musimy i wcale nie wołają, a potem narzekamy, że biorą i że się bogacą i to nas
w oczy kłuje.A potem się dziwimy jeszcze na dodatek, że rozbestwieni
(niektórzy) lekarze, tacy dla których zawod ten nie jest powołaniem, a sposobem
na dorobienie się, zaczynają wołać od nas pieniędzy. Moja znajoma, choć lekarz
nie wołał dała 500 zł. przed prostym zabiegiem, lekarz przyjął, a ona dała
bo "ją lepiej będzie traktował". Przecież jak nie dasz to cię nie zabije,
wykona zabieg tak samo, jak za pieniądze. Pewnie, że jak dostanie to będzie
sprawiał wrażenie, że lepiej jest się traktowanym, ale to tylko taka gra. Choć
słyszy się o takich sytuacjach, że jak nie dasz to nic nie załatwisz, ale wciąż
uważam, że zanadto my pacjenci lekarzy przyzwyczailiśmy do dawania. Gdyby nikt
nie dawał to żaden lekarz nie oczekiwałby kasy. Nie mówię tu o płaceniu za tzw.
wizyty prywatne. Ale jak to zrobić,żeby nikt nie dawał?
A z opinią o duchownych i instytucji pt. kościół zgadzam się w pełnej
rozciągłości. Tu dopiero biorą! Cennik w kościele za usługi! Toż to zakrawa na
żart. Wysokie opłaty za pogrzeb, za śluby itd., a tak za darmo pochować
parafianina, to co niezgodne z katolicką nauką? Gdyby jeszcze przy takiej
okazji posługa była szczera i na odpowiednim poziomie, w duchu miłości
bliźniego. Ale nie. Toż to jakieś przedsiębiorstwo usługowe, a nie kościół.
Powinni być opodatkowani włącznie z ZUS-em na takich samych zasadach, jak inne
osoby fizyczne prowadzące dzialalność gospodarczą. Wtedy byłoby przynajmniej
sprawiedliwie.
  pozwolenie na pobyt
piemeltje napisała:

> > dziekuje:) widzisz, moze to wynika z tego, ze ja nie place podatkow, do pr
> acy
> > przychodze kiedy chce, a jak nie chce to nie musze nawet dzwonic, jezdze s
> obie
> > w rozne miejsca na koszt panstwa, grzechem byloby narzekac...
>
> W takim ukladzie to wszedzie jest dobrze.

no wlasnie widzisz, nie wszedzie...w polsce doktoranci tez nie placa podatkow,
ale uczelnia nie placi za nich ZUSu, a tu RSZ i owszem...poza tym doktorant w
polsce zarabia tyle, ze moze tylko marzyc o wynajeciu mieszkania i samodzielnym
utrzymaniu, tu wystarcza swobodnie na zycie i jeszcze zporo zostaje...tam
prawie nie ma szans na zagraniczna konferencje (choc to oczywiscie nie jest
regula) stad mozesz pojechac praktycznie wszedzie...nie wspominajac o finansach
jakimi dysponuja uniwersyteckie laboratoria, co wiaze sie tez ze sposobem
prowadzenia badan i mozliwosciami samego doktoranta, oraz nazwyklejszych
miedzyludzkich stosunkach panujacych w pracy...tu nie ma profesorow-polbogow,
wszyscy sa z soba po imieniu i wszystkie drzwi sa otwarte

> > ale nie martw sie, ta moja
> > sielanka kiedys sie skonczy i pewnie bedziemy tu zawodzic jednym glosem:)
>
> Tak, pora wydoroslec... Ja sie nie martwie, bo juz zostalas ostrzezona...
> Pogadamy jak sprobujesz rozpoczac samodzielna dzialalnosc gospodarcza.
Buhahaha
> ha!

w mojej profesji raczej mi to nie grozi:) ja mam wybor miedzy jakas firma
farmaceutyczna czy biotechnologiczna, lub laboratorium uniwersyteckim...a to
ostatnie zawsze sie wiaze z elastycznym czasem pracy, wyjazdami i urlopami w
nieprzyzwoitych ilosciach...to nie jest kwestia doroslosci, to jest kwestia jak
sie urzadzic zeby nie narzekac:)
  kapitał zakładowy sp. z o.o.
wielkie dzięki, poproszę jeszcze cos w temacie opatentowania sposobu
prowadzenia działalności gospodarczej, czy know how
  4 czerwca 1989 roku
Wg. mojej skrajnie subiektywnej oceny do upadku poprzedniego systemu przyczynił
się najbardziej nie "okrągły stół" nie "zachwianie" Związku Sowieckiego podczas
"głasnosti",ale .....katastrofa w Czarnobylu.
Po awarii ludzie dostrzegli całą słabość dotychczasowych sposobów uprawiania
władzy,nawet osoby które nie widząc alternatywy opowiedziały się za socjalizmem
miały kryzys wartośći.

Wybory - powolna i bez rewolucyjnego tumultu zmiana ustroju.
Poczucie, że sprawy idą we własciwym kierunku.

Mnie osobiście jest przykro, że za chwilę minie 20 lat od tych przemian a w tym
okresie nie powstało tak wiele jak w okresie międzywojennym.
Przecież po okresie zaborów państwo się wyłoniło z niebytu bez jakiejkolwiek
gospodarki z rozcharatymi przez zaborców zasobami.
Politycy też się ze sobą darli,też była korupcja ,ale gospodarka szła do przodu
od samego początku.
My mamy przyśpieszenie gospodarcze w ciągu ostatnich kilku lat,ale wielkie
przedsiewzięcia gospodarcze międzywojnia zaczeły powstawać odpowiednio
wcześniej:Gdynia,COP,czy w Chełmie "Dyrekcja".
Czy uda się wskazać porównywalne przedsięwzięcia w czasach obecnych?

Jet też rocznica upadku rządu Olszewskiego.
Nie jeden rząd upadł w tzw. międzyczasie, aż teraz nagle nasza nieomylna i
najlepsza od wielu wielu lat partia rządząca ocenia to wydarzenie jako
wytrącenie Polski z marszu ku świetlanej przyszłości.
Olszewski utrącony przez agenturę itd,itp.
Dla mnie te wydarzenia pozostały w pamięci jako jeden z pierwszych przekrętów.

Jestem ciemnym człowiekiem, o rzeczach i czynach osób od których zależą sprawy
gospodarki,zdrowia,bezpieczeństwa państwa nie mam bladego pojęcia.
Przemawiają do mnie jedynie liczby.
Najczęściej te liczby wyrażają kwoty.
Kwoty do zapłacenia.
Prowadzenie dziąłalności gospodarczej jest coraz kosztowniejsze.

Chociaż sam mam już plany na jesień stać się płatnikiem podatków dla pana
Blaira, chciałbym by coś chrupneło w ludziach, by znów nastąpił kryzys wartości
jak po Czarnobylu i by pomimo różnych światopoglądowych różnic nasza klasa
rządząca zajeła się KONKRETAMI !

Jest piąta rano, oglądam telewizje.
Widzę różne osoby:Gwiazda,Parys- robi mi się niedobrze.
  MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5)
Zarząd jednej ze wspólnot przygotował pismo dotyczące zajścia z Uni-
service/Incaso. Przytacza je w pełnym brzmieniu:

"Piaseczno, 17 grudnia 2002 r.
Szanowni Mieszkańcy!

W ostatnich dniach otrzymali Państwo wezwania do zapłaty od firmy
Inkaso w imieniu Uniservice. Wezwania dotyczą wniesienia zaległych zaliczek za
ciepło i ciepłą wodę.
Sugerujemy nie płacenie i zignorowanie wezwania, do czasu wyjaśnienia wysokości
zadłużenia, rzetelności rozliczenia oraz polityki firmy Uniservice wobec
zapłaconych zaliczek. Firma Inkaso jest znana z dobrze opracowanego sposobu
wpływania na dłużników. Jednak jest to tylko sztuka zastraszania. Firma Inkaso
jest znana na rynku i działa w granicach prawa. Oznacza to że ogranicza się do
pisania wezwań i ewentualnego pozwania dłużnika do sądu. Zaległości wobec
Uniservice są bardzo trudno ściągalne. Realny termin rozstrzygnięcia takiej
sprawy w trybie sądowym to 2-3 lata i niewiadome jest rozstrzygnięcie sądu
wobec wielokrotnego łamania prawa przez Uniservice.
Prosimy Państwa o spokojne rozstrzygnięcie czy chcecie Państwo zapłacić
i szybko zakończyć całą sprawę czy wolicie poczekać na wyjaśnienie całej
sprawy.
Ważne sprawy
1. Osoby fizycznej, nie prowadzącej działalności gospodarczej, nie można
wpisać do rejestru dłużników.
2. Pod żadnym pozorem nie wpłacajcie Państwo zaległości na konto Inkaso,
gdyż do pisma nie dołączono stosownego upoważnienia. Proponujemy regulowanie
należności przez specjalne konto wspólnoty, wszystkie wpłaty są przedstawiane
do Uniservice, który dokonuje księgowań. Mają Państwo pewność że pieniądze
pójdą na opłacenia zaległości na gaz. Ewentualnie możecie Państwo rozważyć
zapłacenia na konto Uniservice.
3. Proponujemy przygotowanie wspólnego pozwu przeciwko Uniservice o
dokładne rozliczenie kosztów, próbę wyłudzenia, odszkodowanie za prowadzenie
działalności bez koncesji oraz inne roszczenia (które są ustalane z
prawnikiem).
4. Zaprzestanie dostarczania ciepła jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy
i nie można żądać zaliczek za ten okres.
5. Umowa o dostawę ciepła jest nieważna, gdyż ma fundamentalne wady prawne
i bardzo trudno na jej podstawie żądać w sądzie czegokolwiek."
  MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5)
ktoś kiedyś zamieścił tutaj ulotkę (treść niżej), zastanawiam się czy wspólny
pozew przeciwko Uniservice o dokładne rozliczenie kosztów i próbę wyłudzenia
doszedł do skutku i czy ktoś cokolwiek na ten temat wie.

kasia252 gdzie jesteś???

"Piaseczno, 17 grudnia 2002 r.
Szanowni Mieszkańcy!
W ostatnich dniach otrzymali Państwo wezwania do zapłaty od firmy
Inkaso w imieniu Uniservice. Wezwania dotyczą wniesienia zaległych zaliczek za
ciepło i ciepłą wodę.
Sugerujemy nie płacenie i zignorowanie wezwania, do czasu wyjaśnienia wysokości
zadłużenia, rzetelności rozliczenia oraz polityki firmy Uniservice wobec
zapłaconych zaliczek. Firma Inkaso jest znana z dobrze opracowanego sposobu
wpływania na dłużników. Jednak jest to tylko sztuka zastraszania. Firma Inkaso
jest znana na rynku i działa w granicach prawa. Oznacza to że ogranicza się do
pisania wezwań i ewentualnego pozwania dłużnika do sądu. Zaległości wobec
Uniservice są bardzo trudno ściągalne. Realny termin rozstrzygnięcia takiej
sprawy w trybie sądowym to 2-3 lata i niewiadome jest rozstrzygnięcie sądu
wobec wielokrotnego łamania prawa przez Uniservice.
Prosimy Państwa o spokojne rozstrzygnięcie czy chcecie Państwo zapłacić
i szybko zakończyć całą sprawę czy wolicie poczekać na wyjaśnienie całej
sprawy.
Ważne sprawy
1. Osoby fizycznej, nie prowadzącej działalności gospodarczej, nie można
wpisać do rejestru dłużników.
2. Pod żadnym pozorem nie wpłacajcie Państwo zaległości na konto Inkaso,
gdyż do pisma nie dołączono stosownego upoważnienia. Proponujemy regulowanie
należności przez specjalne konto wspólnoty, wszystkie wpłaty są przedstawiane
do Uniservice, który dokonuje księgowań. Mają Państwo pewność że pieniądze
pójdą na opłacenia zaległości na gaz. Ewentualnie możecie Państwo rozważyć
zapłacenia na konto Uniservice.
3. Proponujemy przygotowanie wspólnego pozwu przeciwko Uniservice o
dokładne rozliczenie kosztów, próbę wyłudzenia, odszkodowanie za prowadzenie
działalności bez koncesji oraz inne roszczenia (które są ustalane z
prawnikiem).
4. Zaprzestanie dostarczania ciepła jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy
i nie można żądać zaliczek za ten okres.
5. Umowa o dostawę ciepła jest nieważna, gdyż ma fundamentalne wady prawne
i bardzo trudno na jej podstawie żądać w sądzie czegokolwiek."
  61 mazowieckich biur z cofniętym zezwoleniem
cofnięcie zezwolenia
Jeśli ktoś z Was ma ochotę niech poczyta, to co ja też pamietałam z wykladow o
prawie turystycznym no i troszke z notatek

"Udzielone zezwolenie podlega cofnięciu przez organ zezwalający w sytuacjach
określonych zarówno w nowym prawie działalności gospodarczej, jak i w ustawie o
usługach turystycznych. Ustawa ta rozróżnia obligatoryjnie i fakultatywnie
cofnięcie zezwolenia.

Cofniecie zezwolenia powinno nastąpić w przypadku oznaczonych, nagannych
zachowań przedsiębiorcy. Zgodnie z art.32 ust.2 ustawy - Prawo działalności
gospodarczej, OBLIGATORYJNE cofnięcie zezwolenia przez organ zezwalający
powinno mieć miejsce, gdy:
- zostało wydane prawomocne orzeczenie zakazujace przedsiebiorcy wykonywania
dzialalnosci gospodarczej objetej zezwoleniem
- przedsiebiorca przestal spelniac warunki okreslane przepisami prawa,
wymagane do prowadzenia dzialalosci okreslonej w zezwoleniu
- przedsiebiorca nie usunął, w wyznaczonym przez organ zezwlajacy terminie,
stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z przepisami prawa regulujacymi
dzialalnosc gospodarcza objeta zezwoleniem.

FAKULTATYWNE cofniecie zezwolenia, moze nastapic gdy przedsiebiorca nie podjał
mimo wezwania organu zezwalajacego lub zaprzestał wykonywania dzialalnosci
gospodarczej, na ktora uzyskal zezwolenie. NIewatpliwie taki przypadek nie
odnosi się do dzialalnosci organizatorow turystyki i posrednikow turystycznych,
gdyz w tej dziedzinie nie wystepuje ograniczenie liczby wydaanych zezwolen.

Wojewoda może cofnac lub ograniczyc zezwolenie, gdy organizator turystyki lub
posrednik turystyczny nie dopelnia swoich obowiazkow dotyczacych:
- zakresu i sposobu informowania klientow o istotnych ustaleniach co do
proponowanych imprez turystycznych lub innych usług turystycznych
- podania klientowi przed zawarciem umowy lub rozpoczeciem imprezy
turystycznej wielu waznych informacji okreslonych w art13 ustawy o uslugach
turystycznych
- formy i tresci umow o swiadczenie uslug turystycznych oraz istotnych, a
niezlaeznych od organizatora turystyki zmian warunkow tych umow, zawarcia umow
ubezpieczenia nastepstw nieszczesliwych wypadkow i kosztow leczenia, wydawania
pisemnych potwierdzen posiadania gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej albo
potwierdzen umow ubezpieczenia na rzecz klienow.

SKUTKIEM cofniecia zezwolenia organizatora turystki lub posrednika
turystycznego jest zakaz uzyskania przez przedsiebiorcę kazdego z tych zezwolen
w okresie 3 lat od daty cofniecia. "

Witamy na Red Sea Riwiera Egiptu, gdzie słońce świeci przez cały rok ;))))
  Drang nach Westen
bolko_turan napisał:

> Niemieccy przedsiębiorcy zachęcają polskich pracowników, by zgłaszali
> działalność gospodarczą i jako prowadzący własną firmę sprzedawali swoje
usługi
> .
>
> W ten sposób - jako indywidualni przedsiębiorcy, a nie pracownicy najemni -
> ominą obowiązujący w Niemczech przepis, który o co najmniej dwa lata odsuwa
> pełną liberalizację na rynku pracy.
>
> Jak poinformowało czasopismo "Focus", do wydziału prawnego Izby
> Przemysłowo-Handlowej we Frankfurcie nad Odrą zgłasza się bardzo wielu
Niemców,
> zainteresowanych pozyskaniem polskich pracowników, którzy w Polsce
zarejestrują
> swoją firmę.
>
> Według niemieckich ekspertów, jednoosobowe firmy z Polski mogą legalnie
> funkcjonować w Niemczech i świadczyć tam usługi na rzecz niemieckiego
> przedsiębiorstwa jako podwykonawcy.
>
> Jeden z biznesmenów wyznał, że woli zatrudnić Polaka nie tylko dlatego, że
> wypada to taniej. W firmie tej trzeba często pracować w sobotę i niedzielę, a
> Niemiec weekend lubi mieć wolny.
>
> "Polak zaś chce pracować, kiedy jest robota i to jest właściwe nastawienie do
> pracy" - powiedział niemiecki przedsiębiorca.
>
> Dobrą opinię o Polakach ma też Hermann Joerissen z ministerstwa gospodarki.
> Ocenia on, że Polacy i inni obywatele z państw, które wstąpiły do Unii, są
> ambitni, dobrze wykształceni i pracowici, a także mają silną motywację.
>
> O polskich pracowników zabiegają przede wszystkim wyludniające się rejony
> przygraniczne, w tym miasta - Frankfurt nad Odrą, Schwedt czy Goerlitz. Ich
> władze szukają sposobów sprowadzenia Polaków mimo formalnych ograniczeń.

Sława!

I te miasta jako pierwsze staną się słowiańskie...

Spelnia sie proroctwo Korwina-mikke, który w polemice z niejakim Hupka na jego
jak zwykle niemieckie porywające się z motyka na słońce stwierdzenie: iż
wyatraczy otworzyć granice i po 15 latach zrobic referendum odpowiedział: OK
otwórzmy granice i zróbmy po 15 latach referendum...

Ale ja jestem przeciwny referendum, bo liczy sie realna władza, a nie referenda
popularnosci, przeciwnie: nie wolno ostrzegac ofiary, co sama wchodzi w szpony
słowiańskiego orła!

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++
  Jak spółdzielnie mieszkaniowe radzą sobie z rec...
Aktualnie dobiegają końca prace dotyczące zmian w ustawie o
gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych
ustaw. Oto fragmenty proponowanych zmian: art. 198 otrzymuje
brzmienie: „art. 198. 1. Prowadzenie działalności zawodowej w
zakresie rzeczoznawstwa majątkowego bez uprawnień albo
pośrednictwa w obrocie nieruchomościami oraz zarządzania
nieruchomościami bez licencji jest wykroczeniem. Dotyczy to
również przedsiębiorcy, który powierza wykonywanie działalności
zawodowej osobie nie posiadającej wymaganych uprawnień lub
licencji. 2. Osoba popełniająca wykroczenie, o którym mowa w
ust. 1, podlega karom przewidzianym w Kodeksie wykroczeń. 3. W
przypadkach określonych w ust. 2 orzeka się w trybie przepisów o
postępowaniu w sprawach o wykroczenia.”; po art. 198 dodaje się
art. 198a w brzmieniu: „art. 198a. 1. Prawo kontroli posiadania
uprawnień i licencji, o których mowa w art. 198 oraz prawo
składania wniosków o ukaranie posiadają: 1) Prezes Urzędu
Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, 2) Prezes Urzędu Ochrony
Konkurencji i Konsumentów, 3) Państwowa Inspekcja Handlowa, 4)
organizacje zawodowe. 2. Organy rejestrujące działalność
gospodarczą sprawdzają spełnienie warunku posiadania
odpowiednich uprawnień lub licencji zawodowych przy
rejestrowaniu tej działalności.”;. Jak na tle tych zapisów
rysują się propozycje zmian w ustawie o spółdzielniach
mieszkaniowych, a w szczególności propozycja dokonywania wycen
przez przedstawicieli rad nadzorczych. Czy do ustalenia wartości
rynkowej będzie stosowane podejście porównawcze ? czy też
dochodowe ?. Czy podstawową metodą będzie metoda porównywania
parami ? czy analizy statystycznej ?. Jakiego rodzaju wartość
będzie określana przy szacowaniu lokali – czy dla aktualnego
sposobu użytkowania (WRU), czy wartość rynkowa dla
alternatywnego sposobu użytkowania (WRA), czy wartość rynkowa
dla optymalnego wykorzystania (WRO), czy wartość rynkowa dla
wymuszonej sprzedaży (WRW), czy wartość rynkowa dla przyszłej
sprzedaży (WRP). Oto kilka problemów z którymi przyjdzie się
zetknąć członkom rad nadzorczych.
  Niesprawiedliwy liniowy
wolna_galicja napisał:

> Gość portalu: M&M's napisał(a):
>
> > a odnosząc sie do zażartej powyższej dyskusji obniżka TAK liniowy NIE
> >
> > argumenty:
> > tym co tworzą miejsca pracy: chcecie liniowy proszę bardzo - CIT
> > a cała reszta niech nie ściemnia że coś stworzy
>
> Większość miejsc pracy w Polsce tworzą firmy będące jednoosobową
działalnością
> gospodarczą osób fizycznych lub spółkami osobowymi (spółka cywilna, spółka
> jawna, spółka komandytowa, spółka partnerska). Te, w przeciwieństwie do
spółek
> kapitałowych (akcyjnych i z o.o.) płacą PIT (progresywny) a do tego ich
> właściciele ryzykują całym własnym majątkiem. Nic dziwnego, ze coraz więcej
> firm pada lub decyduje się zejść do "szarej strefy".

hmmm... tzn padają bo płacą liniowy CIT, czy może dlatego padają bo pozostają
przy PIT,
otóż na całym świecie i to bez względu na forme organizacyjną szansę na
przezycie pierwszego roku ma 1 na 10 nowo otwartych interesów (w bardzo
sprzyjających warunkach 5)

liniowy nie poprawi sytuacji na rynku pracy bo najsłabiej zarabiający (czyli
całe rzesze obecnych bezrobotnych, twoji potencjalni pracownicy) będą jeszcze
bardziej obciążeni podatkami niż w chwili obecnej co w oczywisty sposób nie
wpłynie na obniżkę kosztów pracy, więc nie zachęci pracodawców (wszystkich
PITców, CITów, zwolnoinych w SSE, zagraniczny kapitał, itd.)do zatrudniania
nowych pracowników

jescze raz powtażam, podatek liniowy prowadzi do obniżki podatku dla waskiej
grupy podatników kosztem znacznie szerszej, niestety "bilans zawsze musi wyjść
na zero", a obecna sytuacja wygląda na przeciaganie w swoja strone przykrótkiej
pościeli, jedynym sposobem na trwałą obniżkę podatków jest radykalna redukcja
wydatków, tylko komu? z reguły trafia na najsłabszych...
i jescze aby nie było niedomówień duże TAK za zwiekszeniem przejzystości, bo do
cholery na byle kapcie jest rok rękojmi, a ustawa podatkowa bez nowelizacji nie
jest wstanie przetrwac nawet pół roku
  mój inowrocław
Mój Inowrocław…jaki on jest?...-oto kilka faktów :

1) Śmieci są strasznie ciężkie. Sporo ludzi (w wieku od 7 do 70 lat) będąc w
odległości mniejszej niż 10 metrów od kosza, wyrzuca odpadki na ziemię.
2) Pieska najlepiej wyprowadzić pod blok sąsiada, niech jego kupka użyźnia glebę
pod innym blokiem.
3) Około 8 000 domostw nie ma dostępu do kanalizacji i posiada szamba. Dla
jakichś 70% najlepszym sposobem na pozbycie się nieczystości jest wypompowanie
ich do ogrodu sąsiada, do ulicznej studzienki lub bezpośrednio na drogę.
Wystarczy wieczorem przejść się do nieskanalizowanych dzielnic Inowrocławia, a
usłyszymy terkoczące pompki, ujrzymy węże przerzucone w poprzek chodnika i
poczujemy „miły” zapaszek pompowanych fekalia. Szczególnie polecam okolice ul.
Staropoznańskiej i Poznańskiej. Nie przeszkadza to jednak policji z sekcji ruchu
drogowego, polującej na piratów drogowych. Nieraz widziałem wąż z fekaliami
leżący 5 metrów za zaparkowanym radiowozem. Ale to nie wszystko. Ludzie, którzy
chcą być uczciwi i zamawiają wywóz nieczystości, niemało za to płacąc, nie mogą
być pewni, że trafi to do oczyszczalni, bo kierowca pojazdu asenizacyjnego może
wylać to po drodze-osobiście widziałem kilka takich incydentów. Kierowcy tych
pojazdów szczególnie upodobali obie okolice wiaduktu na ul. Poznańskiej.
4) W Inowrocławiu można bez większych przeszkód i zezwoleń prowadzić uciążliwą
działalność gospodarczą- np. naprawiać pojazdy ciężarowe na środku ulicy
(wewnątrzosiedlowej co prawda) blokując przejazd i urągając wszelkim przepisom
bhp, przeciwpożarowym i ochronie środowiska. Jak właścicielowi tego
pseudo-warsztatu zwróci się uwagę, to można być pewnym, że za chwilę zjawi się u
nas funkcjonariusz straży miejskiej, a jednocześnie szwagier wyżej wspomnianego,
i ukarze nas mandatem za zanieczyszczanie środowiska – palenie liści we własnym
ogrodzie…
5) Jeśli skończyliście niedawno studia, np. na kierunkach administracja
publiczna, itp., i szukacie pracy w urzędzie (nie mając żadnych znajomości
oczywiście), to jest duża szansa, że podczas rozmowy z najwyższym
przedstawicielem władzy samorządowej usłyszycie, że nie ma absolutnie żadnej
możliwości zatrudnienia, że powinniście wyjechać z Inowrocławia i szukać pracy w
dużym mieście. Nie zdziwcie się przy tym, że za jakiś czas pracę w urzędzie
dostanie osoba po zawodówce, ale bliska krewna któregoś z wysokich urzędników.

Taki, między innymi jest mój Inowrocław.
  Wodnik: prokurator wnosi o kasację wyroku
Wodnik: prokurator wnosi o kasację wyroku
Prokurator Okręgowy w Jeleniej Górze wystąpił do Sądu Najwyższego w Warszawie
o kasację prawomocnego wyroku w sprawie przeciwko byłemu prezesowi PWiK Wodnik
- Józefowi W. oraz jego zastępcy Sylwestrowi S. oskarżonym o oszustwo
mieszkańców Jeleniej Góry oraz działanie na szkodę Przedsiębiorstwa Wodociągów
i Kanalizacji Wodnik. Wyrokiem tym obaj oskarżeni zostali uniewinnieni od
zarzucanych im przestępstw.

Z ustaleń jednoznacznie wynika, że oskarżeni Józef W. oraz Sylwester S. mieli
stosowną wiedzę, iż podejmują działania wbrew obowiązującemu prawu. Oparli
bowiem wystawiane przez siebie rachunki o normy zużycia wody przewidziane
nieobowiązującym rozporządzeniem. Mieli przy tym pełną świadomość, że jako
podmiot gospodarczy o tak specyficznym charakterze, łamią obowiązujące w tym
zakresie przepisy. Co najmniej zatem godzili się na to, że pobór nienależnych
opłat od znacznej ilości odbiorców wody będzie skutkował koniecznością ich
zwrotu, a jako osoby od wielu lat związane z prowadzeniem działalności
gospodarczej, musieli sobie zdawać sprawę, że będzie to oznaczało konieczność
zapłaty odsetek, które w takiej sytuacji będą stanowiły szkodę, gdyż spółka
będzie zmuszona do ich zwrotu.

Pomimo tych ustaleń, Sąd uznał, iż oskarżonym można przypisać jedynie
działanie w warunkach winy nieumyślnej. Ponadto Prokurator Okręgowy w kasacji
podniósł, iż mylnie Sąd przyznał, że decyzję o sposobie naliczania opłat z
tytułu zużycia wody podjął jedynie Józef W. ponieważ Sylwester S., jak
przyznał sam Sąd, wiedział o tym stanowisku, jednak nie podjął w tym zakresie
żadnych działań, aby zapobiec zaistnieniu szkody w mieniu spółki.

W związku z powyższym Prokurator Okręgowy w Jeleniej Górze wniósł do Sądu
Najwyższego w Warszawie wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Jeleniej Górze.

Muzyczne Radio
  Sobecka: wzywam do protestu przed kancelarią pr...
Gość portalu: Ed napisał(a):

> Widzę, że normalność ma różne odcienie. Dla niektórych normalne jest
> wyciąganie ręki po wszystko, zamiast wykazać chociaż trochę dziecięcej
> dociekliwości.
> A więc Panie "Normalny" - w najprostszym wydaniu ustawa o działalności
> gospodarczej obowiązująca każdego chcącego zarabiać własnym śrubokrętem.
> Jednak rozmiary tej działalności kwalifikują rzeczonego w nieco inna
kategorię
> podmiotów gospodarczych nakładających znacznie poważniejsze zobowiązania.
> Dalej prawo podatkowe, ustawa karno skarbowa, kodeks cywilny, kodeks karny.
> Pomijam tu już przepisy szczegółowe wydawane na podstawie delegacji
> ustawowych. Uregulowanie te muszą być znane każdemu "śróbokręciarzowi"
> prowadzącemu własną działalność gospodarczą. A więc wręcz nie przyzwoitym
jest
> więc robienie z Rydzyka człowieka nie dorastającego do
> poziomu "śróbokręciarza". Sądziłem, że masz nieco wyższe mniemanie o tym
> idolu :-)). Osobiście zakwalifikował bym to jako świadome i celowe unikanie
> obowiązków wynikających z obowiązującego prawa i bardzo ścisłe sposoby
> rozwiązanie tego problemu znajdziesz w postepowaniu podatkowym. Ale na milość
> boską zacznij co kolwiek czytać, bo z modlitw radiowych nie rozstrzygniesz
> trapiących Cię wątpliwoęci. Pamiętaj, że oprócz rozciągliwego sumienia,
> niezbędne są też i inne zazwyczaj cenione zalety, o czym uprzjmie Cię
> informuję.

Jakbyś Waść - właśnie - czytał, np. wczorajszą prasę, to tam byś się doczytał,
że RM nie jest podmiotem gospodarczym (dosłownie nie jest zarejestrowane jako
podmiot gospodarczy i nie musi być ), nie pobiera opłat z abonamentów, reklam
i "przemądrzalcu" ręczę Ci, że korzysta w sposób finezyjny z obowiązującego w
Polsce w tym zakresie prawa, które kto inny uchwalał. Więc schowaj sobie te
podatki i inne ustawy. Poczytaj sobie, na jakich zasadach opodatkowane są w
Polsce kościoły. ...do tego nie potrzeba śrubokreta.
  Oświadczenie Warszawskiej Prowincji Redemptorys...
Zbieranie darowizn nie jest działalnością gospodarczą, ale
powołane przez Ojca Rydzyka Koła Rodziny Radia Maryja prowadzą
działalność, ze wszech miar noszące znamiona działalności
gospodarczej: sprzedają książki, święte obrazki, piracko
skopiowane kasety video o miejscach pielgrzymkowych, organizują
pielgrzymki wcale nie na warunkach non-profit, na te pielgrzymki
sprzedają chusty, znaczki, identyfikatory.... Oczywiście w
sensie formalnym to nie Zakon Redomptorystów to prowadzi, ale
pieniadze w reklamówkach trafiają na konto Radia Maryja. Nie
jest prowadzona rachunkowość, więc te przychody można
zaksięgować jako wpłaty zaprzyjaźnionych przedsiębiorców, którzy
dorzucają swoją "działkę", ale sami poprzez uzyskanie kosztu w
postaci darowizny omijają np. wyższy próg podatkowy. To nie są
wymyślone sprawy. Ciekawy jestem, czy gdyby trzeba było przysiąc
na Pismo Święte, Ojciec Rydzyk odważyłby się powiedzieć, że nic
nie wie o takich sprawach????? Kolejnym tematem jest
klasyfikacja, czy datki przeznaczone na kult religijny mogą być
przeznaczone na tworzenie Szkoły Ojca Dyrektora?..... Czy to
jest statutowa działalność zakonu redomptorystów i
czy "darczyńcy" byli świadomi na jaki cel wydano przekazane
przez nich pieniądze. Nie dajmy się zmanipulować. To gładkie
oświadczenie nie jest takie oczywiste,jakby się wydawało na
początku. Ciagle pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi. Skoro to
nie jest działalność gospodarcza, a zakon nie ma nic do ukrycia,
to powinien opublikować pełny wykaz darczyńców i kwot przez nich
wniesionych oraz wszystkie koszty jakie z tych środków opłacono.
Ciekawy jestem także, czy przekręty celne też są w porzadku?
Interesuje mnie także, czy Ojciec Rydzyk uzyskał zgodę na
zbiórkę pieniędzy w USA, Kanadzie, Niemczech. Przynajmniej w
tych 2 pierwszysch krajach taka zgoda jest kazdorazowo wymagana
i należy się szczegółowo rozliczyć ze sposobu wydatkowania
zebranych środków. Nie chcę krakać, ale mam przeczucie, że gdyby
mozna było porównać koszty, mogłoby się okazać, że na ten sam
zakup poszły pieniądze ze zbiórek w Polsce i w Ameryce. Ale to
wymaga wystapienia do Amerykańskich służb podatkowych lub dobrej
woli zakonu aby publicznie przedstawić dowody (np na doskonałej
stronie internetowej Radia Maryja), że są to bezpodstawne
zarzuty. Wtedy z chęcią przyznam, że byłem niedowiarkiem i
przeproszę za nieuzasadnione zarzuty i podejrzenia. Alleluja i
dalej..... do wyjaśnienia wszystkich niejasności.
  Ks Rydzyk rzuca wyzwanie medialnym magnatom
Do jacequa
Gość portalu: jacek2 napisał(a):

> Gość portalu: arnie napisał(a):
>
> > Gość portalu: marek napisał(a):
> >
> > > TELEWIZJA MA RYJA - juz sie nie moge doczekac........
> >
> > Ja tez sie nie moge doczekac ale bynajmniej nie dlatego ze chce ogladac.Wr
> ecz
> > przeciwnie, radia Rydzyka takze nie slucham,pozytywem jest to ze Rydzyk je
> st
> > przeciwko naszemu wejsciu do europejskiego Kołchozu.Mnie do tego on nie mu
> si
> > przekonywac ale jest wielu wątpiących i tutaj taka TV bedzie bardzo
> > użyteczna.Eurotowarzysze! Eurostołki sie oddalają!
>

Niech zyje unia z Bialorusia!!!!!!! Tego chcecie?

Jaka Białorusia!Człowieku co ty bredzisz!Jestes juz tak otumaniony
europropaganda ze nie widzisz innej możliwości rozwoju dla Polski.A tym
sposobem jest dla Polski normalny kapitalizm! to co mamy teraz to sa rzady
kolesi ktorzy udaja ze robia gospodarke, ale tak naprawde zeruja tylko na
państwowych pieniadzach (np,Krauze)kiedys polska miala wzrost gospodarczy w
granicach 8% a teraz?Czy wiesz co to spowodowalo?Wlasnie nasze negocjacje z UE
i przyjmowanie ich nienormalnych przepisow, w efekcie aby komus chcialo sie
prowadzic działalnosc gospodarcza to musi byc w ukladzie albo miec nieludzkie
samozaparcie.Pozatym mamy w cholere podatków a wszystko to w ramach
dosstosowywania do standardów UE.Krotko mowiac zmniejszyc ilosc i wysokosc
podatkow oraz ilosc przepisow (dzialalnośc gospodarcza powinna otworzyc nawet
babcia analfabetka w jeden dzien)a nie beda nam potrzebne zadne UE!Tylko jeden
problem!Lenin kiedys powiedzial ze socjalizm zatrymfuje tylko wtedy gdy
zostanie wprowadzony na calym swiecie!I nie dziwota w koncu wszyscy uciekali z
socjalistycznego raju do kapitalistycznej dzungli.UE bardziej zalezy na Polsce
na UE.Jezeli wprowadzimy normalna gospodarke bedziemy nieasmowicie
komkurencyjni, w przeciwienstwie do panstw UE gdzie panuje centralizm
gospodarczy.
  O podatkach - nie daj sie okradać!
O podatkach - nie daj sie okradać!
Omówię cztery sposoby opodatkowania społeczności. Podatki te są karą za
działalność gospodarczą i prowokują do oszustw. Szybko zauważycie, który
sposób opodatkowania jest dla Was i waszego pracodawcy najkorzystniejszy.

a) progresywny - im więcej zarabiasz tym więcej oddajesz dla dobra ogółu.
Państwo karze jednostki przedsiębiorcze! W sposób ewidentny jest to zachęta do
lenistwa – pracujemy mniej wydajnie !

Przykład. Pracujesz w sklepie z suplementami. Dostajesz pensje zależną od
obrotu. Wiesz, że możesz wprowadzić kilku nowych producentów, co da większy
obrót sklepu i wyższą pensję – co w efekcie prowadzi do płacenie przez Ciebie
większego podatku dochodowego ! Nie wprowadzasz nowości, żeby nie oddawać
więcej na leni i nierobów.

b) liniowy – wszyscy płacimy tyle samo. Jest lepiej, ale nadal po łapach
dostają osoby zdolniejsze, chcące ciężej pracować...

Przykład. Prowadzisz dwa sklepy. W jednym masz o połowę mniejszy obrót niż w
drugim. Dlaczego masz płacić 2x więcej podatku za obrót w drugim sklepie,
skoro policja wkłada tyle samo wysiłku, aby chronić te dwa obiekty przed
kradzieżami, włamaniami, zniszczeniem auta dostawczego...

c) degresywny – im więcej zarabiasz tym mniej oddajesz. Zachęta do
przedsiębiorczości i wydajnej pracy.

Przykład. Prowadzisz sklep. Wiesz, że zapotrzebowanie jest na tyle silne, iż
spokojnie otwarcie drugiego punktu zapewni powielenie dochodu. Chcesz
zwiększać dochody, bo wiesz, że im więcej zarobisz tym mniej oddasz fiskusowi.

d) ryczałt – każdy płaci jednakową stawkę. Znika problem oszustw podatkowych,
podburzania przez polityków niektórych grup społecznych. Nie boimy się
inwestować, rozwijać, pomnażać swój dobytek, zatrudniać większej ilości
pracowników. Bez względu na osiągnięty zysk płacimy zawsze tyle samo!

Przykład. Prowadzisz cztery sklepy – w każdym pracuje dwoje ludzi. Twój koszt
to tylko ich wypłaty oraz Twój ryczałt.

Wg wyliczeń Instytutu Socjo-Cybernetyki ryczałt powinien wynosić... 110 PLN
!!! (słownie: sto dziesięć zł.).

Obecnie, wg GUS, średnia pensja brutto to około 2600 PLN. Pracownik otrzymuje
netto ‘na rękę’ tylko około 1815 PLN. Łączny koszt zatrudnienia pracownika dla
pracodawcy to 3110 PLN. Państwo w imię sprawiedliwości odbiera pracownikowi
1295 PLN, co stanowi około 42% wartości pracownika na rynku !!!
  Stowarzyszenie
Stowarzyszenie jest w trakcie rejestracji sądowej (otrzymanie KRS-u trwa już
dwa miesiące). Prace stowarzyszenia będą widoczne po zakończeniu legalizacji.
Wówczas poinformuję Państawa na forum o terminie spotkania. Poniżej
przedstawiam fragment projektu statutu dotyczący celów naszego stowarzyszenia:
Cele i sposoby działania
§ 7
Celem działania Stowarzyszenia jest:
1. Aktywizacja społeczności lokalnej
2. Wspieranie wszelkich inicjatyw w zakresie społecznym i ekonomicznym
3. Inicjowanie i popieranie działań mających na celu podnoszenie
cywilizacyjnego i gospodarczego poziomu życia mieszkańców
4. Działania na rzecz promocji i rozwoju Piechowic
5. Współpraca z organami władzy państwowej i samorządowej w najistotniejszych
dla mieszkańców Piechowic dziedzinach życia społecznego i gospodarczego
6. Działania na rzecz rozwoju demokracji lokalnej
7. Wspierania inicjatyw kulturalnych, ochrony dóbr kultury i tradycji
8. Ekologia i ochrona flory i fauny, oraz ochrona dziedzictwa przyrodniczego
§ 8
Stowarzyszenie realizuje swoje cele poprzez:
1. prowadzenie działań zmierzających do pobudzenia aktywności społecznej
mieszkańców poprzez realizację szczegółowych programów.
2. prowadzenie różnych form szkoleń i doskonalenie zawodowego
3. prowadzenie działalności wydawniczej
4. prezentowanie opinii członków i organów Stowarzyszenia w sprawach związanych
z realizacją Statutu wobec organów władzy, organów administracji rządowej i
samorządu terytorialnego, a także wobec innych organizacji i stowarzyszeń
5. propagowanie wiedzy o demokracji lokalnej
6. współpracę z organizacjami politycznymi i społecznymi w kraju i zagranicą w
sprawach stanowiących przedmiot zainteresowania Stowarzyszenia
7. inicjowanie przedsięwzięć mających na celu podnoszenie cywilizacyjnego i
gospodarczego poziomu życia mieszkańców
8. prowadzenie różnych form warsztatów
9. organizowanie konferencji, konkursów mających na celu aktywizację życia
społecznego mieszkańców
10. prowadzenie działalności gospodarczej
11. prowadzenie działań związanych z promowaniem gminy Piechowice
12. organizowanie akcji kulturalnych i rekreacyjnych
13. pomoc w inicjatywach wzajemnego wspierania się grup potrzebujących
  Prawdziwie dobra wiadomość
renepoznan napisał:

> Więc sie buduje domek jednorodzinny a co dalej to sie domyslasz.

To jest staroświeckie podejście. Każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą
zobowiązany jest przestrzegać ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. A
szczególnie jej art. 18, który mówi, że przedsiębiorca jest obowiązany spełniać
określone przepisami prawa warunki wykonywania działalności gospodarczej, w
szczególności dotyczące ochrony przed zagrożeniem życia, zdrowia ludzkiego i
moralności publicznej, a także ochrony środowiska.

Przy zasugerowanym przez Ciebie wariancie trzeba jeszcze uwzględnić przepisy
budowlane. W tym m.in. zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego,
które .... Nie zanudzam:)

Poza tym obiekt posiadający jedno stanowisko naprawcze klasyfikowane jest na
podstawie przepisów ochrony środowiska jako przedsięwzięcie mogące znacząco
oddziaływac na środowisko. I z tego wynika dla niego cała masa innych
obowiązków, m.in. decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, być może i raport o
oddziaływaniu na środowisko, i inne:-)

> Co do interpretacji przepisów. Nie domyslam sie o kim piszesz - choc
> może Go znam. Ale nie czepiałbym sie tego jego rozumienia przepisu.

A ja bym się czepiał!!

> Miałem ostatnio do czynienia z nadzorem bydowlanym i sam oczy szeroko
> otwierałem jak urzednicy potrafia rozumiec przepisy - choć tekst był
> wyjatkowo jasny. Dopiero później okazało się, że w wyjasnieniach na
> jakie sie powoływali autor pomylił nr artykułu który interpretował
> i nikt tego nie zauważył.

Czasami, być może chodzi o to, nie zawsze liczy się treść. Być może chodziło im
głównie o formę:(

> To anegdotka - ale dość ponura.

Ale właśnie takie są realia:(
  Warszawiacy popierają górników
Rozumiem górników
Gość portalu: Warszawianka napisał(a):

> My Warszawiacy popieramy górników.

Generalizacja Warszawianki jest, jak widać z innych wypowiedzi, zbyt pochopna...

Ja mam jeszcze inne stanowisko w tej sprawie. Nie popieram agresji górników,
ale rozumiem ich. Są to ludzie doprowadzeni do desperacji, którzy znaleźli się
w sytuacji bez wyjścia. Widzą jedną tylko alternatywę: obrona istnienia ich
obecnych miejsc pracy lub wegetacja prowadząca do śmierci z głodu.

Wszelkie zachęty do przekwalifikowywania się lub rozpoczynania własnej
działalności gospodarczej odwołują się do alternatywy FIKCYJNEJ! Były górnik po
przekwalifikowaniu się lub po otworzeniu własnej firmy będzie znajdował się
wciąż w tej samej rzeczywistości gospodarczej. Opisują ją dwa słowa: recesja i
bezrobocie. Czy będzie on miał kwalifikacje takie, czy siakie, to i tak nie
znajdzie pracy. "Własna firma" natomiast to ładnie brzmi, ale tylko do czasu
zniszczenia jej podatkami, składkami na ZUS, haraczami dla mafii i bezwzględną
konkurencją nie liczącą się z jakimikolwiek ramami prawnymi ustalonymi dla
działalności gospodarczej. Górnicy są prostymi ludźmi, ale tak podstawowe
sprawy rozumieją i nie ulegają bzdurnym zachętom! Sprawa nie dotyczy zresztą
tylko górników, ale wielu innych grup zawodowych. I one też są niepodatne na
mamienie ich bzdurami!

Jedynym sposobem uniknięcia wybuchu społecznego jest obecnie przestawienie
gospodarki na tory wzrostu. A ponieważ obecne władze nie potrafią lub nie chcą
tego zrobić, to należy je zmienić. To jest warunek niezbędny uniknięcia
radykalizacji nastrojów, do której wstępem i wezwaniem były wczorajsze rozruchy
w Warszawie. Jeśli członkowie obecnej administracji tego nie rozumieją, to
niech wyjrzą z okien swoich gabinetów. Zobaczą uliczne latarnie...

Władcy Trawników W-Y-N-O-C-H-A!!!
  Adwokaci zaskarżają ustawę do TK
punkt widzenia
brzydzą mnie te komentarze, bo ludzie którzy je wypisują nie mają najwyraźniej
pojęcia na jakich zasadach działa adwokatura w Polsce. Cały majątej adwokatury,
czy to okregowych rad adw., czy Naczelnej w Warszawie pochodzi tylko i
wyłącznie z pieniędzy korporacji. Skarb Państwa w żaden sposób nas nie dotuje.
Zaczynając aplikację musiałam opłacić koszty egzaminu wstępnego, póżniej koszty
samej aplikacji - składki na ORA, ubezpieczenia na ZUS, koszty szkoleń - przez
3,5 roku, wreszcie koszt egzaminu końcowego i wpisowe. W pierwszym roku mojej
działalności jako adw. każdy z nas ( na zasadzie uchwały ora ) musiał wpłacic
1000 zł na nowo kupowany lokal, pod rygorem dyscyplinarki. Nie wszystkich było
stać, ale nie było wyjścia. Kolejne roczniki kończące aplikację też musiały
zapłacić. Koszt takiej aplikacji to min. 5000-6000 zł. Uzyskując tytuł adwokata
i wpis na listę mamy także, siłą rzeczy, prawo głosu na Walnym Zgromadzeniu
Izby, co do sposobu zagospodarowania majątku Izby. Nie rozumiem wobec tego
głosów sprzeciwu, że zachowujemy sie jak hieny, bez zasad etyki i kręgosłupów
moralnych. Każdy z nas przyczynił się do powstania tego majątku, czujemy się za
niego odpowiedzialni. Czy osoba przychodząca do naszej Izby, np. po aplikacji
sędziowskiej, czy prokuratorskiej, ma być traktowana w sposób preferencyjny i
ponosić tylko koszty administracyjne wpisu na listę, a zyskiwać możliwość
korzystania z majątku i decydowania o jego losach ? Korzystanie z majątku, np.
lokalu, polega na tym, że znajdują sie w nim chociażby dokumenty tej osoby,
jest ona obsługiwana przez personel, ma możliwość uczestniczenia w
uroczystościach tam organizowanych, w szkoleniach z udziałem profesorów,
wreszcie w wigiliach i spotkaniach towarzyskich. Jeśli ma być "zdrowa"
konkurencja w tym zawodzie, to na "zdrowych" zasadach. Warto też, by opinia
publiczna poznała realia wykonywania tego zawodu i dochodów adwokackich, bo
dane publikowane w mediach nijak się mają do rzeczywistości panującej w całej
Polsce. Nie wykluczam, że w dużych ośrodkach np. Warszawie, ceny usług są
bardzo wysokie, ale Warszawa jest specyficznym, jedynym ośrodkiem, gdzie
skumulowany jest kapitał firm, gdzie ludzie osiągają zgoła inne dochody niż w
pozostałych miastach obciążonych berobociem i brakiem perspektyw rozwoju. Żyjąc
w takim mieście nie mogę windować cen moich usług na poziomie warszawskim.
Miesięczny koszt prowadzenia takiej działalności gospodarczej oscyluje między
2.500 a 3.000 zł.
  Nowy prezes MPK
ciepło w Radomiu-dramat w wielu aktach:reż.Syndyk
Od paru lat ,a może od 1986r tj. od kiedy rozpoczęła działalnośc
tzw.elektrociepłownia/skąd ta nazwa, bo do dzisiaj nie wyprodukowała ani 1KW
energii elektrycznej/ powraca temat wyższości EC nad RADPEC lub odwrotnie.O ile
w pszeszłosci problem ciepła w Radomiu dotyczył jego braku , niewlasciwych
parametrów wysokich cen o tyle dziś dotyczy jego nadmiaru i przerażająco złych
płatności ze strony odbiorców.To są podstawowe problemy władz samorządowych, bo
paradoksalnie przy bardzo dobrze funkcjonującym /od strony technicznej/systemie
ciepłowniczym miasta ,przy wykańczających się wzajemnie wojnach między upadłą
EC a RADPEC o dominację na malejącym ciągle rynku ,coraz bardzej prawdopodobna
staje się upadłość pierwszej w naszym mieście komunalnej spółki!!.Co niestety
nie przyspoży chwały nowym władzom samorządowym i prezydentowi,bo nie będzie
można powiedziec jak do tej pory ,że upadłości zakładów w RADOMIU i z tym
związana zapaść gospodarcza miasta to błedy kolejnych ekip rządowych. Jako
mieszkaniec i od lat obserwator w/w problemów, dostrzegam poraz wtóry
niezwykłą troskę władz miejskich o "obcą", w dodatku upadłą od ponad 4 lat
firmę.A może to jest strach przed bardzo znanym i uchodzącym za silnego
Syndykiem ,który ostatnio posunął się do szantażu władz i samych mieszkańców
grożąc wstrzymaniem dostaw ciepła jeśli jego warunki dot. wielkości rynku nie
zostaną spełnione.I zostały spełnione , ze szkodą dla mieszkańców bo zapłacą
drożej za ciepło,gdyż ciepło produkowane przez EC jest droższe niż produkowane
w RADPEC.A może są jeszcze inne powody dla których Syndyk zamiast kończyć
upadłość jak najszybciej, stara się prowadzić działalność gospodarczą jak
najdłużej, w nienaturalnych ,uprzywilejowanych warunkach, bynajmniej nie
troszcząc się o losy mieszkańców- konkurując z RADPEC na nierównych
warunkach.Dziwne, że kolejne władze miejskie jak również odbiorcy ciepła nie
znajdują sposobu na uporządkowanie tego nabrzmiałego od lat problemu i nie
dostrzegają zagrożeń zgoła większych niż ostatni szantaż syndyka.
  Petycja w sprawie placu teatralnego, Dominikańskie
mihalekk napisał:

> a w jaki sposób BKS chce finansowo wspierać np. prace archeologiczne? To
> przeciez nie jest suma 500 zł, którą można uzbierać a znacznie poważniejsze kwo
> ty...

;-) Nie od razu Kraków zbudowano ;-) Zapewniam, że będą gromadzone fundusze na
różne działania w tym na prace archeo. Sposobów i możliwości jest dużo. Docelowo
BKS będzie prowadził też własną działalność gospodarczą.
Stowarzyszenie nastawione jest na stałe, konsekwentne i systematyczne działanie,
a nie na jednorazową Akcyjność, choś zapewne jednorazowe akcje też będziemy
realizować w określonych sprawach. Zdecydowanie nie jest i nie będzie to
Stowarzyszenie Kanapowe lub Wzajemnej Adoracji, ale za tym będą mogły przemawiać
fakty, które to potwierdzą czyli konkretne działania, prace itd. które będą
realizowane z pożytkiem dla miasta czy regionu - a w już przygotowywanej liście
zadań jest kilka ciekawych pozycji ;-)
Nie ukrywam, że bardzo liczymy na to, że docelowo BKS będzie ruchem masowym i w
ten czy inny sposób każdy mieszkaniec regionu będzie mógł współuczestniczyć w
pracach Bractwa. Osobiście marzy mi się sytuacja i stwierdzenie BKS to Ziemia
Sieradzka (Sieradz) i przynależność prawie wszystkich mieszkańców Sieradza do
Stowarzyszenia ;-)
To wszystko jednak wymaga dobrego przygotowania Stowarzyszenia pod względem
organizacyjnym, nad czym aktualnie mocno i dość szybko pracujemy - jednak pracy
jest dużo, dlatego skupieni jesteśmy na tych działaniach. Nasza Akcja związana z
Placem Teatralnym, której nie przewidywaliśmy, została nijako wymuszona sytuacją
i okolicznościami a nie z pobudek koniunkturalnych.

Myślę, że o BKS wszyscy będą dowiadywali się na swój sposób w swoim czasie ;-)

Już teraz zapraszam Wszystkich do Stowarzyszenia ;-)
Nie każdy będzie musiał poświęcać temu czas, już sam fakt Kamractwa i posiadania
Glejtu Kamrackiego, będzie wsparciem dla Bractwa i jego działalności oraz głosem
za naszymi ideami - mam nadzieję, że Glejty Kamrackie będą też ciekawym pomysłem
dla ich posiadaczy ;-)

Jeżeli ktoś chce, ma ochotę, podoba mu się, to rekrut(małpa)bractwo.pl
Napisz kilka słów o sobie i dlaczego byś chciał, najpierw mailowo a później
zapewne osobiście dowiecie się więcej o BKS i ... może razem zrobimy więcej ;-)
  Kosmos, Kosmos i po Kosmosie......
Gość portalu: stsiek napisał(a):

> mike102 napisał:
>
> > peter.ka napisał:
> > > (własność poznańskiej firmy "Film-Art", do której należało m.in. takż
> e już
> >
> > > nieczynne kino "Colosseum") jest w stanie wygrać walkę o przetrwanie
> z
> > > nowoczesnym, wielosalowym przybytkiem i z coraz bardziej realną wizją
>
> > > otwarcia "Multikina" w kompleksie "Galaxy".
> >
> > Oto efekty . Wycisnac
> > ile sie da, nie inwestujac ani grosza. A w chwili gdy pojawi sie konkurenc
> ja
> > rozlozyc bezradnie rece, zamknac i pozostawic wyeksploatowana ruine...
>
> Mike102, będzie lepiej, na miejsce "legendarnej" gospodarnosci rodem z
> połudnowego-wschodu; należy chyba rozumieć, wielkopolskiej lub poznańskiej
> wejdzie gospodarność północno-zachodnia z "efektywnym działaniem" typu "szkło
> beton" na Jasnych Błoniach wprowadzana przez Jadwisię Rajkiewicz, Modehpolmo
> Sp. z o.o. Łukomskiego, Stanisława Jankowskiego i Elki Ostatek z "desantu" do
> ZWiK na "podzial postawu sukna" w postaciFunduszy ISPA itp.!

I jeszcze Mike102, oba sposoby prowadzenia działalności gospodarczej są wg mnie
tylko i wyłącznie dbaniem o prywatne interesy nieuczciwe wobec obywateli
Szczecina . Z tym, że jedni robią to na wlasny rachunek, zaś inni na koszt
obywateli Szczecina wspomagani przez nieuczciwych, delikatnie mówiąc urzedników
magistratu, jak sępy instynktownie znajdujących "jadło" ( patrz fundusze ISPA
na infrastrukturę i Oczyszczalnię przygotowywane do podziału w ZWiK Szczecin)
  Oświadczenia majątkowe dyrektorów płockich szkół
Oświadczenia majątkowe dyrektorów płockich szkół
Obowiązek publikowania informacji za pomocą podmiotowej strony
BIP określony został w Art.8.1 ustawy o dostępie do informacji
publicznej z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. z dnia 8
października 2001 r. Nr 112 poz. 1198)
Ustawodawca określił wykaz podmiotów zobligowanych do
realizacji udostępniania informacji publicznej w Art. 4.1
ustawy z dnia 6 września 2001 r.
Organy władzy publicznej
Organy samorządów gospodarczych i zawodowych
Podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb
Państwa
Podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne
Podmioty reprezentujące osoby prawne samorządu terytorialnego
Podmioty reprezentujące państwowe jednostki organizacyjne
Podmioty reprezentujące jednostki samorządu terytorialnego
Podmioty reprezentujące osoby lub jednostki organizacyjne
wykonujące zadania publiczne
Podmioty reprezentujące osoby lub jednostki organizacyjne
dysponujące majątkiem publicznym
Podmioty reprezentujące osoby prawne w których Skarb Państwa,
jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego
albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów
o ochronie konkurencji i konsumentów
Związki zawodowe i ich organizacje
Partie polityczne
Inne podmioty wykonujące zadania publiczne
Po upływie 18 miesięcy od wejścia w życie ustawy tj. na dzień 1
lipca 2003 r. podmioty zobligowane ustawą do publikowania
informacji publicznej powinny zawrzeć na swojej podmiotowej
stronie BIP informację określoną w Art.6 ust 1 pkt 2. i pkt 3.
lit. a)-d) oraz lit. f) ustawy z dnia 6 września 2001 r.
Status prawny lub formę prawną
Organizację
Przedmiot działania i kompetencje
Organy i osoby sprawujące funkcje i ich kompetencje
Struktura własnościowa podmiotów, o których mowa w Art. 4 ust.
1 pkt. 3-5
Majątek, którym dysponują
Zasady funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4. ust.
1
Tryb działania władz publicznych i ich jednostek
organizacyjnych
Tryb działania państwowych osób prawnych
Tryb działania osób samorządu terytorialnego w zakresie
wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach
gospodarki budżetowej i pozabudżetowej
Sposoby stanowienia aktów publicznoprawnych
Sposoby przyjmowania i załatwiania spraw
Informacja o prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach
oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich
zawartych
  Oświadczenie o wyborze formy opodatkowania.
Oświadczenie o wyborze formy opodatkowania.
Witam.
Chciałbym opisać mój przypadek, i poradzić się Państwa czy coś da się w tej
sprawie zdziałać.
Od 5.01.2009 prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą.
29.12.2008 złożyłem w swoim Urzędzie Skarbowym zgłoszenie identyfikacyjne
NIP-1, gdzie w informacji dotyczącej rodzaju prowadzonej dokumentacji
rachunkowej zaznaczyłem kwadrat "inne ewidencje". Tak zostałem pouczony przez
panią w okienku, gdzie zapytałem się jej co muszę zrobić aby poinformować
Urząd Skarbowy, że wybieram opodatkowanie przychodów z tytułu działalności
gospodarczej zryczałtowanym podatkiem.
Za rok 2009 złożyłem zeznanie PIT-28, i od tego momentu zaczęły się schody.
Wczoraj otrzymałem wezwanie "w celu dostarczenia kopii oświadczenia o wyborze
sposobu opodatkowania przychodów z tytułu działalności zryczałtowanym podatkiem".
Natychmiast odszukałem kopię NIP-1 z 29.12.2008 i pognałem do wskazanego w
piśmie pokoju.
Pani prowadzącej moją sprawę nie ma do poniedziałku, ale zapytałem innej od
tych samych spraw, co w tym przypadku muszę zrobić.
Powiedziała, że mam złożyć PIT-36. I za rok ubiegły (tj. 2009), muszę
rozliczyć się z Urzędem Skarbowym na zasadach ogólnych, jak również w roku
obecnym jestem na zasadach ogólnych, i dopiero w roku 2011 będę mógł przejść
na ryczałt, po złożeniu oświadczenia o wyborze zryczałtowanego podatku.
Pytałem się czy nie ma jakichś okoliczności, dzięki którym mogę jednak za 2009
i 2010 rozliczać się ryczałtem. Argumentowałem to tym, że nawet na kopii ksero
zgłoszenia NIP-1 jest odbity znak zapytania przy wyborze formy opodatkowania -
co właśnie oznaczało, że radziłem się w urzędników, no i fakt, że cały zeszły
rok wpłacałem podatki na konto przeznaczone do zryczałtowanego podatku, i nie
dostałem nigdy wezwania do wyjaśnienia.
Otrzymałem odpowiedź, że Urząd Skarbowy nie jest zobowiązany do udzielania
informacji swoim interesantom, i powinienem o tym wiedzieć.
Okej. Powinienem o tym wiedzieć, i zdaję sobie sprawę, że nieznajomość prawa
nie zwalnia z jego przestrzegania, ale może ktoś z Państwa ma jakiś pomysł,
czy coś w tym konkretnym przypadku da się zrobić, ponieważ moja działalność na
zasadach ogólnych wypadnie bardzo niekorzystnie, i jestem gotów za wszelką
cenę rozliczać się zryczałtowanym podatkiem.
Może wystosować jakieś pismo z prośbą do Naczelnika Urzędu Skarbowego? Czy
może po powrocie z urlopu inspektora który zajmuje się moją sprawą próbować
jakichś innych ruchów? Będę bardzo wdzięczny za pomocne rady.
Pozdrawiam i czekam na Państwa opinie.
  Rusza akcja zbierania podpisow!
Rusza akcja zbierania podpisow!
Ruch Autonomii Śląska za ograniczeniem podatków

jk 20-11-2003, ostatnia aktualizacja 20-11-2003 23:18

Ruch Autonomii Śląska rozpoczyna zbieranie podpisów pod projektem ustawy
przewidującej ograniczenie podatków. Ustawa ma być sposobem na pobudzenie
gospodarki i spadek bezrobocia
czytaj dalej »

Zmniejszenie podatków i ułatwienia w prowadzeniu działalności gospodarczej
dla małych przedsiębiorstw doprowadzą szybko do ograniczenia bezrobocia na
Śląsku - mówił wczoraj na konferencji prasowej w Katowicach lider RAŚ Jerzy
Gorzelik, uzasadniając swoje poparcie dla inicjatywy Centrum Adama Smitha.
Projekt reformy systemu podatkowego przewiduje m.in.: zlikwidowanie podatku
CIT; uproszczenie systemu podatkowego, żeby przedsiębiorcy mogli zająć się
prowadzeniem firm, a nie obsługiwaniem urzędników; ułatwienia w rozpoczęciu
działalności gospodarczej m.in. dla zwalnianych górników i hutników. Wszyscy
drobni przedsiębiorcy płaciliby równy i niewielki podatek. Najważniejsza
jednak zmiana miała by objąć wszystkich pracodawców - według projektu ustawy
mieliby zostać zwolnieni ze składek obciążających pracę, np. na ZUS. - W ten
sposób zostaną zachęceni do zatrudniania kolejnych pracowników - tłumaczył
Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum Adama Smitha. Pomysłodawcy mają
nadzieję, że politycy zgodzą się na te rozwiązania, bo budżet państwa na nich
nie straci.

Wiecej:
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10650&w=9218735
Pyrsk!
  GWIAZDKOWE PREZENTY:):):)
Malbuś co do lokalu...
Wkleję ci fragment ustawy odnośnie wynajmu lokalu, i sposobie wyłaniania
najemcy w drodze przetagu i bez przetargu

Dla mnie najlepszą opcją jeżeli ma być to bez przetargu to jest to dogadanie
sie z poprzednim najemcą i zastosowanie podnajmu za zgodą Administracji, nie
jest to jednak droga wolna od wątpliwości ale tylko taka tak na szybko mi się
nasuneła. Pomyslę jeszcze troszkę to może coś mi się nasunie.

Do najmu na okres dłuższy niż 3 lata można przeznaczać lokale usytuowane w
domach wielolokalowych mających uregulowany stan prawny, z wyłączeniem:
1) 1) lokali usytuowanych w domach przeznaczonych do rozbiórki lub
wyburzenia,
2) 2) lokali, które wykorzystywane będą na realizację zadań m.st.
Warszawy.
III. Wyłanianie najemców, kryteria oceny ofert
§ 3
Najemców wyłania się w drodze przetargu, a w odniesieniu do lokali
przeznaczonych do najmu na okres do lat 3 w drodze konkursu ofert.
§ 4
1. 1. Poza konkursem mogą być oddawane w najem lokale:
1) 1) niewynajęte mimo przeprowadzonych dwóch konkursów ofert, z
powodu braku ofert spełniających wymogi konkursu,
2) 2) na prowadzenie działalności charytatywnej, kulturalnej,
naukowej, opiekuńczej, leczniczej, oświatowej, badawczo-rozwojowej,
wychowawczej lub sportowo-turystycznej, niezwiązanej
z działalnością zarobkową, a także organizacjom pożytku publicznego, na cel
prowadzonej działalności pożytku publicznego,
3) 3) na siedziby partiom politycznym, na biura senatorskie i
poselskie na czas trwania kadencji,
4) 4) niewynajęte mimo przeprowadzonych dwóch konkursów ofert, o
których mowa w punkcie 1,
na działalność gospodarczą osobom bezrobotnym zarejestrowanym w Urzędzie Pracy
m.st. Warszawy objętych programem aktywizacji zawodowej. Opłaty za lokal
powinny być określone zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 2 niniejszej uchwały,
5) 5) na rzecz dotychczasowego najemcy, o ile wyrazi on wolę
zawarcia kolejnej umowy najmu,
a lokal zostanie przeznaczony do wynajęcia na dalszy okres, z tym że stawka
czynszu ustalana jest w drodze negocjacji stron.
2. 2. Wyraża się zgodę na odstąpienie od obowiązku przetargowego
trybu zawierania umów do lokali,
o których mowa w ust. 1.

Pozdrowionka
  wybór członków nowego zarządu
sdkfz1 napisał:

> Czytając wątek 103 pojawiły się u mnie pewne wątpliwości.
>
> Pan M.T. (abcd17) potwierdził, że wybór nowych członków zarządu wymaga
> protokołowania przez notariusza.
> Wymogu takiego protokołowania wymaga zmiana sposobu zarządu nieruchomością
> wspólną. Czy wybór nowych członków jest zmianą sposobu zarządu? Przyjąłbym
> coś takiego, gdyby osoby takie były wymienione z imienia i nazwiska w aktach
> określających sposób zarządu.
> Jednak co, jeśli np. wspólnota stosuje zasady ustawowe. Czy tu też następuje
> zmiana sposobu zarządu. Przecież sposób zarządu jest już określony - ustawa,
> zmiana członków zarządu nic tu nie zmienia. Czy każdorazowo trzeba ściągać
> notariusz.
>
> I jeszcze jedno pytanie, czy rzeczywiście potrzeba aż formy notarialnej dla
> pełnomocnictwa do głosowania nad uchwałą, dla której jest wymóg
> protokołowania notarialnego.
> Posłużę się analogią - zmiana umowy spółki z. o.o wymaga formy aktu
> notarialnego, a 243 Ksh stanowi, że pełnomocnictwo powinno być udzielone na
> piśmie pod rygorem nieważności (a więc bez notariusza) i dołączone do księgi
> protokołów.
> Forma aktu notarialnego jest "wyższą" formą niż protokół.
>
> Proszę o rozwianie moich wątpliwości.
> sdkfz1

Moim zdaniem, że nie zawsze zmiana sposobu zarządu wymaga obecności notariusza
na spotkaniu w czasie głosowania nad uchwałą w tej sprawie.
Przykład
W akcie notarialnym sprzedaży lokalu i ustanowienia jego odrębnej własności
wskazany jest zarządca (osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą).
Właścielele chcą zmienić tego zarządcę także na zarządcę (osoba fizyczna
prowadząca działalność gospodarczą). W tym przypadku moim zdaniem notariusz nie
jest wymagany, nie ma przecież zmiany sposobu zarządu.
Inna sytuacja jest wtedy gdy, właściciele decydują się na wybór zarządu
właścicielskiego, czyli wybierają spośród siebie zarząd, wtedy notariusz winien
zostać zaproszony na zebranie. W tym przypadku następuje zmiana sposobu zarządu.
Pozdrawiam
  Sposoby prowadzenia ksiąg rachunkowych.
Dnia 2.08.2000r. Min. Fin. wydał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie z
dn. 18.08.98r (na które Pan się powołuje), w sprawie szczególnych zasad
rachunkowości dla niektórych jednostek nie prowadzących działalności
gospodarczej (Dz,U.nr 66, poz.794). Istota zmian polega na tym, że z dotychczas
obowiązującego rozporządzenia wykreślono to, co dotyczy wspólnot
mieszkaniowych, łącznie z wcześniej proponowanym drukiem rocznego sprawozdania
finansowego wspólnoty mieszkaniowej.
A zatem za podstawę prawną neleży przyjąć:
a) nowelizację ustawy z 24.06.1994r o własności lokali Art 22 ust.3 pkt10 gdzie
wprowadzono pojęcie ewidencji pozaksięgowej kosztów zarządu nieruchomością
wspólną, zaliczek uiszczanych na pokrycie tych kosztów, a także rozliczeń z
innych tytułów. Zatem ustawa o rachunkowości tutaj nie obowiązuje, a wspólnota
sama określa zakres i sposób prowadzenia pozaksięgowej ewidencji,
b) Kolejna nowelizacja rozporządzenia M.F. z 15.11.2001r (Dz.U.nr 137,
poz.1539) w & 1 nie umieściła wspólnot mieszkaniowych, a to dlatego, że ustawa
o własności lokali uniemożliwia M.F. stosowanie dyspozycji art.82 ustawy o
rachunkowości.
Analizując poszczególne przepisy należy wziąć pod uwagę to, że wspólnota
mieszkaniowa jest jednostką organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej,
niemniej podlega wszystkim rygorom przepisów prawa podatkowego.
Reasumując powyzszy pogląd można się zastanowić nad prowadzeniem rachunkowości
dwoma sposobami:
1) przyjęcie zasady ewidencji zdarzeń występujących we wspólnocie w oparciu o
podstawowe wymogi ustawy o rachunkowości, czyli zasadę podwójnego zapisu (
podstawa plan kont), tu konieczność znajomości podstawowych zasad
rachunkowości,
2) ewidencja kosztów, przychodów i rozrachunków w układzie zapisów
jednostronnych (wymaga to niezwykłej staranności i systematyczności gdyż brak
tu możliwości szybkiej weryfikacji i sprawdzenia prawidłowości zapisów).
Każdy przyjęty sposób prowadzenia rachunkowości (musi być potwierdzony uchwałą
właścicieli.
Pozdrawiam Małgorzata
  Wnosek o dymisje Pola
dowodow ciag dalszy
Kraj
PAP, dk /2002-09-13 16:02:00

Szanse wniosku o dymisję Pola

Kluby Samoobrony i LPR poprą złożony w piątek w Sejmie przez PiS i PO wniosek o
odwołanie wicepremiera ministra infrastruktury Marka Pola (UP). Wicepremiera
bronić będą kluby koalicyjne - SLD, PSL i UP.

Z inicjatywą odwołania Pola wystąpiło PiS. Podpisało się pod nim 78 posłów z
PiS i PO.

W piątek w Sejmie odbyła się debata nad rządowymi projektami ustaw o budowie i
eksploatacji dróg, które zakładają wprowadzenie winiet dla kierowców za
korzystanie z dróg krajowych i autostrad.

Według PiS i PO, działalność Pola jako ministra infrastruktury i wicepremiera
jest "społecznie dokuczliwa, a politycznie szkodliwa". Elementem takiej
polityki jest - według zwolenników odwołania Pola - próba "sięgnięcia poprzez
winiety do kieszeni wielu milionów podatników".

"Jest to element zwracania na siebie uwagi, typowy dla partii opozycyjnych
rytuał, który dotyczy w tym momencie kolejnego ministra - powiedział Pol
dziennikarzom. - Do połowy przyszłego roku sadzę, że wszyscy przejdą próbę
ognia ze zgłoszonym przez opozycję wotum nieufności" - dodał.

"Najbardziej martwi mnie nie wniosek o odwołanie, a to, że opozycja nie
przedstawia żadnej alternatywy w stosunku do tego co rząd przedstawia w tym
programie. Nie ma alternatywy - jest negacja: nie ma ani żadnych propozycji
poprawienia ani zastosowania rozwiązań lepszych" - mówił wicepremier.

"Oczywiście można przejawiać nerwowość, kiedy po gospodarczej apokalipsie w
sprawowaniu przez tych polityków władzy, ktoś pracuje na wynik nie o 10, 20 czy
30 proc. ale o kilkaset proc. lepszy niż oni" - tak inicjatywę PiS i PO
skomentował dla PAP rzecznik SLD Jerzy Wenderlich. Zastrzegł, że nie słyszał o
tym, aby wniosek został złożony.

"Kiedy przejmowaliśmy władzę, PKB pełzał na poziomie 0,2 proc. a dziś zbliża
się do 2 proc. Rozumiem, że można swoją nieudolność widoczną w liczbach
odreagowywać w sposób jeszcze bardziej nerwowy, ale dlaczego kosztem Polski?" -
pytał rzecznik SLD.

Jak dodał, nad propozycjami rządowymi "trzeba się pochylić z troską". "Nigdy
nie jest tak, by przedstawiona wersja projektu była doskonała. W trosce o
Polskę mogliby co najwyżej powiedzieć, że te projekty to półfabrykat, i że będą
wspólnie nad nimi pracować z tymi którzy są dużo bardziej zdolni i bardziej
kompetentni" - zaznaczył Wenderlich.

Szef klubu PSL Zbigniew Kuźmiuk powiedział, że ludowcy będą głosować przeciwko
wnioskowi o odwołanie Pola. Zaznaczył, że nie widzi powodów do odwołania Pola.
Tym bardziej, że - jak podkreślił - w związku z krytyką zaproponowanego w
rządowych projektach sposobu finansowania inwestycji drogowych, Pol chce
prowadzić dyskusję i "jest otwarty na propozycje także ze strony opozycji".

Dodał, że składanie takiego wniosku przy okazji debaty nad projektami ustaw,
mających przyspieszyć budowę autostrad i poprawienie stanu polskich dróg "jest
nieporozumieniem".

Szef klubu UP Janusz Lisak uważa, że ten wniosek nie ma na celu nic innego, jak
tylko wywołanie szumu medialnego i zwrócenie uwagi na ugrupowania, które go
składają. "Merytorycznej treści w nim nie ma" - ocenia.

"Wniosek, który został złożony za to, że minister Pol ma koncepcję rozbudowy
infrastruktury drogowej jest fatalnym nieporozumieniem - powiedział Lisak PAP. -
Jeżeli jego koncepcja byłaby zła albo szkodliwa parlament albo ją odrzuci albo
zweryfikuje. Rolą ministra jest podejmowanie inicjatyw. Ta działalność PiS w
mojej ocenie jest zupełnie niezrozumiała poza aspektem propagandowym".

Lider Samoobrony Andrzej Lepper powiedział PAP, że jego klub "zdecydowanie"
opowie się za odwołaniem Pola. "Uważamy, że wicepremier Pol jest osobą
niekompetentną, która czyni dużą krzywdę temu rządowi" - argumentował.

Według niego, Samoobrona będzie głosować za wotum nieufności dla Pola "za
całokształt jego pracy", a nie tylko za pomysł winiet. "On w ogóle do tych
spraw, których się podejmuje, nie pasuje, to jest człowiek, który w ogóle na
niczym się nie zna" - mówił Lepper.

Także klub LPR będzie głosował za odwołaniem Pola - zapowiedział jego wiceszef
Roman Giertych. "Ze względu na to, że uważamy w ogóle, że ten rząd nie ma
żadnego dobrego ministra, za wyjątkiem Sławomira Wiatra, którego należy
utrzymać na stanowisku" - ironizował Giertych.

Weź udział w naszej ankiecie:
Czy jesteś za odwołaniem ministra Marka Pola?
 



działające kody Far Cry
Działalność kredytowa Banku Spółdzielczego
działajace serwery do cs
działający emulator na PSP
działający klucz do dsj3
działalność finansową państwa
działalność firmy transportowej
działalność operacyjna Definicja
działalność operacyjną przedsiębiorstwa
działania broni palnej
działania ONZ w Polsce
działania przyrządów RTG
działanie hamulców ABS
dzialanie kamery wideo
działanie klawiatury komputerowej
  • bgk security
  • uroczysko wisla
  • renolux fotelik
  • sklep z obuwiem
  • gorB1czka sB3oF1ce